Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2015

Kotlety groszkowo-ziemniaczane w sosie pieczarkowym

Jeśli macie ochotę na wegetariański obiad, który jest sycący i nie wymaga wiele pracy, to dobrze trafiliście.

Dodatkowo mają wiosenny zielony kolor! Czego chcieć więcej?

Kotlety z ziemniaków i groszku


Składniki:

  • 4 spore ziemniaki
  • opakowanie mrożonego groszku
  • duży ząbek czosnku
  • jajko
  • sól, pieprz do smaku

Sos:

  • 500g pieczarek
  • opakowanie serka śmietankowego
  • cebula
  • pęczek natki
  • oliwa do smażenia
  • sól, pieprz do smaku
Ziemniaki i groszek gotujemy do miękkości. Groszek blendujemy na gładko, ziemniaki ubijamy tłuczkiem; czemu nie bledujemy całości? Bo podobno ziemniaki zmienią się wówczas w gumę...
Doprawiamy do smaku i wbijamy jajko. Mieszamy, formujemy niewielkie kotlety. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 20 minut - aż się zrumienią.

Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oliwie. Pieczarki obieramy, kroimy w plasterki i dorzucamy do cebuli. Smażymy całość, aż pieczarki zmiękną. Dodajemy serek i doprawiamy do smaku. Pod sam koniec dodajemy posiekaną natkę.

Polewamy kotlety sosem i zjadamy z surówką.

Smacznego!

Uwaga: Oczywiście możecie usmażyć Wasze kotlety, ja wolę takie pieczone i stąd taki przepis.

sobota, 7 lutego 2015

Makaron w sosie z kremowego serka

Ten makaron to wynik mojej inwencji twórczej i smaku, który pamiętam z uczelnianego bufetu. W bufecie tym można było zamówić kilka rodzajów makaronu. Mój ulubiony był z sosem śmietanowym, suszonymi pomidorami, kurczakiem i grzybami leśnymi. No naprawdę pyszka!
Ostatnio wracając do domu poczułam ochotę na makaron w jakimś smacznym sosie. Koniecznie w jakimś nowym, którego jeszcze nie robiłam. Nie myśląc długo postanowiłam zrobić sos inspirowany tamtym z bufetu. Aby sos nie był za rzadki śmietanę zastąpiłam serkami, a z braku grzybów leśnych dodałam pieczarek.
Efekt? Naprawdę smaczny i sycący na długo!

Makaron z kurczakiem, pieczarkami i suszonymi pomidorami


Składniki:

  • podwójna pierś kurczaka
  • 500g pieczarek
  • dwa opakowania serka typu Philadelphia
  • kilka suszonych pomidorów
  • makaron bezglutenowy - około 200g suchego makaronu
  • bazylia, słodka papryka, sól, pieprz
Kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy solą, pieprzem, bazylią i papryką, i podsmażamy na oliwie, najlepiej od razu w tym garnku, w którym planujemy zrobić sos. Gdy kurczak jest gotowy dorzucamy pokrojone w kostkę pieczarki i smażymy całość jakieś 10 minut. Dodajemy serki i suszone pomidory pokrojone, a jakże, w kostkę. Doprawiamy do smaku i pozwalamy bulgotać na małym ogniu, aż sos lekko się zredukuje.
W tym czasie gotujemy makaron zgodnie z zaleceniami producenta. Wrzucamy makaron do sosu i mieszamy aż pokryje się sosem. Podajemy gorące.

Smacznego!


wtorek, 6 stycznia 2015

Tarta z kremem pomarańczowym i karmelizowanymi pomarańczami - pełnoziarnista i lekka!

Witajcie Noworocznie! W końcu udało mi się zrobić coś godnego uwagi i na dodatek wykonać zadowalające zdjęcia, dlatego nareszcie mogę podzielić się kolejnym, ciekawym przepisem.

Tym razem będzie to tarta, która w zasadzie przypomina lekki, orzeźwiająco pomarańczowy serniczek.
Spód wykonałam z pełnoziarnistej mąki orkiszowej, a nadzienie nie zawiera jajek, więc jest chudsze i delikatniejsze od tradycyjnego sernika.
W związku z tym, możecie zjeść kawałek nie rezygnując z postanowień noworocznych, jeżeli planujecie zgubić parę kilo ;)

Ja zrobiła trzy tarty - jedną większą i dwie małe, ponieważ nie mam aż tak dużej formy. Możecie oczywiście zrobić jedną dużą, lub kilka małych - wszystko zależy od Was!

Przepis, to modyfikacja tego odnalezionego w najnowszym numerze magazynu Kuchnia.

Tarta z kremem pomarańczowym i karmelizowanymi pomarańczami


Składniki:


Na spód:

  • 250g mąki (u mnie pełnoziarnista orkiszowa)
  • 80g cukru pudru
  • 125g zimnego masła
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki bardzo zimnej wody

Na krem:

  • 250g ricotty
  • 200g serka mascarpone
  • 100g cukru pudru
  • 2 pomarańcze

Na karmelizowane pomarańcze:

  • pomarańcza
  • 150g cukru pudru
  • 150 ml wody
Zaczynamy od przygotowania ciasta - mąkę łączymy z cukrem i masłem pokrojonym na małe kawałeczki.
Mieszamy, albo w mikserze, albo przy pomocy noża, aż uzyskamy konsystencję bułki tartej/mokrego piasku.
Dodajemy żółtko i wodę, zagniatamy elastyczne ciasto. Formujemy kulę, owijamy ją w folię i wkładamy na pół godziny do lodówki.

Następnie wałkujemy i przekładamy do formy/foremek na tarty. Nakłuwamy spód widelcem i wkładamy na kwadrans do zamrażalnika.
Wkładamy schłodzone ciasto do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i pieczemy 5-10 minut, aż lekko się zrumieni.

Gdy ciasto się piecze przygotowujemy krem: Sery, cukier, sok i skórkę z dwóch pomarańczy dokładnie mieszamy przy pomocy miksera.

Przelewamy krem na podpieczone spody i zapiekamy 30 minut.

Teraz czas na karmelizowane pomarańcze - na głębokiej patelni łączymy cukier puder i wodę. Mieszamy, tylko na początku, zanim zaczniemy podgrzewać!
Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jakieś 10 minut, aż karmel zacznie się rumienić.
Pomarańczę kroimy na cienkie plasterki, wkładamy do gorącego karmelu i gotujemy całość ok 4 minuty.

Układamy pomarańcze na wierzchu naszej tarty/małych tart i gotowe!

Możemy też, po wystudzeniu, ozdobić wierzch bitą śmietaną.

Smacznego!



Tarta słodka czy wytrawna? Pomarańcze - wszyscy tańczą i ja tańczę

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Żytni placek marchewkowy z czekoladą

Wracam poświątecznie, ale nadal jeszcze się nie przejadłam, więc przepis nie będzie na super lekkie danie.
Świątecznych przepisów w tym roku nie było, ponieważ mam swoje ulubione dania, które są co roku i bez nich nie wyobrażam sobie Świąt. Na nie przepisy są od dawna na blogu, więc nie ma co się powtarzać;)

Dziś ciasto marchewkowe – trochę inne.
Tak naprawdę nie wiem, czy przepis, z którego korzystałam, był błędny, czy tak miało wyjść.
Mi całkiem odpowiada jego konsystencja, ale jest raczej zaskakujące.
Mianowicie, zazwyczaj do ciast z marchewką, która jest ciężka, dodaje się proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Tutaj nie dodajemy nic z tych rzeczy, więc ciasto wyjdzie ciężkie, sycące i wyraziste w smaku.
Możliwe, że w przepisie zamiast mąki, miała być mąka samorosnąca, ale tłumacz się pomylił.
Jednak ciasto jest dobre takie jakie jest, więc nie przejmujcie się, że wyjdzie płaskie i gliniaste, bo smak Wam to wynagrodzi! ;)

Czekoladowe ciasto marchewkowe



Składniki:

  • 5 jajek
  • 150g mąki (u mnie żytnia, jasna)
  • 150g cukru
  • 175g startych marchewek, odciśniętych z soku
  • 40g kakao
  • 50g orzechów laskowych – posiekanych
  • 2 łyżki oleju neutralnego w smaku

Krem:
  • 350g półtłustego twarogu
  • 175g cukru pudru
  • 175g mlecznej czekolady
  • orzechy lub płatki czekoladowe do dekoracji

Nad garnkiem z gotującą się wodą umieszczamy jajka i cukier. Ubijamy na puszystą, gładką masę.
Zdejmujemy miskę z kąpieli wodnej i stopniowo dodajemy resztę składników – mąkę, kakao, marchewkę, olej i orzechy. Delikatnie, ale także dokładnie, mieszamy nasze składniki.
Przekładamy ciasto do okrągłej formy do pieczenia i wstawiamy do pieca nagrzanego do 190 stopni. Pieczemy ok 30-40 minut.

Gdy ciasto się piecze, przygotuwujemy krem:
Topimy mleczną czekoladę. Twaróg ucieramy z cukrem. Dodajemy czekoladę i ubijamy całość na gładką masę.

Gdy ciasto ostygnie przecinamy je na dwie warstwy. Przekładamy je połową kremu, a drugą połowę wykładamy na wierzch ciasta. Ozdabiamy wierzch orzechami laskowymi, płatkami czekolady, lub zostawiamy bez niczego :)

Smacznego!



poniedziałek, 20 października 2014

Sałata z gruszką i serowymi kulkami

Dzisiaj szybki wpis, o szybkiej i efektownej sałacie - idealnej jako przekąska, przystawka, lub lekki posiłek.
Przepis na nią przyuważyłam już dawno, w programie Ani Starmach "Pyszne 25", ale dopiero teraz, jako, że sezon na gruszki trwa, udało mi się go wypróbować.
Jest to danie proste w wykonaniu, ale kulki serowe, obtoczone w różnokolorowych posypkach sprawią, że ta sałatka będzie stanowić ozdobę każdego stołu - idealna na imprezy!

Jeżeli nie lubicie sera pleśniowego, to możecie ograniczyć jego ilość, albo zastąpić serem typu feta - chodzi o to, żeby nasze kulki nie były mdłe, a raczej wyraziste w smaku. Nie martwcie się, że będą intensywne - ich smak idealnie dopełniają kawałki jabłka i gruszki.

Sałatka z gruszką, jabłkiem i serowymi kulkami


Składniki na 3 porcje:

  • garść tartego sera żółtego
  • garść sera z niebieską pleśnią pokrojonego w drobną kostkę
  • garść sera twarogowego (lub więcej - musi być go tyle, żeby dało się formować kulki)
  • miks sałat
  • 2 garści orzechów włoskich
  • małe jabłko
  • mała gruszka
  • siekany szczypiorek
  • papryka słodka
  • ocet balsamiczny
Z serów robimy jednolitą masę: mieszamy je i dodatkowo rozdrabiamy widelcem. Następnie formujemy z nich 9 kulek równej wielkości - mniej więcej wielkości orzecha włoskiego

Połowę orzechów siekamy, a połowę prażymy na suchej patelni aż zaczną pachnieć.
Gruszkę i jabłko kroimy na plastry - jeżeli zależy nam na urodzie dania - lub w grubą kostkę - jeżeli, po prostu ma być smacznie ;)

3 kulki obtaczamy w szczypiorku, 3 w słodkiej papryce i 3 w posiekanych orzechach.

Na dnie miski układamy miks sałat, na to plastry gruszki i jabłka, a na samym końcu dokładamy nasze serowe kulki. Posypujemy całość lekko posiekanymi, prażonymi orzechami.

Przed samym podaniem skrapiamy całość octem balsamicznym.

Smacznego!


Wariacje z gruszką

wtorek, 24 czerwca 2014

Pasta a'la hummus

Dziś kolejny przepis z serii "jak nie ma różnicy, to po co przepłacać?". Czasami jest tak, że coś kupuję, zjadam i dochodzę do wniosku, że sama też umiem to zrobić, a wyjdzie mnie taniej i zdrowiej.
Oczywiście uważam, że to dobrze, że możemy kupić różne gotowce. Nie zawsze mamy czas, ochotę i umiejętności, aby samemu coś wykombinować. Można też zainspirować się jakimś daniem i potem je odtworzyć.
Tak było z tą pastą. W Lidlu czasami trafia się hummus, który szalenie przypadł mi do gustu. Jednak nie jest on w stałej podaży, więc w okresach posuchy mocno tęsknię. To znaczy tęskniłam - bo wczoraj odtworzyłam jego smak w domu :)
Jest to nieco inny hummus niż ten tradycyjny. Bez pasty tahini, za to z serkiem. Jest delikatny, kremowy, czosnkowy i kwaskowy w sam raz... Mogłabym tak wymieniać godzinami, ale lepiej sami spróbujcie :)

Hummus inaczej


Składniki:

  • puszka ciecierzycy
  • 60g serka naturalnego
  • sok z 1/4 cytryny
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • łyżka oliwy
Miksujemy na gładko ciecierzycę i serek. Dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, sól, pieprz, sok z cytryny i mieszamy dokładnie. Przekładamy pastę do naczynia, w którym zamierzamy ją podać i smarujemy wierzch oliwą, aby hummus nam nie obsychał.

Wspaniale smakuje na chlebie, waflach ryżowych i jako dip do warzyw.

Smacznego!


poniedziałek, 19 maja 2014

"Marchwinki"

... czyli muffinki marchewkowe :)
Uwielbiam ciasto marchewkowe i sama sobie się dziwię, że tak dawno go nie piekłam.
W końcu się do niego zebrałam (najgorsze jest tarcie marchewki - nienawidzę), ale nie chciałam go robić takiego jak zawsze. Pierwsza rzecz, oczywiście zmiana mąki. Druga sprawa to krem na wierzchu. Oryginał jest posmarowany kremem z serka mascarpone i masła. W sumie szok, że bez mrugnięcia okiem pochłaniałam duże kawałki takiej bomby kaloryczno - tłuszczowej...
W zasadzie bez kremu ciasto i tak jest pyszne, więc w ogóle można go sobie odpuścić. Jednak ja wolałam jakoś przełamać słodycz tego wypieku i chciałam wykorzystać zestaw do wydrążania i zdobienia muffinów (mam go od dawna, ale ciągle się nie składało). Z powodu tegoż zestawu, zdecydowałam się na babeczki zamiast dużej formy.
Żeby nie dodawać już tłuszczu wybrałam serek całkiem odtłuszczony - taki jak na sernik, tylko chudy:)

Nazwa to mój wymysł, bo często wychodzą mi przypadkiem takie skróty myślowe - na przykład paluszki krabowe to dla mnie "krabuszki" ;)

Marchwinki


Składniki (na około 18 sztuk)

  • 3 szklanki startej na drobnych oczkach marchewki
  • 1 i 1/4 szklanki oleju roślinnego
  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki orkiszowej (1 razowej i 1 białej)
  • 2 szklaki cukru - jeśli nie lubicie meeega słodkiego to mniej - uważam, że będzie lepsze, gdy dodamy 1 i 1/2 szklanki maksymalnie
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cynamonu
Na wierzch (i na nadzienie):
  • 200g serka chudego (3krotnie mielony twaróg, lub serek homogenizowany)
  • cukier do smaku
Łączymy jajka z cukrem i olejem. Dodajemy mąkę, proszek, sodę i cynamon, mieszamy. Dodajemy marchewkę, znów dokładnie mieszamy.
Przekładamy do papilotek/blachy na babeczki/dużej formy. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy około 40 minut - do "suchego patyczka".


Gdy babeczki ostygną robimy w nich dziurki, do których nakładamy serek wymieszany z cukrem. Smarujemy wierzchy i gotowe. Przechowujemy w lodówce, żeby serek się nie popsuł.





Piknik majowy

sobota, 8 marca 2014

"Kanapki" bez pieczywa - kurczak na sałacie

Nie jest lekko jeśli chodzi o pieczywo bez pszenicy. Ponadto zbliża się lato, więc fajnie byłoby pozbyć się kilku centymetrów w pasie...
Już parę razy pisałam o diecie - a raczej o tym, że nie chwilowa dieta nic nie zdziała. Jednak na początek czyjeś wskazówki mogą być przydatne, bo nawet zdrowe jedzenie w nadmiarze może nas utuczyć.
Ja jestem chwilowo na diecie "płaskiego brzucha", ponieważ chcę przyzwyczaić się do regularnego jedzenia i mniejszych, oraz zdrowszych porcji.
Jednak nie musicie od razu być na diecie żeby zaserwować sobie taki lunch. Jest smaczny, lekki i wartościowy - same plusy!
Jeśli chcecie spakować takie "kanapki" do pudełka i zabrać do pracy/szkoły, to użyjcie dużych liści sałaty rzymskiej i pokrójcie drobniej kurczaka, aby łatwo było zawinąć nasze przekąski na kształt wrapa.

Kurczak w sałacie


Składniki:

  • 100g pieczonej, smażonej lub grillowanej piersi kurczaka
  • kilka liści sałaty
  • pół szklanki ugotowanego groszku
  • łyżka serka naturalnego
  • łyżka majonezu - można pominąć, jeśli ma być zdrowiej
Pierś kroimy w plastry. Groszek rozgniatamy i mieszamy z serkiem. Układamy na liściach sałaty trochę serka groszkowego, a na to plaster kurczaka, który smarujemy majonezem.
Jemy zamiast tradycyjnej kanapki :)
Smacznego!