Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 sierpnia 2015

Makaron Carbonara

Większość osób w Polsce, sądzi, że carbonara to sos, składający się ze śmietany, żółtek i boczku.
W rzeczywistości śmietana stanowi Polski dodatek, ponieważ prawdziwa włoska wersja składa się jedynie boczku i jajek.
Ja przygotowałam makaron według przepisu z Kwestii Smaku i muszę przyznać, że jestem zachwycona efektem. Danie robi się w chwilę, a w smaku jest po prostu przepyszne.

Carbonara




Składniki na 2 porcje:


  • 100g wędzonego boczku
  • 2 jajka
  • spora garść posiekanej natki pietruszki
  • ząbek czosnku
  • około 150g makaronu (u mnie penne bezglutenowe)
  • spora garść tartego, twardego sera (np. parmezanu, lub pecorino)
  • oliwa do smażenia
  • sól, pieprz do smaku
Boczek i drobno posiekany czosnek podsmażamy na rozgrzanej oliwie,przez jakieś 2 minuty, aż boczek się trochę wytopi. Dorzucamy natkę pietruszki i smażymy przez kilka sekund. 
Makaron gotujemy al dente. Jajka wbijamy do miseczki i roztrzepujemy widelcem.
Na patelnię z boczkiem i natką wlewamy kilka łyżek wody w makaronu, oraz makaron,  także tarty ser. Gdy połączy się ze boczkiem i natką zdejmujemy patelnię z ognia i wlewamy jajka. Mieszamy, aż pod wpływem ciepła utworzą kremowy sos. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
I gotowe!

Smacznego!


środa, 15 lipca 2015

Frittata z kalafiorem i włoskimi dodatkami

Robiąc ten obiad, w pierwszej chwili planowałam hiszpańską tortillę. Jednak okazało się, że z dania wcześniej przygotowanego (miałam curry z kalafiorem, ziemniakami i cebulą) nie ostały się prawie żadne ziemniaki. Tortilla składa się głównie z nich, więc tego dania nie mogłam w ten sposób nazwać, w zgodzie z własnym sumieniem.

Czy tortilla, czy frittata, oba te dania to świetny sposób na szybkie danie z resztek. Oczywiście nie twierdzę, że nie można celowo przygotować do niego składników, bo wtedy po prostu robi się je trochę dłużej, ale smakowo nadal są fantastyczne.

Oprócz kalafiora i cebuli, do mojej frittaty trafiły suszone pomidory, oliwki w obu kolorach, a całość usmażyłam na oleju ze słoiczka z suszonymi pomidorami, żeby dodać całości jeszcze więcej aromatu i smaku.

Frittata


Składniki na 2-3 porcje:

  • 4 jajka
  • pół ugotowanego kalafiora
  • 1/4 obsmażonej cebuli
  • dwie łyżki posiekanych suszonych pomidorów - około 6-8 sztuk
  • po dwie łyżki posiekanych czarnych i zielonych oliwek
  • dwie łyżki oleju ze słoiczka po suszonych pomidorach
  • sól do smaku
Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy wszystkie warzywa i chwilę mieszamy, żeby się połączyły i podgrzały. Jajka wbijamy do miski i roztrzepujemy widelcem, doprawiamy solą. Zalewamy warzywa masą jajeczną. Smażymy przez chwilę na dużym ogniu, aż spód się zetnie. Następnie zmniejszamy ogień i przykrywamy patelnię pokrywką, lub folią aluminiową, żeby ciepło nie uciekało poza patelnię.
Smażymy przez około 15 minut, aż wierzch się zetnie.

Ja swoją porcję zjadłam z ogórkami małosolnymi, pomidorem malinowym i odrobiną ketchupu - naprawdę więcej nie było mi do szczęścia potrzebne. Oczywiście ketchup nie jest obowiązkowy - chciałam dodać trochę koloru mojemu daniu. Mam nadzieję, że to nie jest dla nikogo profanacja - jak tak, to przepraszam. ;)

Smacznego!



środa, 1 lipca 2015

Żytni pieczony naleśnik czekoladowy

To wspaniały przepis na śniadanie, lub pyszny lunch. Można go przygotować wieczorem, żeby rano nie tracić czasu. Przed samym jedzeniem wystarczy dorzucić ulubione dodatki i gotowe.
Zapach czekolady, który unosi się podczas pieczenia jest obłędny!

Pieczony naleśnik






Składniki:

  • pół szklanki mąki żytniej
  • 3 łyżki cukru
  • łyżka kakao
  • pół szklanki mleka (u mnie bez laktozy)
  • 2 jajka
Wszystkie składniki łączymy w misce. Mieszamy dokładnie przy pomocy trzepaczki, żeby nie było grudek. Przelewamy do formy, którą uprzednio smarujemy masłem, lub wykładamy papierem do pieczenia. Pieczemy około 25 minut w 220 stopniach.
Podajemy z serkiem naturalnym, dżemem, jogurtem, lub ulubionymi owocami.

Smacznego!

piątek, 26 czerwca 2015

Tosty z wędzonym pstrągiem i szpinakiem

W poprzednim poście prezentowałam Wam ciasto szpinakowe. Na jego zrobienie potrzebowałam 3/4 opakowania szpinaku, więc w lodówce została mi rozmrożona resztka. Za mała, żeby potraktować ją jako dodatek do obiadu, czy makaronu, ale za duża, żeby bez żalu ją wyrzucić.
Dlatego też postanowiłam zjeść go na kanapce z delikatną wędzoną rybą. Miałam dzięki temu przepyszną kolację :)


Tosty ze szpinakiem i wędzoną rybą


Składniki:

  • ok. 80g rozmrożonego szpinaku, odciśniętego z nadmiaru wody
  • jedno białko
  • pół ząbka czosnku
  • 100g wędzonego pstrąga (lub na przykład łososia)
  • ćwiartka cytryny
  • 2 kromki chleba żytniego
  • sól do smaku
Szpinak wrzucamy na patelnię i podgrzewamy. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, białko i odrobinę soli. Smażymy, aż białko się zetnie.
Chleb podpiekamy w opiekaczu, lub w piekarniku żeby był chrupiący z obu stron. Na kromkach kładziemy szpinak, a na wierzch dajemy pstrąga. Skrapiamy delikatnie sokiem z cytryny.

Smacznego!

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Bezglutenowy omlet z płatków jaglanych

Leniwe, pyszne śniadania, to coś co uwielbiam. W końcu ile można jeść szybkie kanapki, czy jogurt z musli.
W przeciwieństwie do większości dziewczyn z blogów śniadaniowych preferuję raczej wytrawne śniadania. Jednak czasem najdzie mnie ochota na puszysty, słodki omlet. Tak było wczoraj.
Akurat dorwałam gazetę BeActive i znalazłam tam przepis na omlet, do którego zamiast mąki, dodajemy płatków owsianych.
Ja postanowiłam zamienić je na jaglane - żeby konsystencja była gładsza. Wyszło pysznie!

Omlet jaglany


Składniki:

  • 2 jajka
  • 4 łyżki płatków jaglanych
  • łyżka miodu
  • owoce na wierzch (u mnie nektarynka)
  • łyżka oliwy do smażenia
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do żółtek dodajemy płatki jaglane i miód, dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy białka i delikatnie mieszamy, żeby nie straciły puszystości.
Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wylewamy naszą omletową masę. Smażymy z obu stron, aż będzie rumiany.
Na wierzchu układamy owoce i już!

Smacznego!

sobota, 13 czerwca 2015

Chłodnik litewski

Najlepsza zupa na upały? Chłodnik! Najlepiej taki naładowany świeżymi warzywami i z dużą ilością koperku.
Właśnie taki jest chłodnik litewski w moim wykonaniu :) Polecam, zwłaszcza teraz, gdy za oknem 31 stopni w cieniu.

Chłodnik


Składniki:

  • pęczek botwinki wraz z buraczkami (jeżeli są bardzo malutkie, to dorzuć dwa starsze buraki)
  • pęczek koperku
  • litr maślanki
  • pęczek rzodkiewek
  • ogórek typu wąż
  • cytryna
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
Botwinkę drobno kroimy. Buraki obieramy i trzemy na tarce. Zalewamy buraczki i botwinkę wodą, tak żeby ledwo co je zakrywała. Gotujemy do miękkości buraków - jakieś 10 minut od zagotowania.
Studzimy.
Gdy buraczki i woda z ich gotowania są chłodne, dodajemy pokrojone w kostkę rzodkiewki i ogórek. Wlewamy maślankę i doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, czosnkiem przeciśniętym przez praskę, solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek.
Wstawiamy do lodówki, na jakąś godzinę.
Podajemy z jajkiem na twardo pokrojonym w ćwiartki.

Smacznego!


Nowalijki w kuchni

poniedziałek, 23 marca 2015

Najlepsze śniadanie - tosty francuskie

Wiem, że nie odkrywam Ameryki, ale tak kocham tosty francuskie, że po prostu musiałam je tutaj dodać.
Gdyby nie to, że wiem, że nie są mega zdrowe, to jadłabym je codziennie!

I tak nie jest tragicznie, bo zrobiłam je z chleba żytniego pełnoziarnistego, a nie napompowanego chemią białego pieczywa. Więc w sumie wszystko jest ok, prawda? ;)

Tosty francuskie z serem brie i pomidorem


Składniki:

  • dwie kromki żytniego chleba
  • jajko od szczęśliwej kurki
  • ser brie
  • połówka pomidora
  • sól i pieprz do smaku
  • odrobina oliwy do smażenia
Jajko wbijamy do głębokiego talerza i rozkłócamy widelcem. Lekko solimy i pieprzymy.
Dokładnie namaczamy kromki chleba w jajku.
Na patelni rozgrzewamy oliwę i układamy chleb. Gdy obsmaży się z jednej strony, przewracamy i na usmażonej stronie układamy ser. Smażymy, aż druga strona będzie gotowa a ser się rozpuści.
Na wierzchu układamy plastry pomidora.

Smacznego!

wtorek, 4 listopada 2014

Szybka sałatka z Newellą

Newella to pasteryzowane białko jaja. Brzmi dziwnie? A jeśli na dodatek jest wędzone? No pełny szok.
Kupiłam ją właśnie z tego powodu - byłam bardzo ciekawa jak to może smakować i powiem szczerze, że nie umiem tego opisać. Przypomina coś pomiędzy oscypkiem, mozzarellą, tofu a jajkiem. Jednak, jest bardzo smaczna!
Parę dni po zakupie zobaczyłam na Durszlaku konkurs z Newellą w roli głównej i postanowiłam spróbować, chociaż, niestety, nie mam wymyślnego dania z tym cudeńkiem. Jednak kupiłam ją z myślą o sałatce i postanowiłam koncepcji nie zmieniać :)

Oto ona:

Sałatka z Newellą


Składniki:

  • opakowanie Newelli Wędzonej
  • opakowanie miksu sałat
  • mała puszka kukurydzy
  • dwa pomidory
  • spora garść suszonych pomidorów (moje bez zalewy)
  • garść zielonych oliwek 
  • garść czarnych oliwek
  • trochę pestek dyni
  • odrobina oliwy
Prościej się nie da: Newellę kroimy na plasterki, podobnie postępujemy z pomidorem i oliwkami.
Na dnie misy układamy miks sałat. Następnie oba rodzaje pomidorów i oliwek, a także kukurydzę.
Na wierzchu kładziemy plastry Newelli i całość posypujemy pestkami dyni. Skrapiamy sałatkę oliwą - tuż przed podaniem.

Smacznego!


Gotuj z Newellą

poniedziałek, 28 lipca 2014

Sałatka z surowego kalafiora

Ta sałatka to danie z rodzaju "resztkowych". Ostatnio po raz kolejny gotowałam moją ukochaną zupę (taką - klik!) i zostało mi po niej pół kalafiora. Nie miałam ochoty na to warzywo w formie ugotowanej, dlatego uznałam, że zaryzykuję i zrobię sałatkę z surowego, bo w sumie czasem lubię go pochrupać.
Ta sałatka, to dobre rozwiązanie na lekką kolację w letni wieczór, dlatego szczerze ją polecam.

Sałatka z kalafiora


Składniki (na 3 spore porcje):

  • pół surowego kalafiora, umytego, podzielonego na różyczki
  • puszka czerwonej fasoli 
  • garść oliwek (opcja)
  • kilka suszonych pomidorów
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • kubeczek jogurtu naturalnego
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz, słodka papryka, ostra papryka
Oliwki kroimy na plasterki, pomidory w kostkę, jajka na ósemki/ćwiartki. Jogurt doprawiamy solą, pieprzem i dwoma rodzajami sproszkowanej papryki, wciskamy do niego ząbek czosnku i mieszamy.
Łączymy kalafior z fasolą, oliwkami i pomidorami, zalewamy sosem jogurtowym. Na wierzchu układamy jajko.

Smacznego!

czwartek, 22 maja 2014

Sałatka cesarska (jak z sieciówki)

Wpis o tej sałatce miał się pojawić już parę dni temu, ale źle się czułam i nie napisałabym go z odpowiednim nastawieniem i entuzjazmem. Dziś w końcu jest lepiej, więc z nowymi siłami wracam, aby podzielić się przepisem na tę sałatkę.
W tytule napisałam, że jest ona "jak z sieciówki", ale to zaledwie półprawda. Rzeczywistość natomiast jest taka: dużo lepsza niż z sieciówki! Wolałabym nie podawać nazwy miejsca, o którym mowa, ale sądzę, że każdy, kto tam był, się domyśli. Sieciówka, o której mowa, to lokal z sałatkami. Oprócz nich można tam zjeść zupę, napić się świeżo wyciskanego soku, lub zjeść kanapkę (wrapa z sałatką przez nas wybraną).
Staram się nie jadać na mieście, ale nie zawsze mogę zjeść z domu, a także nie zawsze chcę nosić ze sobą cały dzień pojemnik z jedzeniem, bo po paru godzinach mocno straciłoby na świeżości.
Z tego powodu, podczas ostatniej wizyty w galerii handlowej, powodowana głodem wylądowałam w barze z sałatkami. Cena nie zachęca, ale menu całkiem ciekawe, duży wybór i udało mi się najeść małą sałatką, mimo, że nie wzięłam do niej pieczywa.
Następnego dnia doszłam do wniosku, że odtworzę ją w domu. Na stronie lokalu podane są składniki sałatek i dressingów, więc bez problemu uzyskałam podobny efekt - podobny, ale o niebo lepszy!
Polecam Wam takie zabawy w realizację przepisów z fast foodów. Wychodzi taniej, zdrowiej, smaczniej i jeszcze mamy satysfakcję :)

Sałatka cesarska z dressingiem cesarskim


Składniki na jakieś 4 małe porcje, lub 2 bardzo duże

  • opakowanie miksu sałat
  • 100g wędzonego boczku (pokrojonego w kostkę)
  • 300g piersi z kurczaka
  • 50g tartego parmezanu
  • 3 jajka gotowane na twardo
  • 2 kromki chleba żytniego
  • oliwa
  • sól, pieprz, bazylia, oregano
Na dressing:
  • ząbek czosnku
  • 5 filecików anchois
  • 50g parmezanu (tartego)
  • oliwa
 Boczek smażymy na gorącej patelni (bez dodatku oliwy), aż do wytopienia się większości tłuszczu i uzyskania prawie suchych kosteczek. Odsączamy na ręczniku papierowym, aby pozostały tłuszcz się w niego wchłonął.
Kurczaka kroimy w grube paski, doprawiamy solą, pieprzem, bazylią i oregano. Pieczemy lub smażymy, bez dodatku tłuszczu.
Chleb nacieramy lekko oliwą i opiekamy, aż będzie chrupiący. Kroimy w kosteczkę.
Łączymy miks sałat, boczek, parmezan, jajka pokrojone w ćwiartki/ósemki, pokrojonego w kostkę kurczaka i grzanki z chleba.

Aby przygotować dressing wszystkie składniki blendujemy na gładko - oliwy dolewamy do uzyskania pożądanej konsystencji. Sos ma być gładki i aksamitny. Nie solimy! Anchois już to zrobiły;)

Sałatkę zalewamy sosem tuż przed podaniem.

Smacznego!



wtorek, 13 maja 2014

Babeczki jajeczne ze szparagami

Sezon szparagowy w pełni, więc w końcu je upolowałam i wykorzystałam. Nie wymagają dużo pracy, wysiłku ani czasu, więc są dobrym pomysłem na lunch, lub śniadanie, gdy mamy więcej czasu rano.
Przepis na te cudeńka pochodzi z majowego Shape'a, ale obcięłam połowę składników, bo nie potrzebowałam 12 babeczek - nie chciałam przedawkować jajek ;)
Najlepiej smakują na ciepło, ale na zimno też są niczego sobie, więc można je śmiało wziąć jako przekąskę "na wynos".

Babeczki szparagowe


Składniki:

  • 3 jaja
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki tartego sera
  • łyżeczka świeżych siekanych ziół (np. tymianku)
  • mała cebula
  • około 6 zielonych szparagów (po obróbce ma być szklanka)
  • sól, pieprz, oliwa do smażenia
Piec nagrzewamy do 190 stopni.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i wrzucamy na nią posiekaną cebulę. Szparagom odłamujemy stwardniałe końce. Kroimy szparagi na kawałki - mniej więcej wielkości ich "główek" i dorzucamy do cebuli.
Smażymy przez jakieś 5 minut, aż nabiorą intensywnie zielonego koloru.
W misce łączymy jajka, mleko, ser i przestudzone kawałki szparagów. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Przekładamy do sześciu papilotek silikonowych/formy do muffinek.
Pieczemy około20 minut, do zrumienienia.

Smacznego!



Szparagi Piknik majowy

czwartek, 20 marca 2014

Pyszne śniadanie - jajko w koszulce i tosty

Nie ma w tym może większej filozofii, ale mi czasami brakuje pomysłu na śniadanie. Dlatego, gdy już mam natchnienie, to uważam, że warto się podzielić inspiracją :)

Jajko w koszulce i tosty


Składniki - dla jednej osoby:

  • jajko (od szczęśliwej kurki)
  • dwie kromki chleba żytniego
  • plaster sera żółtego
  • 20g łososia wędzonego
  • masło
  • łyżka octu
  • sól, pieprz
  • ogórek i inne warzywka na kanapki
W niedużym, ale szerokim garnku gotujemy wodę. Gdy się zagotuje dodajemy łyżkę octu i mocno mieszamy, aby utworzył się "wir". W tenże wir wbijamy nasze jajko, delikatnie formujemy kształt łyżką ("nagarniamy" je na żółtko). Gotujemy 3 minuty - po tym czasie białko już powinno być ugotowane, a żółtko nadal płynne.
W tosterze opiekamy kromki chleba, smarujemy je masłem i układamy dodatki.
Jajko doprawiamy solą i pieprzem i zajadamy.

Smacznego!


wtorek, 18 lutego 2014

Klops z jajkiem

Za oknem wiosna w pełni co niewątpliwie ułatwia i umila życie :) Mimo tego staram się za bardzo nie nastawiać na to, że tak zostanie, bo wolę się miło zdziwić niż rozczarować.
Na razie korzystam z pozytywnej aury i z dobrego oświetlenia – aż chce się robić zdjęcia!

Dziś pokażę Wam mój pierwszy klops z jajkiem. Do niedawna byłam przekonana, że to dużo roboty, dlatego nie mogłam się do niego przekonać.
Nic bardziej mylnego! Robi się go chwilę, a potem wystarczy upiec i niedzielny obiad gotowy.
Myślę, że każdemu zasmakuje, a co więcej ma dodatkową zaletę – świetnie sprawdzi się jako wędlina na kanapce :)
Nie musicie go ozdabiać słoniną, chociaż tłuszcz, jak wiadomo, jest najlepszym nośnikiem smaku i warto. Jeśli nie uda Wam się kupić małego kawałka kupcie większy i zróbcie smalec! Ja tak zrobiłam i jutro pokażę Wam co wyszło :)

Klops


Składniki:

  • 500g mięsa mielonego wołowego
  • 500g mięsa mielonego wieprzowego (z szynki)
  • kawałeczek słoniny pokrojony na cienkie paski i posolonej
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 200g pieczarek
  • sól
  • pieprz
  • papryka słodka i ostra
  • oliwa/olej

Pieczarki kroimy w paski i smażymy na rozgrzanej patelni, na odrobinie oleju aż zmiękną.
Oba gatunki mięsa łączymy i doprawiamy solą, pieprzem i obydwoma rodzajami papryki. Mieszamy i dodajemy pieczarki.
Dno żaroodpornej foremki delikatnie smarujemy olejem. Układamy na spodzie połowę mięsa i kładziemy jajka. Przykrywamy je resztą mięsa.
Na wierzchu układamy paseczki słoniny.
Wkładamy do pieca nagrzanego do ok 200 stopni i pieczemy godzinę.

Pysznie smakuje z ziemniakami i mizerią :)

Smacznego!


piątek, 10 stycznia 2014

Lunchbox 2

Oto druga propozycja wygodnego posiłku na wynos :)

Lunchbox 2


Składniki:

  • szpinak baby, sałata
  • łosoś wędzony
  • jajko na twardo
  • pomidorki koktajlowe
  • ogórek "wąż"
  • kiełki słonecznika
  • sos: oliwa, musztarda, sok z cytryny, sól, pieprz, zioła
Sałatę rwiemy na mniejsze kawałki, ogórka kroimy w półplasterki, a pomidorki na połówki lub ćwiartki.
Łososia dzielimy na mniejsze części, jajko kroimy na 8 kawałeczków.
Łączymy wszystkie składniki, prócz sosu.
Z podanych składników robimy sos (w proporcjach "do smaku") i przelewamy do szczelnego pojemniczka/słoiczka. Zalewamy sałatkę tuż przed jedzeniem.
Smacznego!


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Sałatka z pieczonych ziemniaków

Grudzień nie sprzyja lekkim przekąskom. Zdecydowanie bardziej mnie ciągnie do ciężki dań, które pozwalają się najeść i to na dłużej niż 15 minut.
Zawsze uwielbiałam kanapki i to nimi się opychałam, gdy przyszła pora na drugie śniadanie, kolację lub po prostu szybkie zaspokojenie głodu. Na razie jeszcze nie zdobyłam ani nie upiekłam chleba, który mogłabym jeść, więc zaczęłam skupiać się na sałatkach.
Dzisiejsza jest sycąca i naprawdę smaczna. Od zwykłej sałatki ziemniaczanej odróżnia ją to, że ziemniaki zamiast być ugotowane, zostały upieczone i mają inną konsystencję.
Sprawdźcie sami!

Sałatka ziemniaczana inaczej


Składniki:


(proporcji nie podaję, bo nie wiem ile było ziemniaków... myślę, że ok 300g, ale ręki sobie nie dam uciąć)

  • ziemniaki
  • ogórki kiszone (mi starczył jeden)
  • jajka na twardo (u mnie dwa)
  • groszek konserwowy
  • majonez
  • musztarda
  • sól, przyprawy do ziemniaków, odrobina oliwy
Ziemniaki obieramy i obgotowujemy we wrzątku ok 5 minut. Następnie przekładamy je do naczynia żaroodpornego, skrapiamy oliwą i doprawiamy solą i ulubionymi przyprawami (dobra jest mieszanka do ziemniaków, ale można zadowolić się słodką papryką). Pieczemy 40 minut w 180 stopniach.

Gdy ziemniaki ostygną kroimy je w kostkę. Tak samo postępujemy z ogórkami i jajkami. Dodajemy groszek i sos z musztardy i majonezu (na 1 łyżkę majonezu dałam 1 łyżeczkę musztardy).
Mieszamy i gotowe!

P.S. Jeśli chcemy mieć jeszcze bogatszą sałatkę można dodać wędzoną makrelę.



piątek, 18 października 2013

Pasta z wędzonej makreli

Czy to pasta, czy to sałatka, to w zasadzie ciężko stwierdzić. Można ją spożywać w obydwu wersjach :)
Jest to prosty sposób wykorzystania wędzonej makreli, który nie wymaga zbyt wiele wysiłku, co niewątpliwie jest zaletą tej pasty.

Pasta z makreli



Składniki:

  • wędzona makrela
  • mała puszka kukurydzy
  • 2 jajka na twardo
  • cebula
  • majonez
  • sól i pieprz
Mięso makreli oddzielamy od skóry i ości, dzielimy na małe kawałeczki. Kukurydzę odsączamy z zalewy, jajka oraz cebulę drobno siekamy. Łączymy wszystko razem i dodajemy majonezu, oraz przypraw do smaku.
Smacznego!

P.S. Radzę szybko zjeść, bo wytrzyma max 3-4 dni w lodówce!


czwartek, 22 sierpnia 2013

Szarlotka bez jabłek

Pewnie sądzicie, że jestem szalona żeby pisać takie herezje. Szarlotka MUSI być z jabłkami!

To ciasto oczywiście obok szarlotki nawet nie leżało, ale okazuje się, że jego nadzienie jest naprawdę "szarlotkowe" w smaku. Śmieszna sprawa, bo można niejednego nabrać i chichotać gdy on będzie dopytywał jakich jabłek użyłaś. Ha ha!

Dodatkowy plus tego placka? Mniej roboty niż z szarlotką i mniejszy koszt.

Wyszło mało fotogeniczne, ale to taki cudaczny wypiek, że musiałam Wam go pokazać :)

Placek cytrynowy jak szarlotka


Przepis (zmodyfikowany) ze starej książeczki "Włoskie potrawy na polskim stole"

Składniki:


Na ciasto:

  • 200g mąki
  • 100g masła
  • łyżka cukru
  • pół szklanki wody

Na nadzienie:

  • 75g masła
  • 2 cytryny
  • 200g cukru pudru
  • 2 jaja
Ze składników ciasta zagniatamy (kto by zgadł?) ciasto. Ma być gładkie i lekko klejące. Wykładamy nim okrągłą tortownicę w wyjmowanym dnem.

Masło na nadzienie rozpuszczamy i schładzamy.
Jajka ucieramy z cukrem i stopniowo dodajemy roztopione masło i sok wyciśnięty z obu cytryn.
Gdy nadzienie jest porządnie utarte wylewamy je na spód z ciasta.

Pieczemy całość w 200 stopniach przez ok 35 minut.