Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Ciasto ze śliwkami

Ciasto ze śliwkami to coś, co jednoznacznie kojarzy mi się z dzieciństwem. Kruche ciasto ze śliwkami, przygotowywane przez moją Mamę, to zawsze był prawdziwy hit.

Jednak, gdy sama piekę ciasta, to bardzo rzadko decyduję się na zabawę z kruchym ciastem – w zasadzie sama nie wiem czemu. Wolę zagniatanie drożdżowego, lub szybkie mieszanie biszkoptowego.

Tym razem zdecydowałam się na ciasto biszkoptowe, ponieważ nie mogłam się doczekać, aż ukroję pierwszy kawałek ciasta. Mówiąc krótko – zabrakło mi cierpliwości ;)
Nie żałuję jednak, ponieważ ciasto wyszło pyszne. Słodki, puszysty biszkopt i kwaskowe, miękkie śliwki, to połączenie idealne…

Przepis pochodzi ze zbiorczej książki „Ciasta domowe” Biblioteczki Poradnika Domowego

Ciasto ze śliwkami


Składniki:

·        4 jajka
·         Szklanka cukru
·         1,5 szklanki mąki (u mnie jasna orkiszowa)
·         4 łyżki oleju
·         Łyżeczka proszku do pieczenia
·         Pół kilo wybranych śliwek
·         Cukier puder do dekoracji


Jajka ucieramy z cukrem. Dodajemy olej, mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy.

Śliwki kroimy na połówki i pozbawiamy pestek.

Ciasto przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia, lub wysmarowanej masłem. Na wierzchu ciasno układamy połówki śliwek, skórką do dołu.

Wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 50-60 minut – sprawdzamy, czy ciasto jest upieczone, przy pomocy patyczka – musi być suchy po wbiciu w ciasto.

Gdy ciasto jest jeszcze gorące posypujemy wierzch cukrem puderem.


Smacznego!

Dzień Polskiej Żywności 2015 Letnie owoce

wtorek, 23 czerwca 2015

Bananowa jaglanka z nektarynkami

Pozostajemy w klimacie śniadaniowym, ale to tylko chwilowa akcja. Nie zamierzam zostać blogerką śniadaniową, bo jest już ich wystarczająco dużo i mają dużo ciekawsze pomysły :)

Moje śniadaniowe wpisy wynikają z tego, że ostatnio postanowiłam trochę zmienić swój sposób odżywiania. Złapałam się na tym, że jem straszne ilości chleba, a to nic dobrego. Chleb na śniadanie, potem kanapki w pracy, na kolację też chętnie... Koniec z tym!

Wczoraj prezentowałam Wam omlet, a dziś czas na jaglankę. Jest delikatna, bananowa, a dodatek owoców sprawia, że jest mega słodka, bez konieczności dosładzania.

Bananowa jaglanka


Składniki na jedną porcję:


  • pół szklanki kaszy jaglanej
  • szklanka wody 
  • dojrzały banan
  • owoce na wierzch - u mnie nektarynka
  • ewentualnie miód do dosłodzenia
Kaszę płuczemy, wrzucamy na wrzącą wodę i gotujemy około 15 minut, aż wchłonie całą wodę. Jeśli woda wchłonie się za wcześnie, a kasza nadal będzie twardawa, to dolewamy jej trochę więcej, żeby nam się garnek nie spalił, a kasza miała szanse ugotować ;)
Banana rozgniatamy widelcem i dodajemy do garnka z ugotowaną kaszą. Gotujemy mieszając, żeby dokładnie się z nią połączył.
Przekładamy do miski. Jeśli jest dla nas za mało słodka to dodajemy trochę miodu i mieszamy. Na wierzchu układamy wybrane owoce i jemy!

Smacznego!


wtorek, 12 maja 2015

Jaglanka z owocami i miodem

Jeśli polubiliście mój fanpage na Facebooku, to wiecie, że planuję detoks. Jednak nie można go zaczynać zbyt gwałtownie - lepiej zacząć od stopniowych zmian. Na początek postanowiłam zacząć wprowadzać nowe dania do mojego menu i powoli rezygnować z tego, co mi szkodzi.
Kawę wycofałam z dnia na dzień, ale z resztą będzie gorzej...

Dziś zaczęłam dzień śniadaniem innym niż zwykle - płatkami jaglanymi z owocami. Robi się chwile, a zaspokaja głód na długo. Dodatkowym plusem jest fakt, że nie zawiera glutenu, a płatki jaglane to samo zdrowie. Z dodatkiem owoców stanowią świetny początek dnia.


Płatki jaglane z owocami




Składniki:

  • 30g płatków jaglanych błyskawicznych (pełnoziarnistych, ale błyskawicznych - nie wiem, jak to zrobili, ale takie informacje znalazłam na opakowaniu ;))
  • 250ml wody
  • pół jabłka
  • pół pomarańczy
  • łyżka miodu
  • szczypta soli
 W garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę, wsypujemy płatki. Gotujemy około 5 minut, do uzyskania gęstej konsystencji.  Do gorących płatków dodajemy miód, mieszamy. Dodajemy pokrojone w kostkę jabłko i pomarańczę.

Smacznego!

środa, 22 października 2014

Szybki, wegański koktajl na drogę

Powoli robi się coraz zimniej. Wybór owoców coraz mniejszy, więc wzrasta ryzyko zaprzestania ciągłego dostarczania organizmowi porcji witamin. Wiem, że jeszcze są chociażby jabłka, ale niestety, powoli zaczęły mi się przejadać, a poza tym są twarde, a moje zęby wrażliwe i generalnie nie jest lekko.

Z tego powodu postanowiłam zacząć sięgać po gęste koktajle, które świetnie zastąpią przekąskę, a jednocześnie są lekkie i zdrowe. Ten dzisiejszy, to wynik mojej radosnej inwencji twórczej, oraz potrzeby wykorzystania miksera Mix & Go marki Russell Hobbs, który miałam możliwość przetestować.

Zanim o koktajlu więc - parę słów o tym urządzeniu :)

Jest to w zasadzie miniaturka miksera kielichowego. Jego podstawowa zaleta to rozmiar właśnie, ale także fakt, że pojemnik służący do miksowania, to jednocześnie butelka, w której zabierzemy nasz koktajl w drogę. W zestawie są dwie takie butelki, dlatego spokojnie możecie wyposażyć w zdrowy koktajl również swojego partnera, przyjaciółkę, pociechę. Co istotne - butelki są bardzo szczelne. Nie ma więc ryzyka, że koktajl wyleje nam się w torbie i zniszczy jej zawartość - oczywiście pod warunkiem, że dokładnie zakręcimy i zamkniemy wieczko.

W zasadzie jedyną wadą, którą znalazłam, jest fakt, że jest to urządzenie raczej głośne. Jednak nie jest to duży problem, bo w bardzo szybkim czasie nasze składniki zostają zmiksowane na gładko, więc hałas nie potrwa długo. Produkt bez problemu poradzi sobie z zamrożonymi składnikami - moje mrożone jagody nie stanowiły dla niego problemu, a to dla mnie ogromny plus, bo mój "pełnowymiarowy" mikser kielichowy potrafi zostawić nawet kawałki banana (!). Ten w niecałą minutę zmiksował składniki i nie ma żadnych grudek.

Po więcej informacji odsyłam na stronę Russell Hobbs

Ale! Miało być o koktajlu, więc teraz pora na przepis ;)
Uwaga: Zrobiłam go tyle, ile widać na zdjęciu, ponieważ wiem, że więcej bym nie wypiła :)

Koktajl bananowo-jagodowy, z nutą pomarańczy



Składniki na małą porcję:

  • banan
  • szklanka mrożonych jagód
  • sok z jednej pomarańczy
Banana kroimy w plasterki. Umieszczamy banana i jagody w mikserze, zalewamy sokiem z pomarańczy i miksujemy na gładko. Podajemy schłodzony.

Smacznego!

piątek, 22 sierpnia 2014

Polska Szarlotka

Jak szarlotka, to tylko domowa i tylko z "rozciapanych" jabłek. Nie interesują mnie amerykańskie "Apple Pies", które mają w sobie całe ćwiartki jabłek.
Nie lubię też kupnych szarlotek, bo przeważnie nie dba się w ich przygotowaniu o dokładność i tfariają się niemiłe niespodzianki w postaci fragmentów ogryzka. Poza tym przeważnie spód nie jest tak smaczny jak trzeba i nawet dobre nadzienie zostaje nim przytłumione, bo jest gruby, ciężki i mdły.

Szarlotka musi być domowa i to najlepiej z antonówkami. Na lekkim kruchym cieście. Z bezą, kruszonką, lub kratką z ciasta. Z musem, w którym wyczuwalne są niewielkie cząstki jabłek, lekko kwaskowym i o aromacie cynamonu.
Oto taka szarlotka:

Szarlotka


Składniki na spód:

  • około 250g mąki (u mnie orkiszowa biała)
  • 80g cukru
  • 2 jajka
  • 150g masła
Dodatkowo łyżka lub dwie otrąb owsianych/bułki tartej

Na masę jabłkową:

  • kilogram jabłek - antonówek
  • około pół szklanki cukru (do smaku)
  • łyżeczka cynamonu

Na kruszonkę:

  • około 50g masła
  • cukier i mąka - na oko
 Z podanych składników (mąki, cukru, jajek i masła) szybko zagniatamy kruche ciasto, które przekładamy do blaszki wyłożonej papierem i dokładanie w niej ugniatamy. Następnie podpiekamy w 200 stopniach przez 10-15 minut, na złoty kolor.

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę, oczywiście pozbawiając je uprzednio ogryzka. Przekładamy do rondelka  i dusimy z cukrem, aż się rozpadną. Dodajemy cynamon i mieszamy.

Masło przekładamy do miski i dodajemy do niego stopniowo, w równych proporcjach, cukier i mąkę. Ucieramy czubkami palców, aż masa zacznie przypominać konsystencją mokry piasek - po prostu zacznie wyglądać jak kruszonka.

Na spód wysypujemy cienką warstewką otrąb, lub bułki tartej. Wykładamy jabłka, które następnie wygładzamy łopatka i posypujemy kruszonką.

Pieczemy około 30 minut w 200 stopniach, aż uzyskamy złoty kolor.

Smacznego!

Jedz polskie jabłka

piątek, 1 sierpnia 2014

Pieczona owsianka z brzoskwiniami

Nie lubię zwykłej owsianki. Strasznie nie odpowiada mi jej konsystencja... Dlatego kombinuję jak mogę, jak by tu ją przyrządzić, żeby udało mi się ją zjeść, bo to przecież samo zdrowie.
Ta wersja wydawała mi się apetyczna z wyglądu, w miarę mało pracochłonna (a rano nie lubię długo czekać na śniadanie) i potencjalnie smaczna.
Wydaje mi się, że popełniłam błąd nie soląc, ani nie słodząc płatków, więc polecam ją lekko doprawić, żeby nie wyszła mdła. Ogólnie była ok, ale bez szału... Przepis podaję, bo wiem, że większość ludzi przepada za owsiankami, więc na pewno im bardziej przypadnie do gustu ;)

Pieczona owsianka


Składniki:

  • 6 łyżek płatków owsianych górskich firmy Kupiec
  • pół szklanki mleka (u mnie sojowe o smaku waniliowym)
  • jajko
  • brzoskwinia
  • kostka gorzkiej czekolady
  • cukier, sól do smaku
  • łyżeczka masła
Płatki zalewamy zimnym mlekiem i mieszamy z jajkiem. Wstawiamy na noc do lodówki.

Rano mieszamy naszą owsiankę ponownie, lekko dosładzamy i szczyptę solimy. Mieszamy z brzoskwinią pokrojoną w kostkę i przekładamy do kokilki wysmarowanej masłem. W środek wkładamy kostkę czekolady.
Pieczemy w 180 stopniach przez 25-30 minut.

Smacznego!


środa, 23 lipca 2014

Domowy dżem śliwkowy

U mnie w domu nie kupuje się dżemów. Po prostu absolutnie nie ma takiej potrzeby, bo moja mama lubi je robić samodzielnie, a do tego, świetnie jej to wychodzi :)
Nie ma powodu, dla którego miałabym Wam nie zdradzić jak to robi, bo myślę, że każdy zasługuje na takie pyszności.
Zastrzegam jedynie, że nie jest to dżem "niskosłodzony", ale za to nie zawiera żadnych żelfixów, czy innej chemii.
Tylko śliwki, cukier i cierpliwość :)

Dżem z żółtych śliwek


Składniki:

  • 1kg żółtych śliwek
  • 600g cukru
Ze śliwek wyjmujemy pestki. Wrzucamy owoce do garnka i gotujemy na wolnym ogniu, aż zmniejszą objętość o połowę (odparowujemy nadmiar wody).
Gdy to nastąpi dodajemy cukier i gotujemy jeszcze 15 minut.
Słoiki wyparzamy i wlewamy do nich gorący dżem. Odstawiamy w chłodne miejsce.
Jeśli dobrze wyparzyliśmy słoiki, dobrze je zakręciliśmy i się "zassały", to mogą stać i stać. :)

Smacznego!


Przetwory

niedziela, 20 lipca 2014

Ciasto drożdżowo-serowe z jagodami

W przypadku tego ciasta, sprawa jest następująca: jestem z siebie dumna, bo wyszło mi ładniejsze niż na zdjęciu w książce!
Robiłam je z duszą na ramieniu, ponieważ na zdjęciu miało widoczny pasek zakalca i nie było wyrośnięte.
Obawiałam się, że moje też takie wyjdzie, ale na szczęście wyrosło pięknie i na dodatek całkowicie się upiekło.
Ponadto okazało się, że sam przepis na spód, to jeden z bardziej udanych przepisów na słodkie ciasto drożdżowe, bo jest lekkie, puszyste i delikatne.
Nie wiem na ile pomogły moje modyfikacje, a na ile sam przepis jest dobry, więc podam Wam moją wersję, żeby było uczciwie.

Korzystałam z książeczki "Ciasta" wydanej przez Weltbild, ale dokonałam wielu zmian - całkowicie odmieniłam serową masę, a poza tym spód zrobiłam dwa razy mniejszy i również trochę zmieniłam składniki.


Ciasto z jagodami



Składniki:

  • 80ml mleka (u mnie sojowe)
  • 200g mąki orkiszowej jasnej
  • 15g świeżych drożdży
  • 30g masła
  • 20g cukru
  • 3 jajka (jedno do ciasta, dwa do masy serowej)
  • około 200g białego sera półtłustego
  • kubeczek jogurtu naturalnego
  • opakowanie budyniu waniliowego
  • cukier (do masy – do smaku)
  • dwie duże garści jagód

Mleko podgrzewamy (ma być ciepłe, ale nie gorące) i łączymy z drożdżami, łyżką cukru i łyżką mąki. Odstawiamy do spienienia.
Na stolnicę wysypujemy mąkę, cukier i mieszamy. Robimy w środku zagłębienie, w które wlewamy nasz rozczyn, mieszamy. Następnie dodajemy masło posiekane w kostkę i jajko, zagniatamy na gładkie ciasto i odstawiamy na jakąś godzinę do podwojenia objętości.

W tym czasie przygotowujemy masę na wierzch: twaróg łączymy z jogurtem i miksujemy na gładko. Dodajemy budyń i cukier do smaku. Na koniec dodajemy jajka i dokładnie mieszamy.

Wyrośnięte ciasto przekładamy do szerokiej blaszki, wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia.
Na cieście układamy jagody, starając się pokryć nimi całą jego powierzchnię. Zalewamy masą serową.

Ciasto odstawiamy do ponownego wyrastania.

W tym czasie nagrzewamy piec do 180 stopni.
Wstawiamy ciasto na środkowy poziom i pieczemy około 30 minut, aż masa będzie rumiana i ścięta.

Smacznego!




Słodkie jagodowe lato

poniedziałek, 14 lipca 2014

Najprostsza sałatka z arbuzem

Ostatnio miałam szalony okres w życiu, bo dopadł mnie egzamin licencjacki. Na szczęście już po wszystkim i powoli wracam do normalnego rytmu życia ;)
Na rozgrzewkę dodaję przepis, który zapowiadałam już jakiś czas temu, ale ciągle nie miałam czasu zasiąść na dłużej do laptopa i go dodać, chociaż absolutnie nie jest skomplikowany.
Mowa mianowicie o sałatce z arbuzem, która robi się w 5 minut, a może zaskoczyć ludzi, których nią poczęstujecie :)

Sałatka z arbuzem


Składniki:

  • pół arbuza
  • opakowanie sera feta
  • słoiczek czarnych oliwek
  • (na przyszłość dałabym jeszcze miętę dla świeżości)
Arbuza kroimy w plastry i obieramy ze skóry. Pozbawiamy go pestek i kroimy w sporą kostkę.
Fetę kroimy w kostkę, lub rozkruszamy w palcach, oliwki kroimy na plasterki.
Wszystkie składniki mieszamy i gotowe! Mamy słodko-słoną sałatkę, idealną na upalne dni :)
Smacznego!


poniedziałek, 23 czerwca 2014

Orkiszowo-jaglane babeczki z borówkami

Lato to, jak wiadomo, najlepszy moment na przygotowywanie dań z owocami. Letnie desery, soki, galaretki, no i oczywiście ciasta.
Po truskawkach naszła mnie ochota na fioletowe owoce dowolnego rodzaju. Początkowo miałam upiec babeczki z jagodami, ale jeszcze nie dostałam ich w cenie, która by nie powalała na łopatki.
Zdecydowałam się więc, na zakup borówek amerykańskich, zwłaszcza, że mogłam kupić ich małą porcję, a na tym mi przeważnie zależy - wolę kupić mało, a nie całą siatę i połowę wyrzucić.
Do moich babeczek dodałam też batonik "Pierrot", ale w zasadzie nie jest on potrzebny. Borówki same się bronią :)

Babeczki z borówką amerykańską


Składniki:

  • 150g mąki orkiszowej białej
  • 150g mąki jaglanej (oczywiście możecie dać 300g zwykłej mąki pszennej zamiast mieszania dwóch rodzajów "nietypowych" mąk)
  • 150g cukru
  • 2 jajka
  • szklanka maślanki
  • pół szklanki oleju roślinnego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100g borówek (+ kilka do przybrania) 
  • batonik Pierrot (opcja)
  • woda i cukier puder na lukier
     
    W jednej misce łączymy składniki suche (mąki, cukier, proszek do pieczenia) a w drugiej mokre (jajka, olej, maślankę, borówki i ewentualnie batonik pokrojony w kostkę). Wlewamy mokre składniki do suchych i mieszamy.
    Przekładamy do papilotek i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach (do zrumienienia).
    Z wody i cukru pudru robimy gęsty lukier. Ozdabiamy nim wierzch ostudzonych babeczek i na każdej układamy po borówce.
    Smacznego!


niedziela, 11 maja 2014

Bananowo - szpinakowy smoothie

Ostatnio trochę zaniedbałam bloga, ale mam zamiar się poprawić. Zaczynam od prostego przepisu na smaczną i zdrową przekąskę, a w planach są już dwa kolejne posty, więc spodziewajcie się niebawem kolejnych wpisów :)

Zielony smoothie



Składniki:

  • duży banan
  • dwie garści świeżego szpinaku
  • łyżeczka masła orzechowego (opcja)
  • mleko sojowe/zwykłe (u mnie sojowe o smaku waniliowym)
Banana, szpinak i masło orzechowe miksujemy na gładko z mlekiem, którego dodajemy wedle uznania - ja dałam około jednej szklanki, bo lubię niezbyt gęste smoothie.
Pijemy solo, lub z orzechami, chipsami bananowymi, muesli, otrębami - co kto lubi.

Dodatek mleka waniliowego sprawia, że smoothie jest słodszy i mniej czuć posmak szpinaku. Polecam tę wersję, dla "początkujących", bo ja za pierwszym razem nie polubiłam napojów ze szpinakiem. Ten jednak naprawdę mi smakował.

Smacznego!


poniedziałek, 29 lipca 2013

Kisiel z czerwonej porzeczki

To jedna z tych rzeczy, które mnie osobiście nie zachwycają ze względu na konsystencję. Jednak smak jest naprawdę super, więc sądzę, że wszystkim normalnym ludziom raczej będzie smakowało :)
Ten kisiel jest oprócz tego, że smaczny, to naprawdę zdrowy, ponieważ owoce nie są poddawane obróbce cieplnej, dzięki czemu zachowują wszystko co w nich najlepsze :)

Kisiel porzeczkowy


Składniki:

  • czerwona porzeczka (ja miałam standardowe pudełko)
  • woda
  • mąka ziemniaczana/skrobia ziemniaczana
  • cukier/miód do smaku
Porzeczkę miksujemy i przecieramy przez gęste sitko. Na szklankę uzyskanego soku/przecieru zagotowujemy szklankę wody. Do wrzącej wody wsypujemy mąkę ziemniaczaną (1 łyżka na 1 szklankę płynu, więc jeśli mamy szklankę porzeczek i szklankę wody to 2 łyżki mąki), zdejmujemy z ognia i energicznie mieszamy. Gdy mąka się dobrze rozprowadzi w wodzie dodajemy do tejże mikstury nasz sok porzeczkowy i dokładnie mieszamy. Dosładzamy do smaku, mieszamy i zajadamy!

Smacznego!


Na zdjęciu załapał się też  dwukolorowy sernik (klik!)  :)



 

wtorek, 23 lipca 2013

Bardzo zdrowy koktajl

Jak wspominałam w poprzednim poście (który był stosunkowo dawno i to mnie smuci) wzięłam się za siebie i walczę o wygląd gwiazdy Hollywood na plaży :D Oprócz tego, że ćwiczę z Ewą Chodakowską (co jest jedną z przyczyn rzadszej obecności na blogu) to teraz też JEM z Ewą Chodakowską. Kupiłam jej książkę i jestem zachwycona. Nie jestem ekspertem w zakresie fitnessu itp. ani dietetyki dlatego ograniczę się do stwierdzenia, że mi bardzo pasuje proponowana przez nią dieta oraz plany treningów na 30 dni.
Po raz pierwszy jestem potwornie najedzona na diecie - chociaż trudno nazwać to dietą, to raczej zdrowy styl odżywiania dla początkujących. 5 posiłków dziennie, dobrze zbilansowanych to sposób na lepsze życie a nie miesiąc diety, więc dla mnie super. Po drugie zaczynam trochę łaskawszym okiem zerkać na to co widzę w lustrze, a to naprawdę mnie cieszy :)

Ten koktajl to przepis właśnie z książki Ewy, jest pyszny, a jako, że bez cukru to zdrowy!

Koktajl jogurtowo - owocowy


Składniki:

  • 250g jogurtu naturalnego
  • brzoskwinia
  • banan
  • garść jagód
Opcje na przygotowanie tego cuda są dwie. Albo miksujemy jogurt z bananem, dodajemy obraną, pokrojoną brzoskwinię i jagody i całość na gładką masę.
Albo 2/3 jogurtu miksujemy z bananem i brzoskwinią - przelewamy do szklanki. Resztę jogurtu miksujemy z jagodami i wylewamy na jasną warstwę, dla lepszego efektu wizualnego :)

Koktajl jest tak słodki, że nikt Wam nie uwierzy, że cała słodycz pochodzi z owoców!
Smacznego!