Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 sierpnia 2015

Tradycyjna kalafiorowa

Jakiś czas temu, na blogu pojawił się przepis na krem z kalafiora, oraz pikantny chowder z kukurydzą. Tym razem naszło mnie na tradycyjną zupę z wykorzystaniem tego warzywa - po prostu: na bulionie, z ziemniakami i całymi różyczkami kalafiora.

Jeśli robicie bulion samodzielnie, to wykonanie takiej zupy zajmie trochę więcej czasu - ale naprawdę warto. Nie widzę powodu, żeby faszerować się kostkami, których skład stanowi cała tablica Mendelejewa...

Kalafiorowa


Składniki:


  • 4 skrzydełka z kurczaka (w wersji wege pomijamy)
  • włoszczyzna + 2 marchewki
  • duży kalafior
  • 4-5 ziemniaków
  • po 3-4 liście laurowe, ziela angielskie i owoce jałowca
  • sól i pieprz do smaku
  • koperek i śmietana/jogurt naturalny do podania
Skrzydełka zalewamy zimną wodą, mniej więcej dwoma litrami. Dodajemy ziele angielskie, jałowiec i liście laurowe. Zagotowujemy i gotujemy na wolnym ogniu przez 30 minut. Następnie dodajemy obraną włoszczyznę, szczyptę soli i gotujemy całość kolejne 30 minut - do miękkości warzyw.

Ziemniaki i dodatkowe marchewki obieramy i kroimy w kostkę. Kalafior dzielimy na różyczki. Dodajemy warzywa do bulionu i gotujemy do miękkości - jakieś 10-15 minut.
Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Zupę podajemy z dużą ilością koperku i zabieloną śmietaną, albo jogurtem naturalnym.

Smacznego!



Dzień Polskiej Żywności 2015

środa, 22 kwietnia 2015

Orkiszowe pierogi z mięsem

To kolejny przepis ściśle związany z faktem uprzedniego przyrządzania zupy.
Tym razem mięso postanowiłam wykorzystać na farsz do pierogów, które od dawna za mną chodziły. Wręcz robiłam zupę po to, żeby zostało mi ugotowane mięso!

Farsz jest delikatny, lekko słodkawy, ale nie mdły. Ciasto najprostsze jak się da, farsz robi się w 5 minut, tylko to lepienie... Ja dałam radę sama. Trochę mi to zajęło, ale 40 pierogów to niezła nagroda za mój wysiłek. Tak się rozochociłam, że przed chwilą ulepiłam kolejną partię - tym razem na słodko.

Pierogi z mięsem


Składniki:

ilość zależy od tego ile macie ugotowanego mięsa, więc podaję "na oko"

  • 4 szklanki mąki (pół na pół orkiszowa i orkiszowa pełnoziarnista)
  • gorąca woda
  • dwie ugotowane "ćwiartki" z kurczaka (w sensie te nogi wraz z udami)
  • dwie ugotowane marchewki
  • cebula
  • sól i pieprz do smaku
  • oliwa do smażenia
Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na odrobinie oliwy. Mięso oddzielamy od kości i skórek, rozdrabniamy. Dodajemy lekko rozdrobnioną marchewkę i cebulę, miksujemy na gładką masę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Do mąki stopniowo dolewamy wodę i zagniatamy gładkie ciasto. Rozwałkowujemy, wycinamy kółka, nakładamy farsz, zalepiamy i tak aż skończy nam się ciasto. Można robić na brzegach wzorek widelcem, co dodatkowo sprawi, że będą lepiej sklejone.

Wrzucamy partiami na gorącą, osoloną wodę z odrobiną oliwy. Gotujemy każdą partię 5 minut, wyławiamy i wrzucamy kolejną.

Smacznego!



środa, 8 kwietnia 2015

Lekki obiad

Po świątecznym obżarstwie, dzikich ilościach majonezu i jajek naszła mnie ochota na coś lekkiego.
Na szczęście, od jakiegoś czasu jestem posiadaczką parowaru i często z niego korzystam. To prosty sposób na obiad, ponieważ wystarczy przygotować składniki i nastawić czas parowania.
W międzyczasie robimy sałatkę ze świeżych wiosennych warzyw i gotowe!

Pierś z parowaru i lekka sałatka


Składniki:

  • pierś z kurczaka
  • mieszanka mrożonych warzyw
  • sałata
  • ogórek świeży
  • rzodkiewki
  • jogurt naturalny
  • ulubione zioła, sól, pieprz
Pierś kroimy na kotlety i doprawiamy do smaku - solą, pieprzem i ziołami.
Układamy na dolnym piętrze parowaru. Na górnym piętrze układamy mrożone warzywa.
Parujemy przez 20 minut.

W tym czasie robimy sałatkę - sałatę rwiemy na małe kawałki, a ogórka i rzodkiewki kroimy w półplasterki.
Dodajemy jogurt i doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!

piątek, 29 sierpnia 2014

Pierogi żytnie ze szpinakiem

Ostatnio długo chodziły za mną pierogi... Kiedyś miałam ich przesyt, bo w leniwe dni, jadałyśmy z mamą kupne pierogi zamiast stać godzinami przy garach. Teraz nie jadłam pierogów jakiś rok! Odkąd jestem na diecie bez pszenicy było to jedno z dań, które jako pierwsze wycofałam z jadłospisu.
W końcu postanowiłam spróbować pierogi z mąki żytniej i udało się! Chęć na pierogi zaspokojona, szpinak z kurczakiem, który stanowił dzień wcześniej sos do makaronu, uratowany przez wyrzuceniem.
Wszystko jest jak być powinno :)

Pierogi ze szpinakiem i kurczakiem


Składniki na około 4 porcje

  • 2 szklanki mąki żytniej jasnej
  • 2 szklanki mąki żytniej razowej
  • około szklanki ciepłej wody
  • małe opakowanie mrożonego szpinaku
  • pół podwójnej piersi z kurczaka
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
Szpinak wrzucamy do garnka i rozmrażamy. Doprawiamy solą, pieprzem i ząbkiem czosnku przeciśniętym przez praskę.
Kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem, smażymy. Łączymy kurczaka ze szpinakiem, dusimy 15 minut, żeby smaki się trochę połączyły.

Z mąki i stopniowo dodawanej wody zagniatamy elastyczne ciasto. Rozwałkowujemy cienko i wykrawamy szklanką kółka.
Na środek każdego z nich nakładamy tyle farszu, żeby dało się je zlepić - około łyżeczki. Dokładnie zaciskamy brzegi każdego pieroga.
Operację: zagniatanie - wałkowanie - wycinanie, powtarzamy tak długo, jak długo mamy trochę skrawków ciasta.
W dużym garnku zagotowujemy wodę - solimy ją i dodajemy trochę oliwy. Wrzucamy partiami pierogi, tak żeby swobodnie pływały. Gdy wypłyną na wierzch gotujemy 3 minuty.
Podajemy skropione oliwą, lub z odrobiną masła, które roztopi się w kontakcie z gorącymi pierogami, oraz z surówką :)

Smacznego!


sobota, 21 czerwca 2014

Grillowane szaszłyki z kurczaka z sosem tzaziki

Pogoda nie zachęca do przesiadywania na świeżym powietrzu, ale przecież sezon grillowy już się rozpoczął i jeszcze potrwa. Dlatego trzeba zbierać pomysły i gdy w końcu aura dopisze nie będzie kłopotów z grillowym menu ;)
Ja postanowiłam zrobić szaszłyki z kurczaka, ponieważ są efektowniejsze niż standardowa pierś z grilla. Ponadto patyczki są świetne, jeśli chcemy przekręcić nasze mięso.

Szaszłyki z kurczaka


Składniki:

  • jedna podwójna pierś z kurczaka
  • oliwa
  • papryka słodka, papryka ostra, sól, czosnek, cukier, pieprz
Pierś kroimy w długie paski.
Do oliwy wsypujemy około po pół łyżeczki każdej z przypraw i wciskamy ząbek czosnku.
Nacieramy mięso marynatą i nabijamy na patyczki do szaszłyków ("zygzakiem").
Pieczemy na dobrze rozgrzanym grillu przez około 8 minut z każdej strony.
Podajemy z pieczonymi ziemniakami i sosem...

Tzaziki

  • kubeczek jogurtu naturalnego/greckiego
  • ogórek (długi)
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
Ogórek myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Odstawiamy na chwilę, a następnie odciskamy nadmiar soku.
Do jogurtu dodajemy przeciśnięty przez praskę, lub starty na najmniejszych oczkach, ząbek czosnku, odciśniętego ogórka. Doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!


niedziela, 4 maja 2014

Uproszczone curry z kurczakiem

Ostatnie dni przyniosły chłód i deszcz. Znów zamiast lodów dla ochłody zaczęłam marzyć o daniach rozgrzewających i sycących. Naszła mnie więc ochota na coś ostrego i kremowego zarazem, a nic nie spełnia lepiej tych kryteriów niż pokaźna porcja curry.
Niestety nie miałam pasty curry, ani składników, których się do niej używa oryginalnie. Postanowiłam więc uprościć ten przepis i dostosować do produktów, które łatwo mi było zdobyć.
Mleko kokosowe, na szczęście, można już zdobyć w większości większych sklepów. Polecam wybrać się po nie do Lidla, bo tam jest tanie i większa puszka niż widziałam w innych sklepach.
Warzywna mrożonka azjatycka, również jest ogólnodostępna, podobnie jak zwykła przyprawa curry.
Ryż tajski jaśminowy (jest w Lidlu) można zastąpić zwykłym. Polecam Wam to danie, zwłaszcza jeśli nie chcecie wydawać góry pieniędzy na orientalne składniki, lub po prostu nie macie do nich dostępu.
Moim zdaniem ta wersja wcale nie ustępuje w niczym oryginałowi. Może tylko "lans" mniejszy ;)

Moje curry


Składniki:

  • podwójna pierś z kurczaka
  • dwa ząbki czosnku
  • czerwona cebula
  • kilka suszonych ostrych papryczek (ja dałam 5 malutkich i było piekło na ziemi - uważajcie!)
  • puszka mleka kokosowego
  • opakowanie mrożonych chińskich warzyw (bez przypraw)
  • mieszanka curry
  • sok z jednej cytryny (lub limonki - będzie bardziej azjatycko)
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia
  • ryż jaśminowy (lub zwykły) do podania
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę. Cebulę siekamy, czosnek ścieramy na drobnych oczkach, lub przeciskamy przez praskę. Papryczki kruszymy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy cebulę, czosnek, papryczki. Gdy cebula się zeszkli wsypujemy łyżkę przyprawy curry, smażymy chwilę i wrzucamy mięso. Smażymy aż się zrumieni. Dodajemy warzywa i smażymy aż będą ciepłe. Dodajemy sok z cytryny i mleko kokosowe. Dusimy całość około 15 minut.
Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Podajemy z ugotowanym ryżem.

Smacznego!


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Makaron z mini klopsikami

Czasami człowiek po prostu ma ochotę na klasykę. Ja od dawna mam smaka na spaghetti bolognese, ale nie mogę nigdzie dostać makaronu niepszennego o tym kształcie...
Skoro makaronu brak, to i sos trochę zmodyfikowałam. Wiem, że we Włoszech czy USA przeważnie spaghetti je się z klopsikami, ale ja wolałam robić szybką wersję, po prostu przysmażając mięso mielone.
Dziś jednak miałam mięso, które zostało po burgerach, które już kiedyś pokazywałam (klik! klik!), a ono lepiej się prezentuje uformowane, więc postawiłam na malusie klopsiki.

Wyszło smacznie, lekko i tak jak chciałam! :)

Makaron z klopsikami


Składniki:

  • mięso mielone z indyka z serkiem - tak jak tu (klik!)
  • sos pomidorowy - miksowane pomidory
  • bazylia, oregano, sól, pieprz
  • oliwa
  • makaron (u mnie bezglutenowe świderki)
Z mięsa formujemy jak najmniejsze kuleczki i obsmażamy na gorącej patelni - najlepiej na leciutko posmarowanej oliwą i partiami. Nie wolno smażyć ich za dużo na raz, bo jak puszczą wodę, to mogą zacząć się gotować, a tego na tym etapie nie chcemy.
Usmażone klopsiki zalewamy sosem pomidorowym, który doprawiamy solą, pieprzem i ziołami.
Makaron gotujemy al dente i zalewamy sosem. Pycha!

czwartek, 24 kwietnia 2014

Orkiszowe naleśniki z kurczakiem i warzywami

Wczoraj zamarzyły mi się naleśniki na śniadanie... Od razu wzięłam się za smażenie, bo dziś rano na pewno by mi się odechciało - lubię śniadania "na już" i tyle ;)
Pozostałe po śniadaniu naleśniki tez oczywiście trzeba zjeść, więc postanowiłam przygotować prosty farsz ze składników, które akurat miałam w domu i oto efekt:

Naleśniki obiadowe


Składniki:


Na naleśniki (mi wyszło 8, ale na obiad były 4 - po 2 na osobę):
  • 2 jajka - lub jedno wieeelkie (wiejskie L)
  • 12 łyżek mąki (6 orkiszowej białej i 6 orkiszowej razowej)
  • 2 łyżki oliwy
  • około szklanki mleka
  • szczypta soli
Mieszamy jajko i mąkę. Stopniowo dodajemy mleko aż uzyskamy odpowiednią konsystencję - przypominającą śmietanę. Dodajemy sól i oliwę, mieszamy i smażymy na gorącej patelni, już nie dodając tłuszczu.

Na farsz:
  • pojedyncza pierś kurczaka, usmażona, przyprawiona jak lubimy
  • mieszanka warzyw (ja miałam mrożonkę: groszek, marchewka, fasolka szparagowa, brukselki, por)
  • odrobina sera żółtego
 Warzywa gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Mieszamy z kurczakiem.
Wykładamy trochę farszu na każdy naleśnik i posypujemy farsz serem żółtym. Składamy naleśniki na pół i obsmażamy na suchej patelni pod przykryciem, do podgrzania i rozpuszczenia sera (około 5 minut).

Podajemy z sałatką i ewentualnie ketchupem.

Smacznego!



sobota, 8 marca 2014

"Kanapki" bez pieczywa - kurczak na sałacie

Nie jest lekko jeśli chodzi o pieczywo bez pszenicy. Ponadto zbliża się lato, więc fajnie byłoby pozbyć się kilku centymetrów w pasie...
Już parę razy pisałam o diecie - a raczej o tym, że nie chwilowa dieta nic nie zdziała. Jednak na początek czyjeś wskazówki mogą być przydatne, bo nawet zdrowe jedzenie w nadmiarze może nas utuczyć.
Ja jestem chwilowo na diecie "płaskiego brzucha", ponieważ chcę przyzwyczaić się do regularnego jedzenia i mniejszych, oraz zdrowszych porcji.
Jednak nie musicie od razu być na diecie żeby zaserwować sobie taki lunch. Jest smaczny, lekki i wartościowy - same plusy!
Jeśli chcecie spakować takie "kanapki" do pudełka i zabrać do pracy/szkoły, to użyjcie dużych liści sałaty rzymskiej i pokrójcie drobniej kurczaka, aby łatwo było zawinąć nasze przekąski na kształt wrapa.

Kurczak w sałacie


Składniki:

  • 100g pieczonej, smażonej lub grillowanej piersi kurczaka
  • kilka liści sałaty
  • pół szklanki ugotowanego groszku
  • łyżka serka naturalnego
  • łyżka majonezu - można pominąć, jeśli ma być zdrowiej
Pierś kroimy w plastry. Groszek rozgniatamy i mieszamy z serkiem. Układamy na liściach sałaty trochę serka groszkowego, a na to plaster kurczaka, który smarujemy majonezem.
Jemy zamiast tradycyjnej kanapki :)
Smacznego!

piątek, 7 lutego 2014

Roladki z kurczaka nadziewane szynką i serem pleśniowym

Przyznam się Wam, że nie jestem fanką większości gatunków mięsa. Na pytanie "co kupić na obiad" przeważnie odpowiem, że kurczaka lub indyka i to najczęściej filet.
W związku z tym muszę kombinować, żeby nie jadać samych kotletów z piersi kurczaka, bo padnę z nudów, a razem ze mną każdy kto ze mną zechce jadać.
Roladki, które dziś Wam zaprezentuję są dziełem przypadku.
Przeglądałam książkę "Pascal vs Okrasa", którą można było w okresie świątecznym odebrać w Lidlu za nalepki, a tu nagle zobaczyłam zdjęcie roladek z kurczaka obtoczonych w płatkach kukurydzianych.
Oczywiście nie miałam takiej szynki jaka była w przepisie, ani też takiego sera jaki był w przepisie, więc zmontowałam roladki z tego co akurat miałam pod ręką.
Trochę bałam się faktu, że będą pieczone, bo obawiałam się, że wyjdą suche na wiór. Myliłam się!
Wyszły naprawdę soczyste i delikatne.

Roladki z piersi kurczaka


Składniki na ok 3-4 porcje:

  • podwójna pierś z kurczaka
  • kilka plastrów szynki dojrzewającej (u mnie Szwarcwaldzka)
  • ser camembert
  • płatki kukurydziane
  • olej
  • sól
Pierś oczyszczamy i kroimy jak na kotlety. Rozbijamy cienko tłuczkiem do mięsa.
Na każdy kawałek kładziemy plaster szynki, na to kawałek sera i ciasno zawijamy.
Doprawiamy roladki na wierzchu solą i pieprzem, smarujemy lekko olejem.
Płatki lekko rozdrabniamy np. przesypując je do torebki foliowej i ugniatając.
Obtaczamy roladki w płatkach i układamy w naczyniu żaroodpornym.
Pieczemy 25 minut w 200 stopniach.

Smacznego!



wtorek, 28 stycznia 2014

Piersi kaczki w sosie żurawinowym

To już moje drugie podejście do tego dania, ale pierwsza próba niestety miała nieudane zdjęcia.
Jako, że danie smaczne i mało skomplikowane, postanowiłam zrobić je ponownie i tym razem lepiej doświetlić zdjęcia.

Muszę przyznać, że nie jestem miłośniczką dziczyzny, w tym kaczego mięsa. Jednak w tej wersji naprawdę mi smakuje, bo wyrazisty smak kaczki jest przełamany słodko-kwaśnym smakiem żurawiny.

Kacze piersi


Składniki:

  • po piersi kaczki na osobę
  • sól, pieprz
  • oliwa
  • żurawina (ze słoiczka)
  • ocet balsamiczny
  • trochę cukru - ewentualnie
Skórę na kaczych piersiach nacinamy nie naruszając mięsa. Solimy i pieprzymy.
 Kładziemy piersi skórą do dołu na zimną, suchą patelnię i dopiero wtedy zaczynamy ją nagrzewać - skórka ma się zrumienić. Następnie na chwilę przekładamy je mięsem do dołu i pozwalamy zamknąć się porom.
Przekładamy piersi do naczynia żaroodpornego - skórą do góry. Wkładamy do pieca nagrzanego do 180-200 stopni.
Ja lubię mięso well done i piekłam je 10 minut skórą do góry, a potem 10 minut w odwrotnej pozycji.
Najlepiej po prostu obserwować, bo czas pieczenia zależy od rozmiaru piersi i często od piecyka.

Gdy kaczka w piecu robimy sos: łączymy w proporcjach "do smaku" żurawinę, ocet balsamiczny, oliwę i pieprz. Jeśli jest za kwaśne dosładzamy.
Ja na 3 piersi zużyłam ok 1/4 słoiczka żurawiny.

Piersi układamy na talerzu, dekorujemy sosem. Świetnie smakują z pieczonymi ziemniakami i lekką sałatą.

Smacznego!

niedziela, 12 stycznia 2014

Klopsiki zapiekane z sosem pomidorowym

Witam Was serdecznie w tę ponurą Niedzielę... Pogoda nadal nie jest przesadnie miła, deszcz, deszcz ze śniegiem i niskie ciśnienie, to nie są rzeczy, które mi służą.
W ciężkie dni przed sesją ważne jest, żeby dobrze się odżywiać. Lekkie, pełne białka mięso, pomidory pełne likopenu i lekki ryż, to jest to co warto sobie przygotować :)

Przepis jest moją wersją dania, które podpatrzyłam w programie "Żołądek czy rozsądek".

Klopsiki zapiekane - bezglutenowe


Składniki:

  • 0,5kg mięsa mielonego z indyka (niesolonego)
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • kromka chleba bezglutenowego lub bułka tarta
  • ulubione zioła, sól, pieprz
  • sos pomidorowy lub krojone pomidory w puszce/kartoniku
  • oliwa
  • ryż
  • ser do posypania
Kromkę chleba blendujemy, aż uzyska zacznie przypominać bułkę tartą. Łączymy z mięsem.
Cebulę kroimy w drobną kostkę. Połowę dodajemy do mięsa, drugą odkładamy na potem.
Do mięsa dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, sól, pieprz i resztę przypraw, oraz chlust oliwy. Mieszamy dokładnie i formujemy małe klopsiki.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy pozostałą cebulę i posiekany ząbek czosnku. Dorzucamy klopsiki i dokładnie obsmażamy ze wszystkich stron. Gdy są gotowe przekładamy je do naczynia żaroodpornego.
Na patelni po klopsikach robimy sos: wlewamy sos pomidorowy, doprawiamy do smaku i zagotowujemy.
Przekładamy go na klopsiki.

Pieczemy całość 20 minut w 180-200 stopniach.

Podajemy z ryżem, posypane serem żółtym.


środa, 4 grudnia 2013

Żółta sałatka na lunch oraz o zmianach słów kilka

Coraz rzadziej tu bywam, bo nie mogę robić dobrych zdjęć... Ciągle ciemno, a mój aparat nie ma możliwości zamontowania lampy zewnętrznej i gdy jest ciemno zdjęcia są często nieostre.
Dzisiaj mi się w końcu udało, ale musiałam walczyć używając prowizorycznej blendy :P
Ale to mało ważne, bo muszę napisać o czymś innym...

Od paru lat dręczą mnie różne problemy zdrowotne.  Kilka z nich badałam u lekarzy, ale niewiele mieli do powiedzenia. Nie szukali przyczyny tylko informowali o skutku - chorobie/schorzeniu/przypadłości, a następnie zapisywali kurację ten skutek leczącą.
Niestety nikt nie powiązał razem wszystkich objawów, które łączy jedno - mogą oznaczać nietolerancję glutenu.
Wiadomo, że w internecie można wyczytać dużo głupot, ale strony, na które wchodziłam były sprawdzone i wiarygodne. Ponadto jako dziecko miałam uczulenie na gluten (bardzo silne), które teoretycznie zniknęło.
Takie alergie mogą jednak pozostawać w uśpieniu i powrócić, dlatego postanowiłam odstawić gluten.
Odstawiam produkty, które mają gluten z założenia, a te ze śladowymi ilościami sobie oszczędzam. Zobaczymy co będzie potem.
Oznacza to, że ten blog zmieni się w miejsce w ogromnej przewadze bezglutenowe, ale postaram się, aby było smacznie i ciekawie :)

Jeśli chce się unikać glutenu jedzenie na mieście robi się dużo trudniejsze. Dlatego na uczelnię zamierzam nosić różne sałatki. Dziś pierwsza propozycja:

Sałatka ryżowa z kurczakiem

 

Składniki:

  • pierś kurczaka
  • woreczek ryżu basmati
  • spora łyżka kukurydzy konserwowej
  • spora łyżka pokrojonego ananasa z puszki
  • przyprawa curry, tandoori masala, sól, oliwa do smażenia
  • majonez
Kurczaka kroimy jak na kotlety i obtaczamy w soli i przyprawach. Smażymy na złoto.
Gdy ostygnie kroimy w kostkę i mieszamy z resztą składników i majonezem do smaku.
Smacznego! 



poniedziałek, 21 października 2013

Bezwysiłkowa, soczysta pierś z kurczaka

Nie zawsze mamy czas na stanie przy garach. Nawet jeśli już go znajdziemy, to nie zawsze mamy na to ochotę, prawda? To danie powstało właśnie na takie dni, kiedy padnięci wracamy do domu i chcemy zjeść jakiś obiad, ale nie męczyć się za bardzo podczas jego przygotowywania.
Autorką przepisu jest moja Mama, która po ciężkim dniu miała siłę jedynie obrać ziemniaki i na szybko udusić pierś kurczaka. Efekt przerósł nasze oczekiwania, więc wczoraj powtórzyłyśmy ową potrawę i postanowiłam podzielić się z Wami przepisem :)

Pierś kurczaka wg przepisu mojej Mamy


Składniki:

  • podwójna pierś kurczaka
  • sól, pieprz, ulubione zioła (ja dałam oregano, tymianek i lubczyk)
  • oliwa
  • odrobina wody
Pierś płuczemy, osuszamy i przyprawiamy z obu stron. Rozgrzewamy oliwę w garnku i obsmażamy dokładnie mięso z obu stron. Następnie na dno wlewamy trochę wody i zmniejszamy gaz. Dusimy przez 20-30 minut.

Ja moje mięso zjadłam z brokułami po diabelsku (klik!)
Smacznego!



wtorek, 15 października 2013

Kurczak "po męsku"

Pomysł na nazwę zaczerpnęłam z książeczki z przepisami wydanej przez Biblioteczkę Poradnika Domowego - przepisy czytelników.

Kurczak po męsku


Składniki:


  • łatki lub udka kurczaka ok 1 kg.
  • główka czosnku
  • ulubione przyprawy, sól
  • bagietka lub inna biała bułka 
  • oliwa
Łatki doprawiamy solą i przyprawami na jakie mamy ochotę. Czosnek dzielimy na ząbki, ale ich nie obieramy. Wykładamy kurczaka i czosnek ba blaszkę, skrapiamy całość oliwą i pieczemy ok. 45 minut.

Bagietkę kroimy na plasterki i podpiekamy, aby uzyskać grzanki. Wyciskamy na nie nasz upieczony czosnek i zjadamy jako dodatek do kurczaka. Smacznego!


poniedziałek, 30 września 2013

Sałatka gyros

Dłuższa przerwa w blogowaniu wniknęła z faktu, że starałam się wykorzystać jak najciekawiej ostatni tydzień wakacji... Jutro zaczynam kolejny rok na studiach, ale nie smucę się z tego powodu, bo zaczęłam się już trochę nudzić w domu :)
Najbardziej przeraża mnie pobudka o 5:15, ponieważ przez ostatnie tygodnie wstawałam kiedy chciałam, ale czas wrócić na ziemię.
Dziś pokażę Wam moją i mojego Narzeczonego ulubioną sałatkę. Świetnie sprawdzi się zarówno jako lunch do pracy/szkoły, jak i jako kolacja lub nawet lekki obiad. Nie jest niestety zbyt dietetyczna, bo zawiera sporo majonezu, ale czasem można sobie pozwolić na małe szaleństwo :)

Wybaczcie niezbyt śliczne zdjęcie, ale moja komórka ma słaby aparat, a robiłam sałatkę poza domem, razem z Narzeczonym :)

Sałatka gyros



Potrzebujesz:

  • podwójnej piersi z kurczaka
  • przyprawy gyros
  • soli
  • kapusty pekińskiej
  • cebuli
  • puszki kukurydzy
  • 3 ogórków kiszonych
  • majonezu
  • ketchupu
Pierś kurczaka kroimy w niedużą kostkę, przyprawiamy solą i przyprawą gyros. Smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu.
Kapustę pekińską kroimy na paseczki, cebulę i ogórki w kostkę. Wrzucamy do miski i dodajemy osączoną z zalewy kukurydzę. Dodajemy kurczaka i majonez, oraz ketchup (do smaku). Mieszamy i podajemy np. z grzankami takimi jak na zdjęciu (bułkę kroimy na plastry, delikatnie smarujemy masłem i posypujemy granulowanym czosnkiem, lub po prostu nacieramy świeżym ząbkiem).
 Jeśli chcecie podać tę sałatkę bardziej efektownie to weźcie przeźroczystą miskę i układajcie warstwami. Najpierw cebula, potem kurczak, ogórki, potem kukurydza. Na to warstwa ketchupu i  warstwa majonezu, a na sam wierzch kapusta pekińska. :)

Smacznego!