Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 października 2015

Rozgrzewający Dahl (v)

Jesień przyszła niespodziewanie i wygląda na to, że się u nas zadomowiła. To jest ta pora roku, kiedy odnotowuję największy spadek nastroju i motywacji... Jedzenie w tym okresie musi być sycące, gorące i lekko pikantne. Koniec i  kropka.

Ta zupa, to w zasadzie bardziej gęste danie jednogarnkowe. Dzięki sporej ilości strączków jest bardzo sycąca, a dzięki dodatkowi chili rozgrzewa i to mocno. Generalnie, spełnia wszystkie moje jesienne wymagania.

Przepis pochodzi z magazynu Be Active, ale delikatnie do zmodyfikowałam.

Dahl


Składniki:


  • 100g czerwonej soczewicy
  • puszka ciecierzycy
  • 2 spore marchewki
  • puszka krojonych pomidorów
  • 2 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łodygi selera naciowego
  • curry i sól do smaku
  • dwie cytryny
  • pęczek natki pietruszki
  • suszone chili
  • olej do smażenia
Zaczynamy od przygotowania składników: cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę. Marchewkę obieramy i również kroimy w kostkę, a selera w kawałki wielkości około 1 centymetra.
Natkę siekamy, cytryny dzielimy na ćwiartki.

Na dnie garnka rozgrzewamy dwie łyżki oleju, wrzucamy cebulę i czosnek, chwilę podsmażamy. Następnie dorzucamy marchewkę, soczewicę i curry, smażymy około 3 minut.

Dodajemy selera naciowego i 3 szklanki wody, oraz szczyptę soli. Gotujemy 15 minut. Następnie dodajemy pomidory i całość dusimy jeszcze 10 minut.

Gdy zupa lekko ostygnie miksujemy ją - ale niezbyt dokładnie, mają zostać kawałki warzyw.

Dodajemy ciecierzycę i całość ponownie podgrzewamy.

Zupę podajemy z natkę, szczyptą chili i skropioną sokiem z cytryny.

Smacznego!

P.S. Powoli przenoszę się na nową stronę, więc posty będą się pojawiały i tu, i tam. Zajrzyjcie! http://rozgardiaszkuchenny.wordpress.com
 Wegetariański obiad V

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Pizza bianca

Pizza bianca, to, skrótowo mówiąc, pizza bez sosu pomidorowego. Na pierwszy rzut oka mogłaby się przez to wydawać nudna i słabsza od popularniejszej koleżanki, jednak nie należy jej lekceważyć.

Oczywiście oryginalna wersja pewnie w niczym nie przypomina mojej, ale kto by się tym przejmował? :) Ja miałam ochotę na pomidory i cukinię, więc właśnie takich dodatków użyłam - Was też zachęcam do wymyślania własnych połączeń.

Dzięki temu, że nie smarujemy ciasta sosem, pozostaje ono zdecydowanie bardziej chrupiące. Dodatek pomidorów na wierzch całkowicie zrekompensuje nam brak sosu. Oczywiście pomidory nie są koniecznością, ale są najlepszym dodatkiem dla tych, którzy obawiają się spróbowania bianki.

Pizza bianca



Składniki:

Na ciasto:

  • 350g mąki - u mnie jasna orkiszowa
  • 20g drożdży
  • 150-200ml ciepłej wody
  • 3 łyżki oliwy
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
Na wierzch:

  • ulubiony ser żółty - wedle uznania - jedni lubią dużo sera, inni mniej
  • 2 duże pomidory
  • kawałek cukinii
  • spora szczypta suszonej bazylii i suszonego oregano
  • garść świeżej bazylii
  • garść świeżego oregano
  • opcjonalnie - kawałek sera brie/camembert
Do dużej miski wsypujemy mąkę, drobno pokruszone drożdże, sól i cukier, dodajemy oliwę. Następnie, mieszając, stopniowo wlewamy wodę. Zagniatamy elastyczne ciasto, w razie potrzeby dolewając więcej wody.
Odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości.

Gdy ciasto urośnie rozwałkowujemy ja na blasze i jeszcze raz pozwalamy mu urosnąć - tym razem przez 15 minut.

W tym czasie przygotowujemy dodatki: ser trzemy na tarce o dużych oczkach. Pomidora i cukinię kroimy - pomidora w plastry, cukinię w półplasterki. Jeśli zamierzamy dodawać brie, to również kroimy go w plastry.

Na pizzy układamy składniki: najpierw posypujemy spód serem żółtym, następnie układamy cukinię i pomidory. Posypujemy całość suszonymi ziołami.

Wstawiamy do pieca nagrzanego do 220 stopni i pieczemy 10 minut. Po tym czasie dorzucamy ser brie i dopiekamy pizzę jeszcze 5 minut. (Ten krok możecie pominąć, ale ja uwielbiam ser pleśniowy na pizzy.)

Pizza jest gotowa, gdy brzegi są rumiane, a ser ładnie się rozpuści.

Tuż przed podaniem posypujemy wierzch świeżymi ziołami.

Smacznego!

wtorek, 11 sierpnia 2015

Makaron alla Puttanesca

Dziś mam dla Was przepis na makaron w sosie Puttanesca. To bardzo proste danie, a teraz, podczas sezonu pomidorowego, to doskonały pomysł na szybki letni obiad.
Oryginalnie sos ten podaje się z makaronem spaghetti, ale ja miałam jedynie penne, co jednak zupełnie nie wpływa na niekorzyść tego przepisu.

Polecam na lekki obiad, lub kolację, zwłaszcza smakoszom pomidorów, oliwek i kaparów, oraz wielbicielom dań makaronowych. :)

Puttanesca


Składniki na 4 porcje:

  • kilogram świeżych pomidorów
  • słoiczek czarnych oliwek - 100g
  • dwie łyżki kaparów
  • ząbek czosnku
  • papryczka chilli - lub suszone, sproszkowane chilli
  • słodka papryka, sól, pieprz, cukier do smaku
  • około 250g suchego makaronu penne, lub innego (u mnie bezglutenowy)
  • oliwa do smażenia
Pomidory parzymy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Oliwki kroimy w plasterki, chilli pozbawiamy pestek i kroimy jak najdrobniej. 
Na dnie garnka rozgrzewamy trochę oliwy. Dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. Następnie dodajemy oliwki,chilli i kapary, smażymy przez 2-3 minuty. Dodajemy pomidory i przyprawy. Dusimy na wolnym ogniu, aż pomidory się rozpadną, a następnie sos się zredukuje - około godziny.
Makaron gotujemy al dente, dorzucamy do garnka z sosem. Mieszamy, aż sos i makaron dobrze się połączą.
Gotowe.

Smacznego!




poniedziałek, 13 lipca 2015

Sałatka z pieczonym bobem i groszkiem cukrowym

Wczoraj pokazywałam Wam przepis na pieczony bób, a dziś podzielę się pomysłem na jego wykorzystanie, gdy znudzi Wam się zajadanie go ot tak, po prostu, samego.

Ta sałatka to świetne rozwiązanie na lunch w pracy, lub nawet na obiad. Dzięki dodatkowi strączków, zawiera sporo białka, przez co jest bardzo sycąca. Pomidor sprawia, że nie jest ciężka, a młody, zieloniutki groszek cieszy oczy i podniebienie. Makaron, dodatkowo pozwala się najeść na dłużej.

Czy muszę dłużej Was namawiać? Mam nadzieję, że nie!

Sałatka z pieczonym bobem

 

 Składniki:

  • 100g makaronu - u mnie bezglutenowy
  • 100g pieczonego bobu 
  •  250g groszku, w strączkach
  • duży pomidor
Makaron gotujemy al dente. Groszek wrzucamy na wrzątek, gotujemy około 15 minut. Następnie przelewamy go bardzo zimną wodą, żeby zachował ładny kolor, wyłuskujemy ze strączków. Pomidora kroimy w kostkę. Łączymy wszystkie składniki i gotowe!

Smacznego!

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Sałatka ryżowa z ciecierzycą

To przepis z gatunku "co się nawinie". Moje lunchboxy często wyglądają w ten sposób, ponieważ muszę zabierać do pracy trzy posiłki i ciężko mi jest planować wszystko z wielkim wyprzedzeniem.
Najlepiej jest zawsze mieć w domu składniki suche, takie jak ryż i makaron, oraz składniki puszkowane, jak ciecierzyca, fasola, tuńczyk. Do tego dodajemy trochę świeżych warzyw i mamy gotowy posiłek.
To naprawdę świetne rozwiązanie, bo oszczędzimy sporo pieniędzy rezygnując z gotowców w pracy, a ponadto wiemy co jemy :)

Ja mam dla Was propozycję na prostą ryżową sałatkę, z dodatkiem ciecierzycy, doprawioną curry. Bardzo sycąca i łatwa w przygotowaniu.

Sałatka z ciecierzycą


Składniki na 2-3 porcje:

  • woreczek ryżu parboiled (100g suchego ryżu)
  •  puszka ciecierzycy
  • 2 duże pomidory
  • papryka, lub kilka małych, słodkich papryczek
  • ostra papryczka
  • garść świeżego koperku
  • odrobina curry, sól, pieprz do smaku
Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie do miękkości. Ostrą papryczkę i koperek siekamy, jak najdrobniej. Paprykę i pomidory kroimy w kostkę. Łączymy wszystkie składniki, doprawiamy do smaku.

Smacznego!

niedziela, 28 czerwca 2015

Kurczak duszony z warzywami

Ten prosty przepis na obiad jest idealny dla wielbicieli dań jednogarnkowych. Przepis podrzuciła mi moja Mama, która robiła to danie jednocześnie ze mną, tylko kilka kilometrów oddalona ode mnie.
Kurczak w tym wydaniu jest zupełnie inny niż taki, jakiego jada się na co dzień. To delikatne mięso po raz kolejny udowadnia, że dobrze przyrządzone nie musi być nudne :)

Kurczak duszony


Składniki:

  • 6 udźców z kurczaka
  • cebula
  • duża cukinia
  • 2 duże marchewki
  • kilka różyczek kalafiora
  • 4 pomidory (ja dodałam malinowe)
  • kilka kulek ziela angielskiego i owoców jałowca
  • natka pietruszki
  • kilka liści laurowych
  • sól i pieprz do smaku
  • oliwa do smażenia
Kurczaka obieramy ze skóry, solimy, obsmażamy na obu stron na gorącej oliwie, na dnie dużego garnka. Wyjmujemy obsmażone mięso i w tym samym garnku szklimy posiekaną cebulę i marchewki pokrojone w półplasterki. Następnie z powrotem wkładamy mięso, zalewamy całość wrzątkiem, do takiej wysokości, żeby wszystko było zakryte. Dodajemy szczyptę soli, ziele angielskie, owoce jałowca i liście laurowe. Dusimy pod przykryciem pół godziny. Cukinię kroimy w kostkę, pomidory obieramy ze skórki i również kroimy w kostkę, kalafior dzielimy na małe różyczki. Dorzucamy do garnka. Dusimy jeszcze 15 minut.
Następnie doprawiamy do smaku i gotowe :)

Podajemy z ryżem, posypane natką pietruszki.

Smacznego!



środa, 24 czerwca 2015

Faszerowane cukinie a'la gołąbki

Uwielbiam smak gołąbków. Jednak nie mam czasu ani cierpliwości zawijać tych kapuścianych pakiecików. Gdy ochota na nie stała się nie do odparcia postanowiłam zrobić coś, co smakuje bardzo podobnie, ale wymaga trochę mniej pracy. Dlatego zdecydowałam się nafaszerować cukinie, farszem przypominającym ten z gołąbków. Zamiast polewać je sosem pomidorowym dorzuciłam go od razu do środka. W efekcie uzyskałam smaczne i sycące danie.

Jeżeli dziwi Was, że dałam tak mało ryżu, to od razu uprzedzam pytania - ma tam być dla smaku, a nie jako główny składnik. Jeżeli chcecie podawać te cukinie jako samodzielne danie, bez ziemniaków, to możecie dorzucić więcej ryżu, żeby było bardziej sycące.



Faszerowane cukinie

 

Składniki na farsz starczą na kilka cukinii - zależy jaki będą miały rozmiar. Wydaje mi się, że starczą na 6-8 całych cukinii.

Składniki:

  • 500g mielonego mięsa wołowego (chudego)
  • 500g pieczarek, obranych, bez nóżek
  • cebula
  • 500ml passaty pomidorowej
  • torebka ryżu parboiled (100g) (lub dwie, jeśli danie chcemy podać bez dodatków)
  • sól, pieprz, słodka papryka, ostra papryka do smaku
  • oliwa do smażenia
  • 6-8 cukinii
  • kilka plasterków sera żółtego (opcjonalnie)
Cebulę kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę i smażymy aż się zeszkli. Następnie dorzucamy mięso i smażymy, do zrumienienia. Pieczarki kroimy w paski i dorzucamy do garnka. Solimy lekko całość i gotujemy, aż pieczarki się skurczą. Wlewamy passatę i doprawiamy całość do smaku.
Ryż gotujemy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu i dorzucamy do farszu. Mieszamy dokładnie.


Cukinie kroimy na połówki, a następnie na ćwiartki. Wydrążamy je w środku, po każdej stronie zostawiając wyższy brzeg, żeby farsz nie wypływał.


Nadziewamy cukinie i układamy na blasze/brytfance z wyższym brzegiem. Wlewamy wodę, do połowy wysokości cukinii i wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy przez 15 minut. Następnie na każdej cukinii układamy cienki plasterek sera i pieczemy jeszcze 5 minut.


Podajemy z młodymi ziemniakami lub innym ulubionym dodatkiem.

Smacznego!



sobota, 20 czerwca 2015

Sałatka makaronowa z bobem

Nareszcie dorwałam bób! W sklepie, w którym robię codzienne zakupy przeważnie kończył się, zanim zdążyłam wrócić z pracy. W końcu udało mi się dorwać ostatni woreczek, ale nie chciałam zajadać bobu po prostu go skubiąc z łupinek. Tym razem musiał stanowić część większej całości, ponieważ zaczęłam jadać 5 posiłków dziennie, co 3 godziny każdy, więc nie chciałam dokładać sobie gdzieś pomiędzy takiej przekąski.

Sałatka, którą przygotowałam jest prosta, a przy tym zawiera wszystko, co potrzebne w pełnowartościowym posiłku - warzywa, białko, złożone węglowodany i... pyszny smak ;)

Sałatka z bobem 


Składniki na jedną porcję:

  • 50g suchego makaronu pełnoziarnistego (u mnie żytni)
  • około 120g bobu
  • duży pomidor
  • oliwa
  • sól, pieprz
Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie, al dente. Gotujemy bób: wrzucamy na wrzątek i gotujemy jakieś 10 minut, do pożądanej przez nas miękkości, soląc pod koniec gotowania.
Obieramy bób - właśnie dlatego wzięliśmy go więcej niż 100g, bo łupinki też trochę ważą.

Pomidora kroimy w kostkę, łączymy z makaronem i bobem. Doprawiamy pieprzem i delikatnie skrapiamy oliwą, żeby makaron się nie posklejał.

Smacznego!

środa, 27 maja 2015

Pomidorowa inaczej - z warzywami (wege)

To właściwie nie tyle całkiem nowy przepis, co pomysł na urozmaicenie mojej ulubionej zupy pomidorowej. Gdy robię ją w wersji wege, mam wrażenie, że najadam się na minutę i w sumie nie warto było tyle stać przy garach. Dlatego postanowiłam dodać do niej warzyw, które sprawią, że stanie się bardziej pożywna.
Ja dodałam kalafiora i fasolki szparagowej, ale tak naprawdę możliwości są nieograniczone. Chociażby pomidorowa z soczewicą? Pycha! Kombinujcie, kombinujcie!
Może nawet niejadek zje warzywa przemycone w ulubionej zupie większości dzieci?

Pomidorowa z warzywami



Składniki:

  • włoszczyzna + dwie marchewki ekstra
  • cebula
  • spory słoik koncentratu pomidorowego
  • opakowanie mrożonego kalafiora, lub świeży kalafior
  • opakowanie mrożonej fasolki, lub świeża fasolka
  • pół pęczka koperku
  • 2-3 liście laurowe
  • kilka kulek ziela angielskiego i owoców jałowca (około 5 z każdego rodzaju)
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz do smaku
  • ryż do podania
 Cebulę kroimy w kostkę, a pora w półksiężyce i szklimy na oleju. Dodajemy obraną włoszczyznę i zalewamy wodą, tak żeby warzywa były całkiem zakryte. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i owoce jałowca. Gotujemy do miękkości warzyw - około 40 minut. Dodatkowe marchewki kroimy w kostkę i dodajemy do zupy, następnie dodajemy resztę warzyw (kalafior podzielony na różyczki i fasolkę pokrojoną na mniejsze kawałki), w razie potrzeby dolewając więcej wody, żeby zupa nie była za gęsta.
Na końcu dodajemy koncentrat pomidorowy i sól, oraz pieprz do smaku, a także posiekany koperek.

Podajemy z ryżem.

Smacznego!

czwartek, 21 maja 2015

Pikantna pasta sojowa z bazylią

Gdy postanowimy zrobić sobie przerwę od mięsa największym problemem jest to, co położyć na kanapce. No bo ile można jeść ser żółty? A gotowe wege smarowidła? Koszt nieporównywalny do jakości składników i smaku, który został osiągnięty.
Po co przepłacać za średnie pasztety, skoro samodzielnie można wykonać coś znacznie lepszego? Zwłaszcza, że nie jest to trudne, ani szczególnie czasochłonne.

Powiem Wam całkiem szczerze, że nie sądziłam, że to będzie mi tak smakowało. Jednak gdy w pracy najpierw zjadłam kanapkę z tą pastą, to późniejsza kanapka z serem była wielkim rozczarowaniem.


Najwięcej czasu zajmuje przygotowanie soi - ale przecież namoczymy ją nocą, a podczas gotowania nie musimy nad nią stać, jak kat nad dobrą duszą. W zasadzie ugotuje się sama, a nam pozostanie szybkie zmiksowanie składników i zajadanie się pastą sojową, ze znanych i dobrych składników.

Pasta sojowa o smaku pomidorowym


Składniki:

  • pół szklanki suchej soi (lub szklanka puszkowanej, jeśli taką znajdziecie)
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • spora garść świeżych liści bazylii
  • kilka kropel sosu tabasco, albo innego ostrego (opcjonalnie)
  • sól do smaku
Soję moczymy przez noc, a następnie gotujemy do miękkości w osolonej wodzie - około godzinę.
Blendujemy ją, ale nie koniecznie na gładko - mogą zostać większe kawałki, bo zupełnie nie przeszkadzają :)
Dodajemy porwaną drobno bazylię, koncentrat pomidorowy, tabasco i sól do smaku.

Smacznego!

sobota, 28 marca 2015

Tarta na spodzie z kaszy jaglanej

W zasadzie, dzięki nadzieniu, to danie bardziej przypomina pizzę :)
Robi się prosto, a jest pysznie i na dodatek zdrowo.
Jedyny problem polega na tym, że trudno przestać jeść!

Tarta na spodzie z kaszy jaglanej


Składniki:

  • 200g suchej kaszy jaglanej 
  • dwa jajka
  • pierś z kurczaka
  • kartonik passaty pomidorowej
  • pół cebuli
  • pomidor
  • mozzarella
  • bazylia, oregano, sól, pieprz i cukier
Kaszę gotujemy do miękkości i studzimy. Następnie blendujemy na gładką masę razem z jajkami.
Przekładamy do formy, lekko natłuszczonej, a następnie wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i podpiekamy przez 25 minut.

Przez ten czas robimy nadzienie - kurczaka doprawiamy solą i pieprzem, smażymy na złoty kolor.
Cebulę kroimy w piórka, pomidor i mozzarellę w plastry.
Passatę doprawiamy do smaku ziołami, solą i cukrem.

Na podpieczony spód wylewamy passatę, wykładamy mięso i cebulę. Wstawiamy na powrót do pieca.
Po 15 minutach dokładamy mozzarellę i pomidory, pieczemy kolejny kwadrans, aż ser się rozpuści.

środa, 11 marca 2015

Proste danie jednogarnkowe

Miałam ochotę na coś z pomidorami. Jednocześnie, na coś sycącego i niewymagającego ode mnie zbyt wiele pracy, bo padałam na nos.
W drodze do domu rozmyślałam o fasolce po bretońsku, równocześnie miałam ochotę na leczo.
Ostatecznie danie jest wynikiem radosnej inwencji twórczej - polecam wszystkim zapracowanym, bo robi się w chwilę, a starcza na co najmniej dwa - trzy dni.

Jednogarnkowiec

 

Składniki:

  • dwie puszki pomidorów
  • dwie puszki białej fasoli
  • 8 parówek
  • 500g pieczarek
  • cebula
  • sól, pieprz, cukier do smaku
  • oliwa do smażenia
Lecimy: cebulę kroimy w kostkę, a pieczarki i parówki w plasterki. Na dnie dużego, na oliwie smażymy cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy pieczarki i podsmażamy. Gdy pieczarki są lekko podduszone (jako, że na bank puszczą wodę, to nie będą raczej "usmażone" - wiecie o co chodzi, mają przestać być surowe) dodajemy parówki, odsączoną fasolę i pomidory. Całość podgrzewamy i doprawiamy solą, pieprzem i cukrem (jeśli pomidory były kwaśne).
Danie najlepiej smakuje na następny dzień, jak smaki się przegryzą.

Podajemy z ryżem lub chlebem.

Smacznego!

wtorek, 4 listopada 2014

Szybka sałatka z Newellą

Newella to pasteryzowane białko jaja. Brzmi dziwnie? A jeśli na dodatek jest wędzone? No pełny szok.
Kupiłam ją właśnie z tego powodu - byłam bardzo ciekawa jak to może smakować i powiem szczerze, że nie umiem tego opisać. Przypomina coś pomiędzy oscypkiem, mozzarellą, tofu a jajkiem. Jednak, jest bardzo smaczna!
Parę dni po zakupie zobaczyłam na Durszlaku konkurs z Newellą w roli głównej i postanowiłam spróbować, chociaż, niestety, nie mam wymyślnego dania z tym cudeńkiem. Jednak kupiłam ją z myślą o sałatce i postanowiłam koncepcji nie zmieniać :)

Oto ona:

Sałatka z Newellą


Składniki:

  • opakowanie Newelli Wędzonej
  • opakowanie miksu sałat
  • mała puszka kukurydzy
  • dwa pomidory
  • spora garść suszonych pomidorów (moje bez zalewy)
  • garść zielonych oliwek 
  • garść czarnych oliwek
  • trochę pestek dyni
  • odrobina oliwy
Prościej się nie da: Newellę kroimy na plasterki, podobnie postępujemy z pomidorem i oliwkami.
Na dnie misy układamy miks sałat. Następnie oba rodzaje pomidorów i oliwek, a także kukurydzę.
Na wierzchu kładziemy plastry Newelli i całość posypujemy pestkami dyni. Skrapiamy sałatkę oliwą - tuż przed podaniem.

Smacznego!


Gotuj z Newellą

niedziela, 12 października 2014

Ketchup domowy

To już ostatni dzwonek, dlatego zdecydowałam się podzielić z Wami moim ketchupem. Długo zastanawiałam się czy warto, ponieważ zrobiłam go ze śmiesznej ilości pomidorów - z kilograma - i wyszedł mi niecały słoik... Jednak w smaku jest bardzo ok i jeśli chcemy więcej ketchupu to mnożymy składniki i już - nie ma w tym nic trudnego :) Żeby ułatwić Wam życie od razu podam "pomnożoną" liczbę, bo pewnie chcecie więcej niż pół słoika ;)

Przepis jest w zasadzie mój - nie jest w związku z tym zbyt skomplikowany. To prosty, smaczny ketchup, bez dziwnych dodatków.


Ketchup


Składniki:

  • 4kg pomidorów
  • 8 średnich czerwonych papryk
  • szklanka octu
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • kilka liści laurowych
  • cukier i sól do smaku
Pomidory polewamy wrzątkiem i obieramy ze skórki. Kroimy na kawałki i wrzucamy do garnka, wraz z zielem i liśćmi laurowymi. Papryki kroimy, oczyszczamy z gniazd nasiennych i dorzucamy do reszty składników. Całość gotujemy na wolnym ogniu, przez około 30-40 minut,  aż pomidory się rozgotują na pastę, a papryki zmiękną.
Przecieramy wszystko przez sito.
Przetartą zawartość łączymy z octem i doprowadzamy do wrzenia. Doprawiamy solą i cukrem do smaku i gotujemy jeszcze przez ok. godzinę na bardzo wolnym ogniem, aby wyparował nadmiar wody.
Gorący ketchup przekładamy do wyparzonych słoików, które następnie szczelnie zakręcamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do zassania weków.

Smacznego!


wtorek, 19 sierpnia 2014

Duszone warzywa

Ten prosty przepis może rozwiązać nam problem dania głównego, lub dodatku do mięsa.
Świetnie sprawdzi się jako danie wegetariańskie, jeśli podamy je z ryżem, lub ziemniakami. Sprawdza się również jako jarzynka na ciepło, którą podajemy do dania mięsnego.
Danie to jest lekkie, łatwe w wykonaniu i uniwersalne. Korzystajmy z warzyw, póki są takie smaczne i świeże!

Duszone warzywa


Składniki:

  • cebula
  • 2 marchewki
  • cukinia
  • 2 pomidory
  • sól, pieprz do smaku
  • oliwa do smażenia
Cebulę kroimy w piórka i szklimy na dnie garnka. Chwilę dusimy i przez ten czas obieramy (umyte wcześniej) marchewki, które następnie kroimy w plasterki. Dorzucamy marchewki do cebuli i dusimy, aż marchewka zacznie mięknąć.
Cukinię obieramy i kroimy na plastry, wrzucamy do naszego garnka. Znowu dusimy - ok. 5-10 minut.
Pomidory obieramy ze skóry i kroimy w kostkę, dodajemy do reszty warzyw, dusimy kolejny kwadrans.
Doprawiamy solą i pieprzem, podajemy gorące.

Smacznego!


czwartek, 17 lipca 2014

Zupa a'la Minestrone

Jeśli chodzi o zupy, to ja nigdy ich nie odmówię. Kocham, kocham, kocham i jeść mogłabym non stop.
Dlatego, jeśli mówię, że to jest najlepsza zupa jaką jadłam, to wiem o czym mówię.
Ta zupa to ideał... Zawiera same składniki roślinne, jest z warzyw lokalnych i sezonowych. Jednocześnie sycąca i lekka. Kwaskowato - słodka, chrupiąco - miękka, pożywna i letnia.
Myślę, że nie jadłam lepszej zupy i prędko nie zjem...

Naprawdę polecam, zwłaszcza teraz, gdy na targu nadal pokaźny wybór warzyw, które mogą stanowić bazę do tej zupy :)

Minestrone




Składniki:

  • 2 średnie marchewki
  • 2 małe pietruszki
  • mały seler
  • mały por
  • cebula
  • garść fasolki szparagowej
  • pół małego kalafiora
  • 2 pomidory
  • garść drobnego makaronu (u mnie razowy orkiszowy)
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia

Cebulę kroimy w kostkę, pora w półksiężyce. Machewki, pietruszki i selera kroimy w kostkę, fasolkę na połówki (odkrawając ogonki), kalafiora dzielimy na różyczki.
Pomidory obieramy ze skórki i kroimy na ósemki.

Na dnie garnka rozgrzewamy chlust oliwy. Wrzucamy cebulę i pora, smażymy aż się zeszklą, ale nie zmienią koloru na złoty. Dodajemy marchewkę, seler i pietruszkę, również chwilę blanszujemy i zalewamy wodą, do poziomu warzyw. Dodajemy trochę soli, aby powoli nabierały smaku.
Po około 10 minutach dodajemy fasolkę, a po kolejnych 5 kalafiora. Gotujemy jakieś 10 minut, aż warzywa uzyskają pożądaną miękkość, w razie potrzeby dolewając wody.
Na końcu dodajemy pomidory i chwilę dusimy całość (aż zaczną oddawać kolor i się rozpadać) i makaron, który gotujemy zgodnie z zaleceniami producenta.
Doprawiamy solą i pieprzem.
Możemy podawać z kleksem jogurtu, lub posypaną parmezanem, ale równie dobrze smakuje bez niczego :)
Smacznego!


piątek, 27 czerwca 2014

Prosta zapiekanka z rybą i ryżem

Czasami nie mam siły na wycieczkę po zakupy, zwłaszcza po mięso, bo inne rzeczy mam w sklepie koło domu.
Wtedy mrożona ryba jest dla mnie wybawieniem, bo zawsze można z niej coś wymyślić na obiad i można ją mieć w zapasie.
Jako, że dzięki współpracy z firmą Kupiec, akurat miałam ryż Parboiled to postanowiłam wykorzystać tenże ryż, mrożonego dorsza i piękne pomidory, które teraz mam w domu na stałe, ciągle uzupełniając ich zapas.

Danie robi się szybko, a jest bardziej efektowne niż usmażona ryba podana z ryżem i kiszoną kapustą :)

Ryba zapiekana pod pomidorami


Składniki:

  • opakowanie mrożonego dorsza
  • dwa woreczki ryżu Parboiled
  • dwa pomidory
  • kilka plastrów sera pleśniowego (lub żółty, tarty)
  • sól, pieprz, koperek
Rybę rozmrażamy i doprawiamy solą, pieprzem i koperkiem.
Ryż gotujemy zgodnie z zaleceniami.
Na dno naczynia żaroodpornego przekładamy ryż, na to rybę, a na wierzchu układamy plastry pomidorów.
Wkładamy do pieca nagrzanego do 180 stopni na 15 minut.
Następnie układamy na wierzchu ser i pieczemy 10 minut - aż się rozpuści.

Smacznego!


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Makaron z mini klopsikami

Czasami człowiek po prostu ma ochotę na klasykę. Ja od dawna mam smaka na spaghetti bolognese, ale nie mogę nigdzie dostać makaronu niepszennego o tym kształcie...
Skoro makaronu brak, to i sos trochę zmodyfikowałam. Wiem, że we Włoszech czy USA przeważnie spaghetti je się z klopsikami, ale ja wolałam robić szybką wersję, po prostu przysmażając mięso mielone.
Dziś jednak miałam mięso, które zostało po burgerach, które już kiedyś pokazywałam (klik! klik!), a ono lepiej się prezentuje uformowane, więc postawiłam na malusie klopsiki.

Wyszło smacznie, lekko i tak jak chciałam! :)

Makaron z klopsikami


Składniki:

  • mięso mielone z indyka z serkiem - tak jak tu (klik!)
  • sos pomidorowy - miksowane pomidory
  • bazylia, oregano, sól, pieprz
  • oliwa
  • makaron (u mnie bezglutenowe świderki)
Z mięsa formujemy jak najmniejsze kuleczki i obsmażamy na gorącej patelni - najlepiej na leciutko posmarowanej oliwą i partiami. Nie wolno smażyć ich za dużo na raz, bo jak puszczą wodę, to mogą zacząć się gotować, a tego na tym etapie nie chcemy.
Usmażone klopsiki zalewamy sosem pomidorowym, który doprawiamy solą, pieprzem i ziołami.
Makaron gotujemy al dente i zalewamy sosem. Pycha!

poniedziałek, 31 marca 2014

Lunchbox 6

Dzisiaj wiosenny, lekki posiłek na wynos. W poniedziałki nie jeżdżę na uczelnię, ale sałatkę i zrobiłam, bo zaraz idę cieszyć się wiosną i mogę zgłodnieć :)
W weekend trochę sobie pofolgowałam z jedzeniem, więc lekka sałata z łososiem nadaje się w sam raz :)
Do tego kromka żytniego chleba, lub wafel ryżowy i gotowe! Smaczny i szybki lunch w kilka minut.


Lunchbox 6 


Składniki:

  • dwie garści mixu sałat
  • łyżka kiełków rzodkiewki
  • 50g wędzonego łososia
  • 3 plasterki sera pleśniowego (brie, camembert)
  • 8 pokrojonych na plasterki czarnych oliwek (opcja - wiem, że mało kto je lubi)
  • 8 pomidorków koktajlowych przekrojonych na połówki
  • garść pokrojonej czerwonej papryki
  • na dressing - ocet balsamiczny i oliwa z oliwek.
Łososia i ser rozdrabniamy. Wszystkie składniki mieszamy.  Sosem polewamy tuż przed jedzeniem, aby nie zwiędła nam sałata :)

Smacznego!


środa, 12 marca 2014

Lunchbox 3

Ostatnio ciągle gotuję, a mało bloguję...
Postaram się niedługo poprawić, bo mam kilka naprawdę fajnych przepisów do wykorzystania :)
Na razie pokażę Wam moje dzisiejsze pudełko z jedzeniem na uczelnię i zmykam studiować :D

Lunchbox 3


Składnik:

  • ok. szklanki ugotowanej kaszy jęczmiennej
  • 3 duże suszone pomidory w oliwie
  • 6 czarnych oliwek 
  • pół ogórka
  • 4 pomidorki koktajlowe
  • trzy łyżki kukurydzy z puszki
  • dwie łyżki rozdrobnionego sera z niebieską pleśnią
  • dwa plastry wędliny (u mnie mortadela z oliwkami)
  • trochę szczypiorku
  • dwie łyżki oliwy ze słoiczka pomidorów
Pomidory suszone, ogórek i wędlinę kroimy w kostkę.
Oliwki kroimy na plastry, pomidorki koktajlowe na połówki, szczypiorek siekamy.
Łączymy wszystkie składniki, skrapiamy oliwą z opakowania pomidorów i gotowe.
Smacznego!