Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napoje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napoje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2015

Lemoniada arbuzowo - truskawkowa

Nareszcie przyszło lato. Czekałam z wielką niecierpliwością i nie mogę się nacieszyć słońcem i ciepłymi wieczorami.
A co pić przy 30sto stopniowym upale? A może by tak lemoniadę z arbuzem i truskawkami, z dodatkiem świeżej mięty?
Długo zastanawiałam się nad nazwą, bo określenie lemoniada jest raczej zarezerwowane dla napojów z przewagą soku cytrynowego. Jednak nie mogę powiedzieć, że jest to arbuzada, bo smakiem dominującym są truskawki. A truskawkada nie brzmi najlepiej ;)

Domowa lemoniada



Składniki na dwie szklanki

  • gruby plaster arbuza
  • około 200g truskawek
  • 2 łyżeczki miodu
  • garść listków mięty
  • pół cytryny
  • woda gazowana do uzupełnienia
 Arbuza obieramy i oczyszczamy z pestek, a truskawki pozbawiamy szypułek. Blendujemy na gładko z dodatkiem miodu. Następnie dodajemy miętę i jeszcze raz blendujemy, ale tym razem tylko chwilę, żeby mięta uwolniła aromat, ale była nadal widoczna. Przelewamy do szklanek i dodajemy po dwa plasterki cytryny. Uzupełniamy wodą gazowaną.

Podajemy mocno schłodzone, najlepiej z kostkami lodu.

Smacznego!

Milion Smaków Truskawek - druga edycja

sobota, 11 października 2014

Dyniowe latte

W końcu wymarzony weekend i wymarzony wolny czas na gotowanie, fotografowanie i blogowanie.
Ostatnio miałam dłuższą przerwę od tych czynności, bo jeszcze nie przeszłam do porządku dziennego nad całkowitą zmianą rytmu dnia. Mam nadzieję, że niedługo jakoś się oswoję z nową sytuacją i wszystko się unormuje :)
Powracam z prostym, ale intrygującym przepisem - na latte dyniowe. Jak tę nazwę, to uznałam, że to pewnie takie wyrażenie i kawa po prostu jest doprawiona specjalną przyprawą do dyni.
Szybko okazało się, że jednak nie - w środku serio jest dynia! Pewnie byłam ostatnią osobą na Ziemi, która nie wiedziała, że tak się robi, no ale wybaczcie - całkiem poważnie nie spodziewałam się, że ludzie mogą pić coś tak dziwnego.
Mimo obaw postanowiłam dać mu szansę i... jest naprawdę smaczne. Nie umiem nawet opisać tego smaku, jedno wiem na pewno - dynia nadała kawie pewnej kremowości, której nigdy wcześniej nie poznałam pijąc ten napój.
Zresztą spróbujcie sami, bo warto!

Dyniowe latte

Przepis zaczerpnięty stąd klik!


Składniki :

  • 2 łyżki puree z dyni 
(dynię pokroiłam w kawałki, wyjęłam pestki i upiekłam w 200 stopniach przez 25 minut - do miękkości. Następnie obrałam ze skórki i zblendowałam na gładką masę)
  • 150ml mleka - u mnie sojowe waniliowe
  • 2 łyżeczki cukru
  • filiżanka mocnej, dobrej kawy
  • przyprawy - u mnie mieszanka "do kawy" 
Mleko zagotowujemy z cukrem i dynią. Wlewamy do ogrzanej szklanki i powoli dolewamy kawę.
Doprawiamy - mieszanką, lub cynamonem, kardamonem, imbirem... 
Wierzch można udekorować pianką mleczną, lub bitą śmietaną. 
 Smacznego!

Uwaga - nie wiem, jak Wy, ale przerobienie całej dyni na puree, bo chcemy spróbować kawy z dwiema łyżkami, to trochę sztuka dla sztuki - najlepiej jeśli macie w planach inne "dyniowe" danie - ja jutro piekę sernik dyniowy, więc puree się nie zmarnuje :) Jeśli jednak, okaże się, że to Wasz nowy ulubiony napój, to możecie narobić dużo puree i je zamrozić :)

Uwaga 2 - mi trochę przeszkadzały dyniowe wiórki, które zostały mimo miksowania. Jeśli też je zobaczycie, a nie lubicie jak coś Wam się plącze w szklance, to przelejcie dyniowe mleko przez gęste sitko.


Rozgrzewające napoje na jesień

wtorek, 9 lipca 2013

Letni Kruszon

Pomysł na to cudo pojawił się przypadkiem. Byłam na kawie w Tchibo i przeglądałam katalog, a tam było naczynie do kruszonu. Wyglądał apetycznie, więc "wygooglaliśmy" co to takiego i się okazało, że to napój na bazie wina i owoców.
Jako, że jest upał i ciężkie alkohole to raczej nie za bardzo udany pomysł, w celu świętowania lepiej napić się czegoś orzeźwiającego i lekkiego, a także o posmaku owocowym.
Polecam na letnie przyjęcia, bo smakuje super i oprócz tego nadal może nam od niego zaszumieć w głowie :)

Kruszon

 

Składniki:

  • białe wino półsłodkie
  • owoce sezonowe - u mnie brzoskwinie "ufo", czereśnie, cytryna
  • lód w kostkach
Wino przelewamy do dzbanka (lub specjalnego naczynia na kruszon :P) i wkrawamy do środka wybrane przez na owoce. Wstawiamy na jakąś godzinkę do lodówki, żeby owoce oddały winu smak.
Podajemy z kostkami lodu, mocno schłodzone.

Smacznego!