Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 stycznia 2016

Szkockie placki Drop Scones

Uwielbiam mieć czas o poranku i zrobić sobie placki. Nie udaje mi się to zbyt często, ale mimo tego, przerobiłam już sporo przepisów. Dziś chcę pokazać Wam przepis na szkockie Drop Scones, który podpatrzyłam u Filozofii Smaku.
Są lekkie, puszyste i i idealnie komponują się z dżemem, lub owocami.

Najwygodniej jest smażyć je na specjalnej małej patelni do placków, ponieważ wtedy łatwiej jest uzyskać podobny rozmiar każdego placuszka.

Drop Scones


Składniki:


  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej orkiszowej
  • pół szklanki mleka (u mnie bez laktozy)
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oleju
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżki cukru
Wszystkie składniki dokładnie łączymy - najlepiej zrobić to trzepaczką, żeby nie było grudek. Odstawiamy ciasto na 15 minut żeby odpoczęło.
Na rozgrzaną patelnię wlewamy niewielkie porcje ciasta - smażymy placki z obu stron, aż będą rumiane.
Podajemy z dżemem, owocami, cukrem pudrem, lub tym, co macie pod ręką.

Smacznego!


sobota, 4 lipca 2015

Pieczona owsianka z gorzką czekoladą

W końcu przekonałam się do owsianki. No dobra, nie do końca... Polubiłam taką ze słoiczka, zalaną zimnym mlekiem i moczącą się przez całą noc, polubiłam też wersją pieczoną - podaną na zimno. Może do zimy polubię też tradycyjną wersję ;)

Ta owsianka to super sprawa. Każdego dnia można zrobić ją inaczej, więc nieprędko grozi nam nuda. Ja na przykład właśnie jem wersję z brzoskwinią i orzechami nerkowca, z dodatkiem mleka sojowego waniliowego, zamiast zwykłego i kefiru zamiast jogurtu. Jem i nie wierzę jakie to dobre.

Wersja, na którą teraz podam przepis jest najbardziej "uniwersalna", ponieważ możemy się nią objadać cały rok. Czekolada i dżem na szczęście nie są sezonowe ;) Jak Wam się znudzi to kombinujcie, kombinujcie, kombinujcie. Ja już nie mogę doczekać się kolejnego takiego śniadania :)



Pieczona owsianka z dżemem i gorzką czekoladą


Składniki na dwie porcje:

  • pół szklanki płatków owsianych górskich
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki jogurtu naturalnego
  • dwie łyżki miodu (u mnie gryczany - najlepszy)
  • dwie duże kostki gorzkiej czekolady, lub trzy mniejsze 
  • dwie łyżki ulubionego dżemu
  • jajko
W miseczce łączymy roztrzepane jajko, z miodem, mlekiem i jogurtem. Dokładnie mieszamy. Powstałą masą zalewamy płatki owsiane. Dodajemy posiekaną gorzką czekoladę.
Przygotowujemy dwa naczynia do zapiekania, lub jedno większe, jeśli nie macie takich małych. Wykładamy pół owsianki, na to dżem i znów owsianka. Chodzi o to, żeby dżem był schowany w środku, jako pyszna niespodzianka.
Wstawiamy do pieca nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 25-30 minut.

Podajemy z jogurtem naturalnym.

Smacznego!

wtorek, 27 stycznia 2015

Pełnoziarniste pieczone "pączki"

Od dawna chodziły za mną pączki. Niestety nie mogę pójść do sklepu i sobie kupić pączka, bo oczywiście są pszenne. Dlatego w końcu upiekłam je samodzielnie.
W zasadzie nie smakują idealnie jak pączki. Są jednak bardzo smaczne i dużo zdrowsze od tych tradycyjnych, smażonych w głębokim tłuszczu.
Polecam wszystkim, tym na diecie i tym, którzy przykładają wagę do tego, co jedzą, a także każdemu, kto ma ochotę na delikatne bułeczki nadziane dżemem, bo są naprawdę smaczne :)


Pieczone pączki

 

Składniki na 6 sztuk:

  • 2/3 szklanki letniego mleka
  • 10g świeżych drożdży
  • łyżka oleju
  • 1/3 szklanki cukru
  • jajko
  • około 3 szklanki mąki - u mnie pełnoziarnista orkiszowa
  • ulubiony dżem
Z drożdży, łyżeczki cukru i połowy mleka robimy rozczyn, zostawiamy do spienienia.
Następnie dodajemy jajko, mąkę, resztę mleka i mieszamy. Na koniec dodajemy olej i zagniatamy elastyczne ciasto w razie potrzeby podsypując mąką.
Zostawiamy do wyrośnięcia na godzinę (w misce oprószonej mąką i przykryte ściereczką)

Następnie dzielimy ciasto na 6 części. Z każdej formujemy placuszki i na każdy nakładamy solidną łyżkę dżemu. Zakrywamy dżem brzegami placków i formujemy z nich kulki.

Pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia, na kolejną godzinę.

Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 10-15 minut.

Smacznego!


poniedziałek, 19 stycznia 2015

Pełnoziarniste ciasteczka z okienkami

Te ciasteczka chodziły za mną od dawna. Już kilka lat temu kupiłam specjalne wykrawaczki do tego typu słodkości, ale jakoś ciągle pojawiał się inny pomysł i nie mogłam ich upiec.
Najśmieszniejsze jest to, że składniki do ich wykonania nie trzeba wielu składników, a ponadto wszystkie zazwyczaj mam w domu, pod ręką.
Mąka, jajka, cukier, masło i maminy dżem domowej roboty, to te rzeczy, których rzadko mi braknie. Myślę, że większość z Was ma podobnie, dlatego nie szukajcie wymówek i upieczcie je sobie :)
Nie musicie mieć specjalnych foremek - wystarczy wycinać duże kółka szklanką i w co drugim zrobić małe przy pomocy kieliszka do wódki :)

Ciasteczka z okienkami


Składniki:

  • 225g mąki (u mnie orkiszowa pełnoziarnista)
  • 60g cukru
  • 125g masła
  • 1 jajko
  • dżem
Na stolnicy mieszamy mąkę z cukrem. Dodajemy masło pokrojone na małe kawałeczki i mieszamy z suchymi składnikami za pomocą noża. Gdy ciasto zacznie przypominać mokry piasek, dodajemy jajko i zagniatamy szybko, aż będzie gładkie.
Formujemy kulę, zawijamy w folię i chowamy do lodówki na co najmniej 30 minut.
Następnie rozwałkowujemy na grubość ok. 0,5 cm i wykrawamy ciastka - do pary całe i z dziurkami.
Całe ciasteczka smarujemy dżemem, zostawiając po boku niewielki margines. Przykrywamy "dziurawymi" i lekko dociskamy.
Pieczemy ok. 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Smakują pysznie bez dodatków, ale jeżeli chcecie aby były jeszcze słodsze możecie je polukrować :)

Smacznego!

Follow my blog with Bloglovin

środa, 23 lipca 2014

Domowy dżem śliwkowy

U mnie w domu nie kupuje się dżemów. Po prostu absolutnie nie ma takiej potrzeby, bo moja mama lubi je robić samodzielnie, a do tego, świetnie jej to wychodzi :)
Nie ma powodu, dla którego miałabym Wam nie zdradzić jak to robi, bo myślę, że każdy zasługuje na takie pyszności.
Zastrzegam jedynie, że nie jest to dżem "niskosłodzony", ale za to nie zawiera żadnych żelfixów, czy innej chemii.
Tylko śliwki, cukier i cierpliwość :)

Dżem z żółtych śliwek


Składniki:

  • 1kg żółtych śliwek
  • 600g cukru
Ze śliwek wyjmujemy pestki. Wrzucamy owoce do garnka i gotujemy na wolnym ogniu, aż zmniejszą objętość o połowę (odparowujemy nadmiar wody).
Gdy to nastąpi dodajemy cukier i gotujemy jeszcze 15 minut.
Słoiki wyparzamy i wlewamy do nich gorący dżem. Odstawiamy w chłodne miejsce.
Jeśli dobrze wyparzyliśmy słoiki, dobrze je zakręciliśmy i się "zassały", to mogą stać i stać. :)

Smacznego!


Przetwory

środa, 4 czerwca 2014

Najlepsze śniadanie - omlet z twarogiem i dżemem

Dziś naszła mnie ogromna ochota na omlet na słodko. Miałam trochę czasu rano, więc postanowiłam z nią nie walczyć, tylko sprawić sobie taką przyjemność na śniadanie.
Może to nic wielkiego, ale naprawdę rzadko jadam omlety i chyba nigdy nie robiłam go samodzielnie (wiem, wstyd). Wyszedł mi taki jak trzeba, więc jestem zadowolona z efektu.

Wiele przepisów, które widywałam, traktuje nazwę "omlet" jako określenie jajecznicy niemieszanej podczas smażenia. Po prostu jajka i już. U mnie jadało się zawsze inaczej, więc podaję Wam przepis na mój omlet.


Omlet na słodko


Składniki:

  • 2 jajka
  • 2 łyżki wody
  • 2 łyżki mąki (niepszennej) 
  • szczypta soli
  • oliwa do smażenia
Jajka dokładnie mieszamy z wodą, przy użyciu trzepaczki. Dodajemy mąkę i znów energicznie mieszamy, aby nie było grudek.
Na patelni rozgrzewamy trochę oliwy i wylewamy ciasto. Smażymy z jednej strony, aż będzie prawie całkiem usmażony i przekręcamy. Smażymy z drugiej strony, aż brzegi się wywiną.

Przekładamy na talerz. Na połowę omleta wykładamy gruby plaster twarogu, który lekko rozsmarowujemy. Dokładamy sporą łyżkę dżemu i składamy omlet na pół.

Smacznego!


niedziela, 30 marca 2014

Żytnie drożdżówki z dżemem

Odkąd nie jem pszenicy nie jest łatwo jeśli chodzi o słodkości... Mogę jeść głównie czekoladę i batoniki bez wafelka, a to już mi się przejadło.
Może na zdrowie mi wyjdzie niemożność jedzenia kupnych ciastek, ciast i słodkich bułek, ale czasem jednak tęsknie za słodkimi wypiekami...
Kiedy dostałam mąkę żytnią, która z wyglądu przypomina zwykłą białą pszenną, to od razu postanowiłam upiec drożdżówki.
Wyszły naprawdę fajnie, w niczym nie ustępują pszennym, a nad kupnymi mają przewagę - wiemy co jemy!

Drożdżówki z dżemem


Składniki:

  • 20g świeżych drożdży
  • 100g masła
  • pół szklanki letniej wody
  • 3 jajka
  • ok 3 szklanki mąki żytniej typ 720
  • 1/3 szklanki cukru
  • dżem (najlepiej domowy)
W dużej misce mieszamy mąkę z wodą i drożdżami. Dodajemy cukier i jajka - po jednym, za każdym razem mieszając.  Przekładamy ciasto na stolnicę. Dodajemy masło pokrojone w kostkę, zagniatamy aż masło się dokładnie połączy z ciastem.
Odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę.
Następnie dzielimy ciasto na mniejsze części - mi wyszło 6 sztuk. Formujemy kulki i w każdej robimy duże wgłębienie, do którego nakładamy sporą łyżeczkę dżemu. Zakrywamy dżem ciastem i wkładamy do zimnego piekarnika, który już z bułeczkami, będzie się rozgrzewał do 200 stopni. Pieczemy ok 20 - 30 minut aż się zrumienią.
Smacznego!



niedziela, 3 marca 2013

Ciasteczka z dżemem i orzechami

Jak się czujecie w to przepiękne niedzielne popołudnie? Ja jestem pełna nadziei, że już niedługo będę mogła wsiąść na rower, pójść na spacer, odetchnąć świeżym powietrzem nie ryzykując przy tym zapalenia gardła czy innego przeziębienia :)
Póki co jeszcze jest chłodno, więc działający piecyk w kuchni może ją rozgrzewać nie sprawiając przy tym nikomu przykrości. Poza tym trzeba sobie jakoś zorganizować czas w oczekiwaniu na wiosnę, Narzeczonego, który w ten piękny weekend prawie nie opuszcza uczelni i poza tym warto leczyć wyrzuty sumienia, bo przecież "nie mogłam czytać tekstu, bo miałam kupę roboty w kuchni" - a, że sama ją sobie zadałam to nieistotne... :)
Te ciasteczka to drugi przepis ze srebrnej puszeczki kupionej na wyprzedaży (dla tych co nie pamiętają tutaj jest pierwszy wypróbowany przepis ) i kolejny całkiem niezły.
Na przyszłość jednak będę coś kombinować więcej, bo obtaczanie w białku się nie sprawdziło - trochę się przypaliły na spodzie, ale nie ma tragedii.

Ciasteczka orzechowo - dżemowe

Potrzebujemy:

  • 150g mąki
  • 100g masła
  • 1 żółtko
  • 50g cukru
a poza tym:
  • 40g cukru
  • 40g orzechów - w przepisie laskowe, ja miałam mieszankę laskowych, włoskich, nerkowców i migdałów w różnych proporcjach
  • 1 białko
  • ulubiony dżem
Z pierwszej grupy składników zagniatamy gładkie ciasto. Rolujemy na wałek o średnicy ok 3 cm i odstawiamy do lodówki na 15 minut.
Przez ten czas siekamy orzechy i mieszamy je z cukrem. Bełtamy białko.

Wałek z ciasta kroimy na centymetrowe kawałki i formujemy z nich kuleczki. Obtaczamy je najpierw w białku a potem w orzechach z cukrem.
Układamy na blasze wyłożonej papierem i w każdej kulce robimy dziurkę, którą następnie wypełniamy dżemem.

Pieczemy 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, na środkowym poziomie.

Smacznego!