Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pączki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pączki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2015

Pełnoziarniste pieczone "pączki"

Od dawna chodziły za mną pączki. Niestety nie mogę pójść do sklepu i sobie kupić pączka, bo oczywiście są pszenne. Dlatego w końcu upiekłam je samodzielnie.
W zasadzie nie smakują idealnie jak pączki. Są jednak bardzo smaczne i dużo zdrowsze od tych tradycyjnych, smażonych w głębokim tłuszczu.
Polecam wszystkim, tym na diecie i tym, którzy przykładają wagę do tego, co jedzą, a także każdemu, kto ma ochotę na delikatne bułeczki nadziane dżemem, bo są naprawdę smaczne :)


Pieczone pączki

 

Składniki na 6 sztuk:

  • 2/3 szklanki letniego mleka
  • 10g świeżych drożdży
  • łyżka oleju
  • 1/3 szklanki cukru
  • jajko
  • około 3 szklanki mąki - u mnie pełnoziarnista orkiszowa
  • ulubiony dżem
Z drożdży, łyżeczki cukru i połowy mleka robimy rozczyn, zostawiamy do spienienia.
Następnie dodajemy jajko, mąkę, resztę mleka i mieszamy. Na koniec dodajemy olej i zagniatamy elastyczne ciasto w razie potrzeby podsypując mąką.
Zostawiamy do wyrośnięcia na godzinę (w misce oprószonej mąką i przykryte ściereczką)

Następnie dzielimy ciasto na 6 części. Z każdej formujemy placuszki i na każdy nakładamy solidną łyżkę dżemu. Zakrywamy dżem brzegami placków i formujemy z nich kulki.

Pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia, na kolejną godzinę.

Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 10-15 minut.

Smacznego!


czwartek, 7 lutego 2013

Moje pierwsze pączki

Nie ukrywam, że nie było lekko. Wiadomo, że pierwszy raz jest najtrudniejszy, ale nie sądziłam, że to może się tak strasznie nie udać.
Pierwsze pączki, które wrzuciłam na gorący tłuszcz się spaliły na zewnątrz, a były surowe w środku. Dopiero trzecia partia mi wyszła i tak z 14 pączków uratowało się 9.
Tak czy inaczej jak dobierzemy właściwą temperaturę to te pączki są naprawdę smaczne :)

Pączki

 

Potrzebujemy:

  • ok 3 szklanek mąki
  • 2 łyżek cukru
  • 60g masła
  • 2 jajek i 3 żółtek
  • szklanki mleka
  • 50g drożdży
  • łyżki octu
  • dżemu
  • oleju do smażenia
  • ziemniaka
  • lukru lub cukru pudru
 
Z łyżki mąki, łyżki cukru, drożdży i mleka robimy rozczyn i odstawiamy, żeby "ruszył". Masło rozpuszczamy i odstawiamy aż ostygnie. Żółtka  i jajka ucieramy na parze z łyżką cukru.
 Do 2,5 szklanki mąki dodajemy nasze roztopione masło, rozczyn i jajeczną masę. Wyrabiamy dosypując mąki, tak aby ciasto odchodziło od rąk i odstawiamy aż podwoi objętość.
Rozwałkowujemy na grubość 1 cm i wycinamy krążki (szklanką). Na co drugi nakładamy  łyżeczkę dżemu, przykrywamy innym krążkiem i zlepiamy porządnie. Znów zostawiamy aż podrosną.
Smażymy na głębokim tłuszczu nagrzanym tak aby kawałek ciasta, który wrzucimy na próbę od razu wypłynął. Smażymy z jednej strony pod przykryciem, a jak się zrumieni to przekręcamy i dosmażamy bez pokrywki. Co jakiś czas dodajemy kawałek ziemniaka.
Gotowe wykładamy na papierowy ręcznik aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Posypujemy cukrem pudrem lub lukrujemy.