Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 grudnia 2015

Krem z pieczonych buraków

Tradycyjny barszcz to oczywiście świetna sprawa. Jednak jeśli Wam się znudzi możecie spróbować tego kremu z buraków.
Delikatna nuta pomarańczy i słodycz buraków to połączenie idealne. W sam raz na Wigilijną kolację, ale także na inne okazje, ponieważ buraki to, jak wiadomo, samo zdrowie. :)


Krem z pieczonych buraków



Składniki:

  • 3 upieczone buraki średniej wielkości
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • pomarańcza
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • 1 litr bulionu warzywnego
Buraki obieramy i kroimy w kostkę. Pomarańczę myjemy i parzymy skórkę. 
Cebulę i czosnek siekamy, wrzucamy na rozgrzany olej i smażymy aż się zeszkli.
Dodajemy buraki, sok i skórkę startą z pomarańczy, zalewamy wszystko bulionem. Gotujemy pod przykryciem przez 10 minut.
Odstawiamy do wystygnięcia. Następnie miksujemy na gładką zupę, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Przed podaniem podgrzewamy. Podajemy z posiekaną natką pietruszki i kleksem śmietany.

Smacznego!

sobota, 13 czerwca 2015

Chłodnik litewski

Najlepsza zupa na upały? Chłodnik! Najlepiej taki naładowany świeżymi warzywami i z dużą ilością koperku.
Właśnie taki jest chłodnik litewski w moim wykonaniu :) Polecam, zwłaszcza teraz, gdy za oknem 31 stopni w cieniu.

Chłodnik


Składniki:

  • pęczek botwinki wraz z buraczkami (jeżeli są bardzo malutkie, to dorzuć dwa starsze buraki)
  • pęczek koperku
  • litr maślanki
  • pęczek rzodkiewek
  • ogórek typu wąż
  • cytryna
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
Botwinkę drobno kroimy. Buraki obieramy i trzemy na tarce. Zalewamy buraczki i botwinkę wodą, tak żeby ledwo co je zakrywała. Gotujemy do miękkości buraków - jakieś 10 minut od zagotowania.
Studzimy.
Gdy buraczki i woda z ich gotowania są chłodne, dodajemy pokrojone w kostkę rzodkiewki i ogórek. Wlewamy maślankę i doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, czosnkiem przeciśniętym przez praskę, solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek.
Wstawiamy do lodówki, na jakąś godzinę.
Podajemy z jajkiem na twardo pokrojonym w ćwiartki.

Smacznego!


Nowalijki w kuchni

niedziela, 11 stycznia 2015

Słodko - pikantna sałatka z buraków

Zimą nie ma zbyt dużej różnorodności jeżeli chodzi o owoce i warzywa. Warto dlatego kombinować z tym co jest dostępne.
Buraki, suszone owoce i natka pietruszki, to produkty, które bez problemu kupimy w te chłodne dni i na dodatek możemy z nich skomponować pyszną sałatkę.

Sałatka z buraczków to jedna z moich ulubionych. Jednak w tej wersji jest jeszcze lepsza niż tradycyjna. Idealnie sprawdzi się jako dodatek do obiadu, ale także samodzielnie jako lunch.

Sałatka z buraków, z kozim serem i suszonymi śliwkami


Składniki:

  • pół kilograma buraków
  • 200g suszonych śliwek
  • duży ząbek czosnku
  • pęczek natki pietruszki
  • sok z cytryny
  • garść orzechów włoskich
  • kawałek sera koziego
  • sól
Każdego buraka osobno zawijamy w folię aluminiową. Układamy je na blasze i pieczemy w 180 stopniach do miękkości (ok. 1 godziny). Następnie obieramy je i kroimy w kostkę.

5 śliwek zalewamy wrzątkiem, na tyle żeby je zakrywał. Resztę kroimy w słupki i dodajemy do buraków.

Namoczone śliwki miksujemy razem ze wrzątkiem, w którym się moczyły, a także z czosnkiem i natką (warto zostawić jednak kilka listków do dekoracji). Sos doprowadzamy do wrzenia i doprawiamy solą do smaku. Zalewamy sałatkę. Studzimy całość.
Dodajemy grubo pokrojone orzechy włoskie, kozi ser i skrapiamy całość sokiem z cytryny.

Smacznego!

Uwaga: Ważne, żeby kozi ser dodać tuż przed podaniem, bo inaczej może zafarbować na różowo i sałatka straci część urody ;)



wtorek, 28 października 2014

Czekoladowe ciasto z... buraczkami, idealne na drugie śniadanie!

Kolejny przepis z gatunku "od dawna chciałam zrobić, ale ciągle brakowało mi odwagi" :)
Również kolejny z rodzaju "przecież nie wyrzucę dobrego jedzenia" - kupiłam mianowicie buraczki, ale nie zostały wykorzystane do obiadu. Głupia sprawa, bo zwyczajnie o nich zapomniałam. Leżały sobie smutne i niepotrzebne, więc, gdy w końcu wpadły mi w oko, od razu wiedziałam, że to najwyższy czas na buraczkowego murzynka.

Przepis ten został zainspirowany przepisem Basi Ritz (z Masterchefa).
Ciasto wyszło pyszne, mocno czekoladowe i delikatne. Buraczki są niewyczuwalne w smaku, ale nadają fajnej konsystencji. Wiem, trochę się powtarzam, bo to samo zawsze piszę o dyni, ale taka prawda. Często warzywa dodane do ciasta straszą nazwą, a potem okazują się nieszkodliwe ;)

Ten wypiek będzie wprost idealny na drugie śniadanie - jest pyszny i sycący, a na dodatek wzbogacony o warzywny dodatek! Świetnie będzie się komponować z popołudniową kawą, lub jako "zagryzka" do jogurtu chwyconego w biegu :)

Buraczkowy murzynek


Składniki:

  • ok. 350g gotowanych buraczków, obranych (jakieś 3 średnie sztuki)
  • 300ml oleju 
  • 5 jajek
  • 275g mąki - u mnie orkiszowa
  • 70g kakao
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok. 50g bardzo drobno posiekanej czekolady
Buraki kroimy w kostkę, dodajemy do nich olej i blendujemy na gładką masę. Następnie dodajemy jajka - po jednym, mieszając całość trzepaczką.
W osobnej misce łączymy suche składniki - mąkę, cukier, proszek do pieczenia i kakao, a także czekoladowe kawałeczki.

Po dokładnym wymieszaniu zawartości obu misek wlewamy "mokre" składniki do suchych i znów dokładnie mieszamy. Przekładamy ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w 180 stopniach przez około godzinę.

Smacznego!



Biorę udział w konkursie, ponieważ chciałabym wygrać tę książkę :) http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki

  Moje wypieki i desery na każdą okazję

wtorek, 6 maja 2014

Zupa krem z pieczonych buraków (i jabłek)

Mmm... To dopiero jest zupa... Chodziła za mną od dawna, ale ostatnio nabrałam pewności, że natychmiast muszę ją zrobić! Stało się to za sprawą zupy firmy Marwit, właśnie kremu z buraczków. Zwykle unikam wszelkich gotowców, ale ta zupa miała naprawdę dobry skład, a na dodatek okazała się bardzo smaczna.
Jako, że na oku miałam przepis na taką zupę, to od razu postanowiłam przy najbliższej okazji kupić buraczki i zrobić ją samodzielnie.
Efekt? Pyszna, kremowa i słodkawa zupa krem. Bardzo polecam!

Zupa krem z buraków


Składniki:

  • ok 900g buraków
  • dwa duże jabłka deserowe (np. Ligole)
  • kilka gałązek tymianku
  • litr wody
  • sok z połowy cytryny
  • sól, pieprz
  • oliwa
Jabłka i buraki obieramy, z jabłek usuwamy gniazda nasienne. Kroimy warzywa i owoce w ósemki i wykładamy na blachę do pieczenia. Skrapiamy lekko oliwą, układamy na buraczkach gałązki tymianku i oprószamy solą. Przykrywamy folią aluminiową.
Pieczemy około 45 minut w 180 stopniach - aż buraki będą miękkie.
Tymianek usuwamy, a buraki i jabłka wrzucamy do gotującej się wody. Doprowadzamy całość ponownie do wrzenia i odstawiamy z ognia. Gdy lekko przestygnie, miksujemy całość na gładki krem i ponownie przekładamy do garnka. Podczas podgrzewania doprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Podajemy z kleksem jogurtu naturalnego i pełnoziarnistą, żytnią grzanką.

Smacznego!


środa, 13 listopada 2013

Carpaccio z buraka z serem wędzonym - "Polskie caprese"

Dni są coraz krótsze, więc i światła coraz mniej... Niestety robienia zdjęć na bloga to zdecydowanie nie ułatwia, ale walczę jak mogę.
Na szczęście długi weekend oprócz przykrych sytuacji (nie moich prywatnych tylko związanych z obchodami) obfitował w słoneczną pogodę. A jako, że najlepiej wolne dni spędzić na tym co się lubi robić, spędziłam większość czasu pichcąc i robiąc zdjęcia moim wytworom :)
Jednym z dań (chociaż może to słowo na wyrost), które przygotowałam było to carpaccio z buraka z dodatkiem sera. Wiem, że lepsze byłoby z prawdziwym oscypkiem, ale gdy go nie ma to ser "typu" całkiem daje radę :)

Carpaccio/ "Caprese"


Składniki:

  • 1 ugotowany w łupince i obrany burak
  • opakowanie sera typu górskiego (a najlepiej oscypek)
  • ocet balsamiczny
  • sól
  • pieprz
Buraczka kroimy na cienkie plasterki i układamy na przemian z plasterkami sera.
Całość oprószamy solą, pieprzem i skrapiamy octem balsamicznym.

Smacznego!


wtorek, 12 listopada 2013

Buraczki na ciepło

Wczoraj prezentowałam Wam przepis na moje ulubione obiadowe mięso, więc dziś czas na ulubiony (w sezonie jesień-zima) dodatek do obiadu.
Moja wersja buraczków nie jest trudna do wykonania, a jest naprawdę przepyszna. Oczywiście znajdą się osoby, które buraków nie cierpią w każdej postaci, nie rozumiem ich, ale co poradzę, każdy ma prawo do swojego gustu.
Jeśli jednak nie jesteście wrogami buraków, albo nie jedliście ich na ciepło to spróbujcie! Może nawet ich przeciwnicy się nawrócą gdy spróbują tej wersji ;) Liczę na to!

Przy obieraniu i tarciu buraczków polecam mieć rękawiczki - naprawdę polecam.

Buraczki


Składniki:

  • kilogram buraków
  • cytryna
  • łyżka mąki
  • dwie łyżki masła
  • sól i cukier
 Buraczki gotujemy do miękkości wcześniej ich nie obierając i nie soląc wody. Gotowałam nieduże sztuki i ugotowanie się zajęło im jakieś 40 minut, ale najlepiej nakłuwać co jakiś czas widelcem, aby sprawdzić jak sprawy się mają.
Gdy są miękkie i lekko przestygną obieramy je i trzemy na niedużych oczkach.

W garnku (najlepiej takim z nieprzywierającym dnem) rozpuszczamy masło. Dodajemy mąkę i mieszamy aż uzyskamy piękną, złotą zasmażkę. Dodajemy buraczki i podgrzewamy.
Następnie doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, solą i cukrem.
Podajemy gorące do czegoś pysznego ;)

Smacznego!


środa, 12 czerwca 2013

Klasyczna botwinka

Ledwo żyję, więc dziś nie napiszę Wam nic więcej prócz przepisu...

Botwinka






Potrzebujemy:
  • włoszczyzny
  • botwinki 
  • koncentratu barszczu (chyba, że mamy duże buraki - ja miałam maleńkie)
  • soli, pieprzu, śmietany lub jogurtu do zabielenia
Z włoszczyzny gotujemy wywar. Doprawiamy solą, pieprzem. Dodajemy dokładnie umytą, pociętą drobno botwinę i gotujemy ok 15 minut aż zmięknie. Doprawiamy całość koncentratem i przyprawami do smaku.
Podajemy zabieloną śmietaną, lub jak ja jogurtem, posypałam też natką pietruszki, bo moja młoda włoszczyzna miała piękną zieleninę :)
Smacznego!