Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba wędzona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba wędzona. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 lipca 2015

Prosty makaron ze szpinakiem, fetą i wędzonym łososiem

W końcu mam przerwę od nauki i po pracy mogę oddawać się lekturze książek beletrystycznych. Ostatnio czytałam książkę Katarzyny Bondy "Pochłaniacz" i w jednej ze scen bohaterka przygotowywała swoje popisowe danie - makaron z serem typu feta, rukolą i wędzonym łososiem.
Za rukolą nie przepadam, a na targu akurat panoszył się dumnie szpinak w liściach, więc uznałam, że to będzie lepsze rozwiązanie.

Łososia kupiłam w formie "porcji" a nie w plastrach, ponieważ, po pierwsze jest sporo tańszy w takiej formie, po drugie, chciałam mieć w daniu wyczuwalne kawałki ryby.

Całość robi się chwilę - wystarczy przygotować składniki, połączyć je z gorącym, ugotowanym makaronem i pyszne danie gotowe.

Makaron ze szpinakiem i łososiem


Składniki na 4 porcje

  • około 350g świeżego szpinaku
  • 200g łososia wędzonego
  • ok. 150g sera typu feta
  • 250g makaronu bezglutenowego - penne
  • sól, pieprz do smaku
Szpinak dokładnie myjemy, odrywamy twarde łodygi i kroimy liście na mniejsze kawałki. Łososia kroimy w kostkę - mój miał skórę, którą należy ściągnąć, więc sprawdźcie, jaki Wam się trafił okaz. Makaron gotujemy al dente, odlewamy wodę. Do garnka z gorącym makaronem wrzucamy rozkruszony ser feta, szpinak i łososia, mieszamy podgrzewając na małym ogniu. Doprawiamy do smaku. Danie jest gotowe, gdy składniki się podgrzeją, ser pokryje makaron, a szpinak lekko się skurczy.

Smacznego!


piątek, 26 czerwca 2015

Tosty z wędzonym pstrągiem i szpinakiem

W poprzednim poście prezentowałam Wam ciasto szpinakowe. Na jego zrobienie potrzebowałam 3/4 opakowania szpinaku, więc w lodówce została mi rozmrożona resztka. Za mała, żeby potraktować ją jako dodatek do obiadu, czy makaronu, ale za duża, żeby bez żalu ją wyrzucić.
Dlatego też postanowiłam zjeść go na kanapce z delikatną wędzoną rybą. Miałam dzięki temu przepyszną kolację :)


Tosty ze szpinakiem i wędzoną rybą


Składniki:

  • ok. 80g rozmrożonego szpinaku, odciśniętego z nadmiaru wody
  • jedno białko
  • pół ząbka czosnku
  • 100g wędzonego pstrąga (lub na przykład łososia)
  • ćwiartka cytryny
  • 2 kromki chleba żytniego
  • sól do smaku
Szpinak wrzucamy na patelnię i podgrzewamy. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, białko i odrobinę soli. Smażymy, aż białko się zetnie.
Chleb podpiekamy w opiekaczu, lub w piekarniku żeby był chrupiący z obu stron. Na kromkach kładziemy szpinak, a na wierzch dajemy pstrąga. Skrapiamy delikatnie sokiem z cytryny.

Smacznego!

wtorek, 31 marca 2015

Pasztet z wędzonej makreli

Oto kolejna propozycja na Wielkanoc, ale nie tylko :)
Prosty pasztet z wędzonej makreli, bez glutenu, bez dodatku tłuszczu, gotowy w pół godziny.
Jak zrobicie go w formie babek, to dodatkowo będzie się ładnie prezentował na Wielkanocnym stole :)

Przepis jest mój własny, tak jakoś mnie naszło.

Pasztet makrelowy

 

Składniki:

  • średnia wędzona makrela
  • 2 jajka
  • duży ogórek kiszony
  • pół szklanki passaty pomidorowej
  • pieprz do smaku
Makrelę oczyszczamy z ości i skóry. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na pianę, a żółtka blendujemy z makrelą i passatą. Dodajemy ogórka pokrojonego w kostkę, a następnie białka i delikatnie mieszamy. Doprawiamy pieprzem - już nie solimy, bo ryba i ogórek są wystarczająco słone.

Przekładamy do formy i pieczemy w 180 stopniach, około 20-25 minut.

Smacznego!


Wielkanocne Smaki - edycja V Bezglutenowa Wielkanoc

wtorek, 8 kwietnia 2014

Pasztet z wędzonej makreli

Uwielbiam programy kulinarne i kulinarno-rozrywkowe. Na pewno każdy zna program "Ugotowani", ale nie wiem czy każdy widział jego brytyjską wersję "Zapraszam do stołu".
Jest o tyle ciekawy, że często jego uczestnicy nie mają za wiele wiedzy na temat kuchni, upijają się już pierwszego wieczora i mocno szaleją :) Z racji tego, że jak wspomniałam, większość z nich nie jest mistrzami w kuchni, rzadko zdarzają się tam potrawy, które potem mam ochotę wypróbować. Ostatnio jednak trafiłam na odcinek, gdzie gotowali całkiem nieźle i podpatrzyłam tam przepis na pasztet z wędzonej makreli.
Przepis ten jest o tyle fajny, że do jego wykonania potrzebujemy jedynie trzech składników podstawowych. Reszta leży już w inwencji kucharza :)
Wykonanie jest szybkie i proste, a danie sprawdzi się świetnie jako przystawka, lub element Wielkanocnego śniadania.

Pasztet z wędzonej ryby


Składniki:

  • 200g mięsa makreli (po oczyszczeniu z ości)
  • 100g serka kremowego - naturalnego
  • 1 jajko
  • opcjonalnie kapary
  • pieprz mielony
Rybę rozdrabniamy i mieszamy z serkiem, jajkiem, kaparami. Doprawiamy pieprzem, bo ryba jest słona i nie ma potrzeby solić naszego pasztetu dodatkowo. Przekładamy pasztet do małych kokilek (3-4 porcje).
Wkładamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 20 minut. Podajemy na ciepło, lub na zimno.
Smacznego!

Uwaga: Jeśli lubicie oliwki, lub suszone pomidory to też będą pasowały. Kombinujcie, bo to zawsze jest dobry pomysł! :)



Wielkanocne Smaki - edycja IV Wielkanoc bez glutenu.

poniedziałek, 31 marca 2014

Lunchbox 6

Dzisiaj wiosenny, lekki posiłek na wynos. W poniedziałki nie jeżdżę na uczelnię, ale sałatkę i zrobiłam, bo zaraz idę cieszyć się wiosną i mogę zgłodnieć :)
W weekend trochę sobie pofolgowałam z jedzeniem, więc lekka sałata z łososiem nadaje się w sam raz :)
Do tego kromka żytniego chleba, lub wafel ryżowy i gotowe! Smaczny i szybki lunch w kilka minut.


Lunchbox 6 


Składniki:

  • dwie garści mixu sałat
  • łyżka kiełków rzodkiewki
  • 50g wędzonego łososia
  • 3 plasterki sera pleśniowego (brie, camembert)
  • 8 pokrojonych na plasterki czarnych oliwek (opcja - wiem, że mało kto je lubi)
  • 8 pomidorków koktajlowych przekrojonych na połówki
  • garść pokrojonej czerwonej papryki
  • na dressing - ocet balsamiczny i oliwa z oliwek.
Łososia i ser rozdrabniamy. Wszystkie składniki mieszamy.  Sosem polewamy tuż przed jedzeniem, aby nie zwiędła nam sałata :)

Smacznego!


poniedziałek, 17 lutego 2014

Sushi

Może to już passe, ale straaasznie lubię sushi. Nigdy mi się nie nudzi!
Niestety jak wiadomo nie jest to najtańsze jedzenie świata, więc tym bardziej jak zobaczyłam zestaw do przygotowania sushi w promocyjnej cenie (nie związanej z datą przydatności) to od razu kupiłam.
Po dwóch tygodniach w końcu postanowiłam je zrobić, zwłaszcza, że Walentynki to dobry pretekst żeby zjeść coś pysznego i niecodziennego.
Nie martwcie się jeśli pierwsze sushi nie wyjdą Wam jak z obrazka, bo nie jest to łatwa sztuka. Moje pierwsze były przerażające, ale ucząc się na błędach doszłam do jako takiej wprawy. Oczywiście nie zostanę od razu sushi-masterem, ale przynajmniej nie wstydzę się mojego dzieła.
Najważniejszy i tak jest smak oraz to, że włożyłam serce w to, aby mój Narzeczony był zadowolony z Walentynkowej kolacji, mimo że teoretycznie nie obchodzimy Walentynek ;)
Dodatki oczywiście każdy dobiera takie jak lubi. Ja na przykład nie ufam świeżości ryb kupionych tak daleko od morza, więc wybieram wędzonego łososia i paluszki krabowe.

Sushi


Składniki:

  • ryż do sushi
  • algi nori
  • ocet ryżowy
  • cukier
  • dodatki: łosoś wędzony, paluszki krabowe, ogórek, awokado

Ryż płuczemy aż woda stanie się prawie przezroczysta.
Zalewamy go zimną wodą ok 3 cm nad jego powierzchnię i zagotowujemy pod przykryciem na dużym ogniu. Następnie zmniejszamy ogień i gotujemy 10 minut. Po tym czasie zdejmujemy z ognia i zostawiamy pod przykryciem na kolejne 10 minut żeby wchłonął resztę wody.
Gdy ryż trochę przestygnie doprawiamy go „sosem” z octu ryżowego i cukru (mniej więcej w proporcji pół na pół). Mieszamy.
Układamy ryż na nori, a na nim dodatki pokrojone w paski. Zawijamy – podobno łatwiej przy pomocy maty, ale ja wolę zwijać bez niej, bo mam większą kontrolę nad rozmiarem i kształtem każdego kawałka.
Kroimy powstałe rulony na kawałki – najlepiej takie „na jeden kęs”.
Podajemy z sosem sojowym, wasabi i marynowanym imbirem przegryzanym między kolejnymi smakami sushi.



piątek, 10 stycznia 2014

Lunchbox 2

Oto druga propozycja wygodnego posiłku na wynos :)

Lunchbox 2


Składniki:

  • szpinak baby, sałata
  • łosoś wędzony
  • jajko na twardo
  • pomidorki koktajlowe
  • ogórek "wąż"
  • kiełki słonecznika
  • sos: oliwa, musztarda, sok z cytryny, sól, pieprz, zioła
Sałatę rwiemy na mniejsze kawałki, ogórka kroimy w półplasterki, a pomidorki na połówki lub ćwiartki.
Łososia dzielimy na mniejsze części, jajko kroimy na 8 kawałeczków.
Łączymy wszystkie składniki, prócz sosu.
Z podanych składników robimy sos (w proporcjach "do smaku") i przelewamy do szczelnego pojemniczka/słoiczka. Zalewamy sałatkę tuż przed jedzeniem.
Smacznego!


piątek, 18 października 2013

Pasta z wędzonej makreli

Czy to pasta, czy to sałatka, to w zasadzie ciężko stwierdzić. Można ją spożywać w obydwu wersjach :)
Jest to prosty sposób wykorzystania wędzonej makreli, który nie wymaga zbyt wiele wysiłku, co niewątpliwie jest zaletą tej pasty.

Pasta z makreli



Składniki:

  • wędzona makrela
  • mała puszka kukurydzy
  • 2 jajka na twardo
  • cebula
  • majonez
  • sól i pieprz
Mięso makreli oddzielamy od skóry i ości, dzielimy na małe kawałeczki. Kukurydzę odsączamy z zalewy, jajka oraz cebulę drobno siekamy. Łączymy wszystko razem i dodajemy majonezu, oraz przypraw do smaku.
Smacznego!

P.S. Radzę szybko zjeść, bo wytrzyma max 3-4 dni w lodówce!