Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 listopada 2015

Pełnoziarniste pancakes

Odkąd dostałam syrop klonowy cały czas myślałam o usmażeniu prawdziwych, amerykańskich penkejków.
Okazało się, że są dużo łatwiejsze w przygotowaniu od tradycyjnych naleśników, pysznie puchate, a jednocześnie chrupiące na brzegach. Podane z kawałeczkiem masła i chlustem syropu klonowego stanowią śniadanie, do którego chce się wracać.

Pancakes


Składniki na dwie porcje:

  • szklanka mąki (u mnie pełnoziarnista orkiszowa)
  • jajko
  • 30g oleju
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • dwie płaskie łyżki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
W jednej misce łączymy mąkę, z proszkiem do pieczenia i cukrem. W osobnej mieszamy jajko, olej i mleko.
Łączymy zawartość obu misek i dokładnie mieszamy.
Smażymy niewielkie placuszki na suchej patelni, z obu stron, na złoty kolor. 

Podajemy z masłem, syropem klonowym, lub innymi słodkimi dodatkami.

Smacznego!


środa, 1 lipca 2015

Żytni pieczony naleśnik czekoladowy

To wspaniały przepis na śniadanie, lub pyszny lunch. Można go przygotować wieczorem, żeby rano nie tracić czasu. Przed samym jedzeniem wystarczy dorzucić ulubione dodatki i gotowe.
Zapach czekolady, który unosi się podczas pieczenia jest obłędny!

Pieczony naleśnik






Składniki:

  • pół szklanki mąki żytniej
  • 3 łyżki cukru
  • łyżka kakao
  • pół szklanki mleka (u mnie bez laktozy)
  • 2 jajka
Wszystkie składniki łączymy w misce. Mieszamy dokładnie przy pomocy trzepaczki, żeby nie było grudek. Przelewamy do formy, którą uprzednio smarujemy masłem, lub wykładamy papierem do pieczenia. Pieczemy około 25 minut w 220 stopniach.
Podajemy z serkiem naturalnym, dżemem, jogurtem, lub ulubionymi owocami.

Smacznego!

czwartek, 24 kwietnia 2014

Orkiszowe naleśniki z kurczakiem i warzywami

Wczoraj zamarzyły mi się naleśniki na śniadanie... Od razu wzięłam się za smażenie, bo dziś rano na pewno by mi się odechciało - lubię śniadania "na już" i tyle ;)
Pozostałe po śniadaniu naleśniki tez oczywiście trzeba zjeść, więc postanowiłam przygotować prosty farsz ze składników, które akurat miałam w domu i oto efekt:

Naleśniki obiadowe


Składniki:


Na naleśniki (mi wyszło 8, ale na obiad były 4 - po 2 na osobę):
  • 2 jajka - lub jedno wieeelkie (wiejskie L)
  • 12 łyżek mąki (6 orkiszowej białej i 6 orkiszowej razowej)
  • 2 łyżki oliwy
  • około szklanki mleka
  • szczypta soli
Mieszamy jajko i mąkę. Stopniowo dodajemy mleko aż uzyskamy odpowiednią konsystencję - przypominającą śmietanę. Dodajemy sól i oliwę, mieszamy i smażymy na gorącej patelni, już nie dodając tłuszczu.

Na farsz:
  • pojedyncza pierś kurczaka, usmażona, przyprawiona jak lubimy
  • mieszanka warzyw (ja miałam mrożonkę: groszek, marchewka, fasolka szparagowa, brukselki, por)
  • odrobina sera żółtego
 Warzywa gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Mieszamy z kurczakiem.
Wykładamy trochę farszu na każdy naleśnik i posypujemy farsz serem żółtym. Składamy naleśniki na pół i obsmażamy na suchej patelni pod przykryciem, do podgrzania i rozpuszczenia sera (około 5 minut).

Podajemy z sałatką i ewentualnie ketchupem.

Smacznego!



środa, 15 stycznia 2014

Moje pierwsze bezglutenowe naleśniki

Naleśniki ze szpinakiem to jedno z moich najukochańszych dań. Sprawia to, że nie wyobrażam sobie zrezygnować z tej przyjemności i musiałam się przełamać i spróbować usmażyć naleśniki zgodne z moją dietą. Z pomocą przyszła w strona Bez okruszka, na której znalazłam kilka propozycji przepisów na bezglutenowe naleśniki.
Wybrałam przepis na naleśniki kukurydziane. Trochę się bałam, że nie będą chciały się ładnie smażyć, że będą przywierać lub się rozpadać, ale nic z tych rzeczy! Faktycznie są nieco delikatniejsze i trzeba uważać żeby ich nie podziurawić, ale smażą się bardzo dobrze i nawet mi, a nie jestem mistrzynią naleśników, udało się wszystkie sztuki usmażyć z obu stron ;)
Smutno mi, że na zdjęciu załapały się "wąsy" od tych mniej kształtnych naleśników, bo to obnaża fakt, że nie wyszły mi stuprocentowo foremne i śliczne, ale takie jest życie. Nie mogę powtórzyć zdjęć, bo aparat się rozładował, a chcę się z Wami podzielić nową wiedzą i dlatego postanowiłam się nie przejmować.

Pewnie znalazłam czas na smażenie naleśników, bo powinnam się uczyć, tak swoją drogą...


Naleśniki bezglutenowe ze szpinakiem


Składniki:

  • 80g mąki ziemniaczanej
  • 200g kukurydzianej
  • 2 jajka
  • pół łyżeczki soli
  • ok 500 ml wody
  • 2 łyżki oleju
Nie będę Wam pisała jak je zrobić, bo to byłoby praktycznie kopiuj-wklej ze strony, na której znalazłam przepis, dlatego podaję po prostu link do oryginału: klik klik!

Na nadzienie:
  • małe opakowanie mrożonego szpinaku w liściach
  • kilka łyżeczek serka mascarpone
  • ząbek czosnku
  • sól
  • ser camembert
Szpinak wrzucamy do garnka i rozmrażamy. Gdy się zagotuje dodajemy serka (na oko, do smaku), ząbek czosnku i sól. Zagotowujemy ponownie i odstawiamy.

Na każdy naleśnik wykładamy porcję szpinaku i kilka kawałków sera pleśniowego. Zawijamy i jemy ze smakiem :)

Smacznego!


środa, 4 września 2013

Naleśniki z kaszą gryczaną i twarogiem

Jesień...

Ta pora roku większości ludzi kojarzy się negatywnie, ale przecież i ona ma swój urok.
Mi kojarzy się z ostatnimi przebłyskami gorącego, letniego Słońca. Z coraz chłodniejszymi rankami, wieczorami i nocami, w które okno dotychczas otwarte na oścież, pozostaje teraz zamknięte, lub ewentualnie uchylone.
Przypominam sobie z nostalgią czasy kiedy jesień nie wiązała się dla mnie z przeziębieniami, gorącą herbatą z cytryną na rozgrzanie i przemokniętymi butami, oraz spadkiem nastroju. Kojarzyła się wtedy ze zbieraniem kasztanów na ludziki, zbieraniem kolorowych liści aby je ususzyć i powrotem do szkoły, którą akurat ja zawsze lubiłam.

Owoce w koszyku powoli się zmieniają. Zamiast moreli i soczystych brzoskwiń pojawiają się równie soczyste gruszki, których sok ścieka mi po brodzie i palcach. Witam pyszne chrupiące jabłuszka i pięknie fioletowe śliwki, które w przeciwieństwie do gruszek, wybieram  raczej twarde i lekko kwaskowate, ot kwestia gustu.

Powoli przestawiam się na bardziej konkretne obiady zamiast sałatek i lekkich mięs. Jeden z pierwszych jesiennych obiadów, nie należy do bardzo ciężkich, ale za to jest całoroczny. Doceńmy takie obiady, bo zimą będą niezastąpione.

Naleśniki z kaszą gryczaną i twarogiem

 

Składniki:

  • ok. 10 łyżek mąki (czubatych)
  • 2 jajka
  • mleko
  • oliwa/olej
  • woreczek kaszy gryczanej palonej
  • opakowanie twarogu
  • pęczek natki pietruszki
  • cebula
  • sól
  • pieprz
Z mąki, jajek i stopniowo dolewanego mleka robimy ciasto naleśnikowe o konsystencji  niezbyt gęstej śmietany. Dodajemy do ciasta chlust oleju i smażymy na rozgrzanej patelni, już nie podlewając tłuszczem.

Kaszę gotujemy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu (ok 20 minut). Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na odrobinie oleju. Łączymy kaszę, cebulę, posiekaną natkę i twaróg, mieszamy i doprawiamy do smaku.

Zawijamy w naleśniki i zjadamy ze smakiem.

P.S. Chciałam zrobić naleśniki pełnoziarniste, ale miałam niestety złą mąkę, która się nie sprawdziła i wszystko wylądowało w koszu. Ale jeśli macie mąkę, która się nadaje to możecie je jeszcze bardziej "uzdrowotnić". :)




piątek, 19 lipca 2013

Wytrawne naleśniki

Co tam, że upał. Miałam ochotę na naleśniki z mięsem i sosem pomidorowym, tak dużą, że nic nie mogło mnie powstrzymać :) Dlatego nie narzekam na stanie przy patelni i nad parującym garem nadzienia, ponieważ ich smak ukoił moją potrzebę na to danie.

Naleśniki z sosem mięsnym


Składniki:

Na naleśniki:

  • 2 jajka
  • 11 czubatych łyżek mąki
  • mleko
  • chlust oleju/oliwy
  • woda gazowana
Mieszamy dokładnie jajka i mąkę, powoli dolewając mleko do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Dolewamy odrobinę wody gazowanej i chlust oleju. Smażymy na suchej patelni.

Na sos:

  • pół kilograma mielonego mięsa z indyka
  • puszka fasoli
  • pół puszki kukurydzy (zamiast osobno fasoli i kukurydzy można jak ja dodać miks obydwu w sosie pomidorowym)
  • sos pomidorowy
  • cebula
  • sól
  • bazylia
  • olej/oliwa
Cebulę drobno siekamy i szklimy na oleju. Dorzucamy mięso i dokładnie smażymy. Gdy jest usmażone dodajemy resztę składników, doprawiamy do smaku i dusimy ok 15 minut żeby się przegryzło.

Nakładamy nadzienie do naleśników i zajadamy. Ja podałam moje ze śmietaną, ale może to być wasz ulubiony sos, albo zupełnie zrezygnujcie z tego rodzaju dodatku :)



wtorek, 15 stycznia 2013

Naleśniki pełnoziarniste

Nie jestem królową naleśników i bałam się trochę smażenia ich zdrowszej wersji. Niesłusznie!
Wyszły naprawdę smaczne! Poprzedni post był długi i nie mam już na dziś więcej weny, więc zamieszczę przepis na te naleśniki bez długich wstępów.

Naleśniki pełnoziarniste


Potrzebujesz na ok 10 sztuk:

  • 2 jajka
  • 10 łyżek mąki pełnoziarnistej
  • oleju (ok 2 łyżki)
  • mleka
Mieszamy jajka, mąkę i olej. Dodajemy mleko do tego momentu aż ciasto będzie miało konsystencję gęstej śmietany.
Smażymy na bardzo gorącej patelni nie dodając już tłuszczu.


Nadzienie:


Naleśniki na zdjęciu mają farsz z warzyw meksykańskich (mrożonka) i pieczonej polędwiczki z indyka - te cudeńka zabieram jutro na uczelnię.

Na obiad za to jadłam z tymże indykiem oraz szpinakiem i odtłuszczonym serem Camembert (Turek figura).

PS: Wybaczcie mi to jak mało estetycznie prezentuje się miseczka z farszem, ale zanim wytarłam ślady sosu aparat mi padł, więc nie mogłam zrobić ładniejszych zdjęć.