Pokazywanie postów oznaczonych etykietą letnie smaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą letnie smaki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Ciasto ze śliwkami

Ciasto ze śliwkami to coś, co jednoznacznie kojarzy mi się z dzieciństwem. Kruche ciasto ze śliwkami, przygotowywane przez moją Mamę, to zawsze był prawdziwy hit.

Jednak, gdy sama piekę ciasta, to bardzo rzadko decyduję się na zabawę z kruchym ciastem – w zasadzie sama nie wiem czemu. Wolę zagniatanie drożdżowego, lub szybkie mieszanie biszkoptowego.

Tym razem zdecydowałam się na ciasto biszkoptowe, ponieważ nie mogłam się doczekać, aż ukroję pierwszy kawałek ciasta. Mówiąc krótko – zabrakło mi cierpliwości ;)
Nie żałuję jednak, ponieważ ciasto wyszło pyszne. Słodki, puszysty biszkopt i kwaskowe, miękkie śliwki, to połączenie idealne…

Przepis pochodzi ze zbiorczej książki „Ciasta domowe” Biblioteczki Poradnika Domowego

Ciasto ze śliwkami


Składniki:

·        4 jajka
·         Szklanka cukru
·         1,5 szklanki mąki (u mnie jasna orkiszowa)
·         4 łyżki oleju
·         Łyżeczka proszku do pieczenia
·         Pół kilo wybranych śliwek
·         Cukier puder do dekoracji


Jajka ucieramy z cukrem. Dodajemy olej, mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy.

Śliwki kroimy na połówki i pozbawiamy pestek.

Ciasto przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia, lub wysmarowanej masłem. Na wierzchu ciasno układamy połówki śliwek, skórką do dołu.

Wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 50-60 minut – sprawdzamy, czy ciasto jest upieczone, przy pomocy patyczka – musi być suchy po wbiciu w ciasto.

Gdy ciasto jest jeszcze gorące posypujemy wierzch cukrem puderem.


Smacznego!

Dzień Polskiej Żywności 2015 Letnie owoce

wtorek, 11 sierpnia 2015

Makaron alla Puttanesca

Dziś mam dla Was przepis na makaron w sosie Puttanesca. To bardzo proste danie, a teraz, podczas sezonu pomidorowego, to doskonały pomysł na szybki letni obiad.
Oryginalnie sos ten podaje się z makaronem spaghetti, ale ja miałam jedynie penne, co jednak zupełnie nie wpływa na niekorzyść tego przepisu.

Polecam na lekki obiad, lub kolację, zwłaszcza smakoszom pomidorów, oliwek i kaparów, oraz wielbicielom dań makaronowych. :)

Puttanesca


Składniki na 4 porcje:

  • kilogram świeżych pomidorów
  • słoiczek czarnych oliwek - 100g
  • dwie łyżki kaparów
  • ząbek czosnku
  • papryczka chilli - lub suszone, sproszkowane chilli
  • słodka papryka, sól, pieprz, cukier do smaku
  • około 250g suchego makaronu penne, lub innego (u mnie bezglutenowy)
  • oliwa do smażenia
Pomidory parzymy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Oliwki kroimy w plasterki, chilli pozbawiamy pestek i kroimy jak najdrobniej. 
Na dnie garnka rozgrzewamy trochę oliwy. Dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. Następnie dodajemy oliwki,chilli i kapary, smażymy przez 2-3 minuty. Dodajemy pomidory i przyprawy. Dusimy na wolnym ogniu, aż pomidory się rozpadną, a następnie sos się zredukuje - około godziny.
Makaron gotujemy al dente, dorzucamy do garnka z sosem. Mieszamy, aż sos i makaron dobrze się połączą.
Gotowe.

Smacznego!




wtorek, 21 lipca 2015

Chowder z kalafiora i kukurydzy (v)

Jak już wspominałam, od niedawna jestem dumną posiadaczką książki "Jadłonomia". To właśnie z niej pochodzi dzisiejszy przepis. Chowder, czyli gęsta, warzywna zupa, spokojnie może wystarczyć za cały letni obiad.

To świetny pomysł, zwłaszcza teraz, gdy sezon warzywny w pełni!

Chowder


Składniki:


  • kolba kukurydzy
  • mały kalafior
  • cebula
  • 5 suszonych pomidorów w oleju i trochę oleju ze słoiczka
  • pęczek szczypiorku
  • litr mleka (u mnie owsiane)
  • litr bulionu warzywnego
  • 2 liście laurowe
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • szczypta papryki mielonej i chilli
  • sól i pieprz do smaku
Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju z pomidorów. Ziarenka kukurydzy oddzielamy od kolby przy pomocy noża, kolbę wyrzucamy. Kalafior dzielimy na małe różyczki.
Do cebuli dorzucamy przyprawy, smażymy przez chwilę, po czym dorzucamy ziarna kukurydzy, kalafiora i posiekane suszone pomidory. Smażymy całość 15 minut, co jakiś czas mieszając.
Następnie zalewamy wszystko mlekiem i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na wolnym ogniu aż kalafior będzie miękki - jakieś 15 minut. Następnie dodajemy 2/3 posiekanego szczypiorku i bulion. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy posypany resztą szczypiorku.

Smacznego!



środa, 15 lipca 2015

Frittata z kalafiorem i włoskimi dodatkami

Robiąc ten obiad, w pierwszej chwili planowałam hiszpańską tortillę. Jednak okazało się, że z dania wcześniej przygotowanego (miałam curry z kalafiorem, ziemniakami i cebulą) nie ostały się prawie żadne ziemniaki. Tortilla składa się głównie z nich, więc tego dania nie mogłam w ten sposób nazwać, w zgodzie z własnym sumieniem.

Czy tortilla, czy frittata, oba te dania to świetny sposób na szybkie danie z resztek. Oczywiście nie twierdzę, że nie można celowo przygotować do niego składników, bo wtedy po prostu robi się je trochę dłużej, ale smakowo nadal są fantastyczne.

Oprócz kalafiora i cebuli, do mojej frittaty trafiły suszone pomidory, oliwki w obu kolorach, a całość usmażyłam na oleju ze słoiczka z suszonymi pomidorami, żeby dodać całości jeszcze więcej aromatu i smaku.

Frittata


Składniki na 2-3 porcje:

  • 4 jajka
  • pół ugotowanego kalafiora
  • 1/4 obsmażonej cebuli
  • dwie łyżki posiekanych suszonych pomidorów - około 6-8 sztuk
  • po dwie łyżki posiekanych czarnych i zielonych oliwek
  • dwie łyżki oleju ze słoiczka po suszonych pomidorach
  • sól do smaku
Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy wszystkie warzywa i chwilę mieszamy, żeby się połączyły i podgrzały. Jajka wbijamy do miski i roztrzepujemy widelcem, doprawiamy solą. Zalewamy warzywa masą jajeczną. Smażymy przez chwilę na dużym ogniu, aż spód się zetnie. Następnie zmniejszamy ogień i przykrywamy patelnię pokrywką, lub folią aluminiową, żeby ciepło nie uciekało poza patelnię.
Smażymy przez około 15 minut, aż wierzch się zetnie.

Ja swoją porcję zjadłam z ogórkami małosolnymi, pomidorem malinowym i odrobiną ketchupu - naprawdę więcej nie było mi do szczęścia potrzebne. Oczywiście ketchup nie jest obowiązkowy - chciałam dodać trochę koloru mojemu daniu. Mam nadzieję, że to nie jest dla nikogo profanacja - jak tak, to przepraszam. ;)

Smacznego!



poniedziałek, 13 lipca 2015

Sałatka z pieczonym bobem i groszkiem cukrowym

Wczoraj pokazywałam Wam przepis na pieczony bób, a dziś podzielę się pomysłem na jego wykorzystanie, gdy znudzi Wam się zajadanie go ot tak, po prostu, samego.

Ta sałatka to świetne rozwiązanie na lunch w pracy, lub nawet na obiad. Dzięki dodatkowi strączków, zawiera sporo białka, przez co jest bardzo sycąca. Pomidor sprawia, że nie jest ciężka, a młody, zieloniutki groszek cieszy oczy i podniebienie. Makaron, dodatkowo pozwala się najeść na dłużej.

Czy muszę dłużej Was namawiać? Mam nadzieję, że nie!

Sałatka z pieczonym bobem

 

 Składniki:

  • 100g makaronu - u mnie bezglutenowy
  • 100g pieczonego bobu 
  •  250g groszku, w strączkach
  • duży pomidor
Makaron gotujemy al dente. Groszek wrzucamy na wrzątek, gotujemy około 15 minut. Następnie przelewamy go bardzo zimną wodą, żeby zachował ładny kolor, wyłuskujemy ze strączków. Pomidora kroimy w kostkę. Łączymy wszystkie składniki i gotowe!

Smacznego!

niedziela, 12 lipca 2015

Pieczony bób

Lubicie bób? Hahaha, głupie pytanie, oczywiście, że tak. A jedliście już w bób w pieczonej wersji? Z chrupiącą skórką o lekko pikantnym smaku? Jeżeli nie, to najwyższa pora, żeby to zmienić.

Jak już upieczecie swoją porcję i zajadanie go saute Wam się znudzi, to zawsze możecie zrobić z nim pyszną sałatkę - ale o sałatce będzie osobny post. Zacznijmy od upieczenia bobu.

Możecie go przyprawić jak chcecie. Możecie pokombinować z czosnkiem i cebulką. Ja proponuję Wam wersję bardzo podstawową, niewymagającą praktycznie żadnego wysiłku. 

Pieczony bób


Składniki:

  • kilogram bobu
  • olej/oliwa 
  • spora szczypta soli
  • łyżeczka ostrej papryki
  • łyżeczka słodkiej papryki
Na dno dużej miski wlewamy trochę oleju. Wsypujemy przyprawy i sól, mieszamy, aż utworzy się pasta - niezbyt gęsta, musi z łatwością pokryć bób. Wrzucamy bób i mieszamy, aż każde ziarenko będzie pokryte przyprawami.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Blachę wykładamy folią aluminiową, wsypujemy bób. Przykrywamy warstwą folii. Pieczemy około 40 minut, aż bób będzie miękki w środku, od czasu do czasu mieszając - ze dwa razy. Po tym czasie zdejmujemy folię i pieczemy kolejne 10 minut, żeby skórka lekko się przyrumieniła. 

Smacznego!


środa, 24 czerwca 2015

Faszerowane cukinie a'la gołąbki

Uwielbiam smak gołąbków. Jednak nie mam czasu ani cierpliwości zawijać tych kapuścianych pakiecików. Gdy ochota na nie stała się nie do odparcia postanowiłam zrobić coś, co smakuje bardzo podobnie, ale wymaga trochę mniej pracy. Dlatego zdecydowałam się nafaszerować cukinie, farszem przypominającym ten z gołąbków. Zamiast polewać je sosem pomidorowym dorzuciłam go od razu do środka. W efekcie uzyskałam smaczne i sycące danie.

Jeżeli dziwi Was, że dałam tak mało ryżu, to od razu uprzedzam pytania - ma tam być dla smaku, a nie jako główny składnik. Jeżeli chcecie podawać te cukinie jako samodzielne danie, bez ziemniaków, to możecie dorzucić więcej ryżu, żeby było bardziej sycące.



Faszerowane cukinie

 

Składniki na farsz starczą na kilka cukinii - zależy jaki będą miały rozmiar. Wydaje mi się, że starczą na 6-8 całych cukinii.

Składniki:

  • 500g mielonego mięsa wołowego (chudego)
  • 500g pieczarek, obranych, bez nóżek
  • cebula
  • 500ml passaty pomidorowej
  • torebka ryżu parboiled (100g) (lub dwie, jeśli danie chcemy podać bez dodatków)
  • sól, pieprz, słodka papryka, ostra papryka do smaku
  • oliwa do smażenia
  • 6-8 cukinii
  • kilka plasterków sera żółtego (opcjonalnie)
Cebulę kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę i smażymy aż się zeszkli. Następnie dorzucamy mięso i smażymy, do zrumienienia. Pieczarki kroimy w paski i dorzucamy do garnka. Solimy lekko całość i gotujemy, aż pieczarki się skurczą. Wlewamy passatę i doprawiamy całość do smaku.
Ryż gotujemy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu i dorzucamy do farszu. Mieszamy dokładnie.


Cukinie kroimy na połówki, a następnie na ćwiartki. Wydrążamy je w środku, po każdej stronie zostawiając wyższy brzeg, żeby farsz nie wypływał.


Nadziewamy cukinie i układamy na blasze/brytfance z wyższym brzegiem. Wlewamy wodę, do połowy wysokości cukinii i wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy przez 15 minut. Następnie na każdej cukinii układamy cienki plasterek sera i pieczemy jeszcze 5 minut.


Podajemy z młodymi ziemniakami lub innym ulubionym dodatkiem.

Smacznego!



sobota, 13 czerwca 2015

Chłodnik litewski

Najlepsza zupa na upały? Chłodnik! Najlepiej taki naładowany świeżymi warzywami i z dużą ilością koperku.
Właśnie taki jest chłodnik litewski w moim wykonaniu :) Polecam, zwłaszcza teraz, gdy za oknem 31 stopni w cieniu.

Chłodnik


Składniki:

  • pęczek botwinki wraz z buraczkami (jeżeli są bardzo malutkie, to dorzuć dwa starsze buraki)
  • pęczek koperku
  • litr maślanki
  • pęczek rzodkiewek
  • ogórek typu wąż
  • cytryna
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
Botwinkę drobno kroimy. Buraki obieramy i trzemy na tarce. Zalewamy buraczki i botwinkę wodą, tak żeby ledwo co je zakrywała. Gotujemy do miękkości buraków - jakieś 10 minut od zagotowania.
Studzimy.
Gdy buraczki i woda z ich gotowania są chłodne, dodajemy pokrojone w kostkę rzodkiewki i ogórek. Wlewamy maślankę i doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, czosnkiem przeciśniętym przez praskę, solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek.
Wstawiamy do lodówki, na jakąś godzinę.
Podajemy z jajkiem na twardo pokrojonym w ćwiartki.

Smacznego!


Nowalijki w kuchni

niedziela, 7 czerwca 2015

Lemoniada arbuzowo - truskawkowa

Nareszcie przyszło lato. Czekałam z wielką niecierpliwością i nie mogę się nacieszyć słońcem i ciepłymi wieczorami.
A co pić przy 30sto stopniowym upale? A może by tak lemoniadę z arbuzem i truskawkami, z dodatkiem świeżej mięty?
Długo zastanawiałam się nad nazwą, bo określenie lemoniada jest raczej zarezerwowane dla napojów z przewagą soku cytrynowego. Jednak nie mogę powiedzieć, że jest to arbuzada, bo smakiem dominującym są truskawki. A truskawkada nie brzmi najlepiej ;)

Domowa lemoniada



Składniki na dwie szklanki

  • gruby plaster arbuza
  • około 200g truskawek
  • 2 łyżeczki miodu
  • garść listków mięty
  • pół cytryny
  • woda gazowana do uzupełnienia
 Arbuza obieramy i oczyszczamy z pestek, a truskawki pozbawiamy szypułek. Blendujemy na gładko z dodatkiem miodu. Następnie dodajemy miętę i jeszcze raz blendujemy, ale tym razem tylko chwilę, żeby mięta uwolniła aromat, ale była nadal widoczna. Przelewamy do szklanek i dodajemy po dwa plasterki cytryny. Uzupełniamy wodą gazowaną.

Podajemy mocno schłodzone, najlepiej z kostkami lodu.

Smacznego!

Milion Smaków Truskawek - druga edycja

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Proste lody truskawkowe

Wiem, że to tak naprawdę nie są stuprocentowe lody... Ale i tak są super! Na amerykańskich blogach widywałam takie cuda pod nazwą "Ice Pops" i chyba to najlepiej oddaje ich charakter, ponieważ są to bardziej lodowe lizaki.

Robi się je dużo prościej niż "prawdziwe" a smakują idealnie... Pewnie, nie są puszyste i kremowe, ale też mają dużo mniej kalorii i nie wymagają doglądania co pół godziny.

Można powiedzieć, że jest to zamrożony koktajl truskawkowy - w zasadzie, połączenie moich dwóch ukochanych rzeczy: koktajlu i lodów.

Spróbujcie a nie pożałujecie!

Lody truskawkowe z borówkami amerykańskimi





Składniki:

  • 125ml maślanki
  • 250g truskawek
  • miód do smaku
  • kilka borówek amerykańskich (opcjonalnie)
  • foremki do lodów
Truskawki miksujemy na gładko z maślanką, dosładzamy miodem. Przelewamy do foremek (nie do pełna) i do każdej wrzucamy po kilka borówek amerykańskich. Mrozimy kilka godzin - najlepiej przez noc.

Smacznego!
Akcja lodowa 2015 Milion Smaków Truskawek - druga edycja

środa, 27 sierpnia 2014

Jabłkowe ciasto "Salceson"

Po wpisaniu w google hasła "czekoladowe ciasto z jabłkami" wyskakuje milion przepisów, a większość z nich to właśnie przepisy na "Salceson". Miałam mało mąki orkiszowej, z której chciałam upiec ciasto, więc przy wyborze kierowałam się właśnie tym kryterium.
I bardzo dobrze, bo wybrałam przepis na naprawdę pyszne ciasto, które znika w oka mgnieniu!
W sumie mogłam się spodziewać, że się uda, bo korzystałam z bloga, który ma u mnie bardzo dobrą opinię, ale nie wiedziałam, że ciasto wzbudzi aż taki zachwyt we wszystkich degustujących, ze mną na czele :)

Przepis zaczerpnęłam stąd: klik! klik!

Salceson


Składniki:

  • 230g mąki (u mnie orkiszowa, biała) + 2 łyżki (do obtoczenia jabłek)
  • 200g cukru
  • 3 jajka
  • 100ml oleju
  • 10g kakao (około 3 łyżeczek)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jabłka - ja miałam antonówki
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy do niej proszek do pieczenia, sodę i kakao.
Jajka ucieramy dokładnie z cukrem. Do jajek dodajemy olej, a następnie stopniowo dodajemy suche składniki, dokładnie mieszając.
Jabłka obieramy, pozbawiamy ogryzka i kroimy w kostkę. Obtaczamy dokładnie w 2 łyżkach mąki (to sprawi, że będą w całym przekroju - inaczej mogłyby opaść na dno).
Dodajemy jabłka do ciasta, mieszamy.
Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i pieczemy do suchego patyczka - ja miałam niską blaszkę i piekłam 40 minut, co całkowicie wystarczyło. Jeśli macie wyższe formy sprawdźcie po 40 minutach, ale pewnie jeszcze z 15 będzie potrzebne ;)

Smacznego!


Jedz polskie jabłka

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Faszerowane warzywa

To danie proste w wykonaniu, ale efektowne. Po prostu chwytamy warzywa, które dają się wydrążyć i napełniamy je mięsem, które jest tak przygotowane, że przypomina farsz na gołąbki.
Ja miałam patisona (który został pokazany na zdjęciu), kabaczek. Ale ten farsz jest na tyle uniwersalny, że nada się do wszelkich warzyw - czy to cebul, czy papryk.

Warzywa faszerowane


Składniki:

  • pół kilo mięsa mielonego (u mnie indyk, nie garmażeryjny)
  • cebula
  • szklanka suchego ryżu
  •  pieprz ziołowy, sól, 1/2 łyżeczki kurkumy, 1/2 łyżeczki ostrej papryki, łyżeczka słodkiej papryki
  • warzywa: kabaczek, patison - ja miałam mały kabaczek i patison i zużyłam zaledwie połowę farszu, więc spokojnie starczy go na ogromny kabaczek, lub kilka mniejszych warzyw
  • oliwa
  • opcjonalnie trochę twardego sera na wierzch
Warzywa, które zamierzamy faszerować myjemy, przekrawamy - kabaczek na pół, patisonowi odcinamy kapelusz. Drążymy dokładnie usuwając wszystkie pestki. Jeśli warzywo nie ma ich wiele, to drążymy również część miąższu, tak aby było jak najwięcej miejsca na farsz. Zostawiamy centymetrowy margines miąższu przy skórce, żeby nam się nie przerwała.
Pestki wyrzuciłam, ale miąższ jeszcze się przyda!
Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na patelni z niewielką ilością oliwy. Dodajemy mięso, które obsmażamy następnie na złoty kolor, doprawiamy do smaku - oczywiście moje propozycje przypraw nie są wiążące ;)
Miąższ warzyw, który wydłubaliśmy tworząc nasze "miseczki", kroimy w kostkę i dodajemy do mięsa z cebulą. Smażymy jeszcze około 10 minut.
Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją - do miękkości (ja gotuję 18-20 minut) w osolonej wodzie. Mieszamy z mięsem.
Wydrążone warzywa lekko solimy i napełniamy farszem. Wkładamy do naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy następnie odrobinę wody - warzywa mają stać w jej płytkiej warstwie.
Pieczemy około 20 minut w piecu nagrzanym do 180 stopni. Następnie posypujemy tartym serem i zapiekamy 5 minut.
Warzywa są gotowe, gdy są miękkie.

Smacznego!



piątek, 22 sierpnia 2014

Polska Szarlotka

Jak szarlotka, to tylko domowa i tylko z "rozciapanych" jabłek. Nie interesują mnie amerykańskie "Apple Pies", które mają w sobie całe ćwiartki jabłek.
Nie lubię też kupnych szarlotek, bo przeważnie nie dba się w ich przygotowaniu o dokładność i tfariają się niemiłe niespodzianki w postaci fragmentów ogryzka. Poza tym przeważnie spód nie jest tak smaczny jak trzeba i nawet dobre nadzienie zostaje nim przytłumione, bo jest gruby, ciężki i mdły.

Szarlotka musi być domowa i to najlepiej z antonówkami. Na lekkim kruchym cieście. Z bezą, kruszonką, lub kratką z ciasta. Z musem, w którym wyczuwalne są niewielkie cząstki jabłek, lekko kwaskowym i o aromacie cynamonu.
Oto taka szarlotka:

Szarlotka


Składniki na spód:

  • około 250g mąki (u mnie orkiszowa biała)
  • 80g cukru
  • 2 jajka
  • 150g masła
Dodatkowo łyżka lub dwie otrąb owsianych/bułki tartej

Na masę jabłkową:

  • kilogram jabłek - antonówek
  • około pół szklanki cukru (do smaku)
  • łyżeczka cynamonu

Na kruszonkę:

  • około 50g masła
  • cukier i mąka - na oko
 Z podanych składników (mąki, cukru, jajek i masła) szybko zagniatamy kruche ciasto, które przekładamy do blaszki wyłożonej papierem i dokładanie w niej ugniatamy. Następnie podpiekamy w 200 stopniach przez 10-15 minut, na złoty kolor.

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę, oczywiście pozbawiając je uprzednio ogryzka. Przekładamy do rondelka  i dusimy z cukrem, aż się rozpadną. Dodajemy cynamon i mieszamy.

Masło przekładamy do miski i dodajemy do niego stopniowo, w równych proporcjach, cukier i mąkę. Ucieramy czubkami palców, aż masa zacznie przypominać konsystencją mokry piasek - po prostu zacznie wyglądać jak kruszonka.

Na spód wysypujemy cienką warstewką otrąb, lub bułki tartej. Wykładamy jabłka, które następnie wygładzamy łopatka i posypujemy kruszonką.

Pieczemy około 30 minut w 200 stopniach, aż uzyskamy złoty kolor.

Smacznego!

Jedz polskie jabłka

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Pieczone placki z jabłkami

Wszyscy jedzą jabłka, więc i ja się włączam do akcji. Na targu udało mi się zdobyć piękne papierówki (chociaż na zdjęciu są inne - ale też targowe, polskie), więc żeby się nie zmarnowały zrobiłam sobie placki z jabłkami.
To dla mnie w zasadzie "smak dzieciństwa", bo jak byłam mała Mama często je robiła. Nawet wspominałyśmy sobie teraz te czasy, gdy czatowałam z sitkiem i cukrem pudrem, żeby posypać kolejną partię gorących placuszków.
Moja wersja jest lżejsza, bo je upiekłam, a zawsze były smażone. Jednak postanowiłam wyeliminować zbędny tłuszcz i zaryzykować upieczenie placków. Wyszły inne niż te mamine, wyglądają i smakują raczej jak ciastka. Fajne jest też to, że można je zajadać na zimno, a smażona wersja raczej się w takim wydaniu nie sprawdza.

Placki z jabłkami


Składniki (na 2 porcje):

  • 2 małe papierówki (lub jedno duże jabłko)
  • szklanka kefiru
  • około szklanki mąki (u mnie orkiszowa)
  • 2 jajka
  • cukier puder
Jabłka ścieramy na tarce. Dodajemy jajka, kefir i stopniowo wsypujemy mąkę, aż ciasto uzyska konsystencję bardzo gęstej śmietany (mniej rzadkie niż naleśnikowe, żeby się nie rozlewało po blaszce)
Piec nagrzewamy do 180 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy małe porcje ciasta, starając się uformować je na kształt placków. Pieczemy około 25 minut - do zrumienienia.
Wyjmujemy z pieca i od razu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!


Jedz polskie jabłka

piątek, 1 sierpnia 2014

Pieczona owsianka z brzoskwiniami

Nie lubię zwykłej owsianki. Strasznie nie odpowiada mi jej konsystencja... Dlatego kombinuję jak mogę, jak by tu ją przyrządzić, żeby udało mi się ją zjeść, bo to przecież samo zdrowie.
Ta wersja wydawała mi się apetyczna z wyglądu, w miarę mało pracochłonna (a rano nie lubię długo czekać na śniadanie) i potencjalnie smaczna.
Wydaje mi się, że popełniłam błąd nie soląc, ani nie słodząc płatków, więc polecam ją lekko doprawić, żeby nie wyszła mdła. Ogólnie była ok, ale bez szału... Przepis podaję, bo wiem, że większość ludzi przepada za owsiankami, więc na pewno im bardziej przypadnie do gustu ;)

Pieczona owsianka


Składniki:

  • 6 łyżek płatków owsianych górskich firmy Kupiec
  • pół szklanki mleka (u mnie sojowe o smaku waniliowym)
  • jajko
  • brzoskwinia
  • kostka gorzkiej czekolady
  • cukier, sól do smaku
  • łyżeczka masła
Płatki zalewamy zimnym mlekiem i mieszamy z jajkiem. Wstawiamy na noc do lodówki.

Rano mieszamy naszą owsiankę ponownie, lekko dosładzamy i szczyptę solimy. Mieszamy z brzoskwinią pokrojoną w kostkę i przekładamy do kokilki wysmarowanej masłem. W środek wkładamy kostkę czekolady.
Pieczemy w 180 stopniach przez 25-30 minut.

Smacznego!


środa, 30 lipca 2014

Najprostsze lody

To jest przepis, który może wydawać się banalny. Na pewno każdy sobie z nim poradzi, to pewne. Ale nie każdy wpada na takie proste rozwiązania, dlatego myślę, że warto dzielić się takimi pomysłami.
Ja sama też nie wymyśliłam tych lodów w 100%, bo zainspirowałam się przepisem znalezionym na Pinterest (polecam - morze inspiracji!). Następnie zaadoptowałam go do swoich potrzeb i otrzymałam lody, które w smaku przypominają lody 'Nestea" czy inne tego typu. Kojarzycie na pewno te wyciskane lody wodne. Ja kiedyś się nimi zajadałam jak tylko robiło się cieplej :)
Więc te smakują podobnie, ale skład mają o niebo lepszy :)

Lody herbaciane


Składniki:

  • 3 torebki dowolnej herbaty - możecie użyć czarnej i wtedy dodać soku z cytryny, albo weźcie ulubioną smakową, ale najpierw przyjrzyjcie się składowi. Zależy nam na zdrowszej wersji, więc weźcie taką z prawdziwymi suszonymi owocami, a nie z aromatami...
  • 600ml wrzątku
  • cukier/miód
W garnku zaparzamy herbatę z 3 torebek i 600ml wody. Słodzimy, tak aby była dla nas nieco za słodka, bo po zamrożeniu straci część słodyczy.
Gdy ostygnie przelewamy do foremek i wstawiamy na kilka godzin, lub całą noc, do zamrażalnika. Jemy mocno zmrożone.
Smacznego!


środa, 23 lipca 2014

Domowy dżem śliwkowy

U mnie w domu nie kupuje się dżemów. Po prostu absolutnie nie ma takiej potrzeby, bo moja mama lubi je robić samodzielnie, a do tego, świetnie jej to wychodzi :)
Nie ma powodu, dla którego miałabym Wam nie zdradzić jak to robi, bo myślę, że każdy zasługuje na takie pyszności.
Zastrzegam jedynie, że nie jest to dżem "niskosłodzony", ale za to nie zawiera żadnych żelfixów, czy innej chemii.
Tylko śliwki, cukier i cierpliwość :)

Dżem z żółtych śliwek


Składniki:

  • 1kg żółtych śliwek
  • 600g cukru
Ze śliwek wyjmujemy pestki. Wrzucamy owoce do garnka i gotujemy na wolnym ogniu, aż zmniejszą objętość o połowę (odparowujemy nadmiar wody).
Gdy to nastąpi dodajemy cukier i gotujemy jeszcze 15 minut.
Słoiki wyparzamy i wlewamy do nich gorący dżem. Odstawiamy w chłodne miejsce.
Jeśli dobrze wyparzyliśmy słoiki, dobrze je zakręciliśmy i się "zassały", to mogą stać i stać. :)

Smacznego!


Przetwory