środa, 27 maja 2015

Pomidorowa inaczej - z warzywami (wege)

To właściwie nie tyle całkiem nowy przepis, co pomysł na urozmaicenie mojej ulubionej zupy pomidorowej. Gdy robię ją w wersji wege, mam wrażenie, że najadam się na minutę i w sumie nie warto było tyle stać przy garach. Dlatego postanowiłam dodać do niej warzyw, które sprawią, że stanie się bardziej pożywna.
Ja dodałam kalafiora i fasolki szparagowej, ale tak naprawdę możliwości są nieograniczone. Chociażby pomidorowa z soczewicą? Pycha! Kombinujcie, kombinujcie!
Może nawet niejadek zje warzywa przemycone w ulubionej zupie większości dzieci?

Pomidorowa z warzywami



Składniki:

  • włoszczyzna + dwie marchewki ekstra
  • cebula
  • spory słoik koncentratu pomidorowego
  • opakowanie mrożonego kalafiora, lub świeży kalafior
  • opakowanie mrożonej fasolki, lub świeża fasolka
  • pół pęczka koperku
  • 2-3 liście laurowe
  • kilka kulek ziela angielskiego i owoców jałowca (około 5 z każdego rodzaju)
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz do smaku
  • ryż do podania
 Cebulę kroimy w kostkę, a pora w półksiężyce i szklimy na oleju. Dodajemy obraną włoszczyznę i zalewamy wodą, tak żeby warzywa były całkiem zakryte. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i owoce jałowca. Gotujemy do miękkości warzyw - około 40 minut. Dodatkowe marchewki kroimy w kostkę i dodajemy do zupy, następnie dodajemy resztę warzyw (kalafior podzielony na różyczki i fasolkę pokrojoną na mniejsze kawałki), w razie potrzeby dolewając więcej wody, żeby zupa nie była za gęsta.
Na końcu dodajemy koncentrat pomidorowy i sól, oraz pieprz do smaku, a także posiekany koperek.

Podajemy z ryżem.

Smacznego!

czwartek, 21 maja 2015

Pikantna pasta sojowa z bazylią

Gdy postanowimy zrobić sobie przerwę od mięsa największym problemem jest to, co położyć na kanapce. No bo ile można jeść ser żółty? A gotowe wege smarowidła? Koszt nieporównywalny do jakości składników i smaku, który został osiągnięty.
Po co przepłacać za średnie pasztety, skoro samodzielnie można wykonać coś znacznie lepszego? Zwłaszcza, że nie jest to trudne, ani szczególnie czasochłonne.

Powiem Wam całkiem szczerze, że nie sądziłam, że to będzie mi tak smakowało. Jednak gdy w pracy najpierw zjadłam kanapkę z tą pastą, to późniejsza kanapka z serem była wielkim rozczarowaniem.


Najwięcej czasu zajmuje przygotowanie soi - ale przecież namoczymy ją nocą, a podczas gotowania nie musimy nad nią stać, jak kat nad dobrą duszą. W zasadzie ugotuje się sama, a nam pozostanie szybkie zmiksowanie składników i zajadanie się pastą sojową, ze znanych i dobrych składników.

Pasta sojowa o smaku pomidorowym


Składniki:

  • pół szklanki suchej soi (lub szklanka puszkowanej, jeśli taką znajdziecie)
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • spora garść świeżych liści bazylii
  • kilka kropel sosu tabasco, albo innego ostrego (opcjonalnie)
  • sól do smaku
Soję moczymy przez noc, a następnie gotujemy do miękkości w osolonej wodzie - około godzinę.
Blendujemy ją, ale nie koniecznie na gładko - mogą zostać większe kawałki, bo zupełnie nie przeszkadzają :)
Dodajemy porwaną drobno bazylię, koncentrat pomidorowy, tabasco i sól do smaku.

Smacznego!

środa, 20 maja 2015

Konfitura z czerwonej cebuli

Konfitura z czerwonej cebuli to coś, na co czaiłam się od dawna. Zwłaszcza odkąd spróbowałam burgera z kozim serem i jej dodatkiem podczas pobytu we Wrocławiu - bo był przepyszny!

Wszystkie przepisy jakie znalazłam były na jakąś ogromną ilość konfitury i zawierały dodatek czerwonego wina. Nie miałam ochoty robić takich zapasów, a poza tym nie miałam wina, a ponadto nie przepadam za jego posmakiem w potrawach. Dlatego postanowiłam stworzyć swoją wersję.

Konfitury wyszło tyle, ile potrzeba, żeby zaserwować kilka świetnych burgerów. Ja jadłam burgery z soi, a mój Narzeczony z kurczaka - oboje byliśmy zachwyceni :)

Nie martwcie się, gdy po spróbowaniu konfitury nie doznacie rozkoszy podniebienia - ja ją doceniła dopiero w zestawie z innymi smakami, bo świetnie podkręca i dopełnia smak dania.

Konfitura z czerwonej cebuli




Składniki:

  • 2 duże czerwone cebule
  • łyżka miodu
  • łyżka octu balsamicznego
  • sól 
  • odrobina wody
  • oliwa do smażenia
Cebule kroimy w półplasterki i podsmażamy na odrobinie oliwy, aż się zeszkli. Następnie dodajemy miód, ocet i sól, a także odrobinę wody, żeby całość się nie przypaliła. Zagotowujemy, a potem gotujemy na wolnym ogniu około 20 minut - aż całość zmięknie, a cebula wchłonie smaki.

Jeszcze gorącą przekładamy do słoiczka.

Podajemy z hamburgerami, mięsem, serami - opcji jest wiele!


czwartek, 14 maja 2015

"Pudding" z płatków jaglanych

Ugotowałam za dużo płatków jaglanych i postanowiłam, że zrobię z nich coś ciekawego i smacznego.

Nie licząc czasu gotowania płatków, przygotowanie tego prostego deseru zajęło mi 5 minut, a może nawet mniej. Jeśli więc macie ochotę na coś słodkiego, bez wyrzutów sumienia to polecam!

To moja wariacja na temat składników, które należy jeść w okresie przygotowawczym do detoxu - płatków jaglanych, miodu i kakao (prawdziwego - nie jakiegoś słodkiego ohydztwa ;)).


Jaglany pudding czekoladowy 

 

Składniki:

  • 30g suchych płatków jaglanych
  • łyżeczka kakao
  • miód do smaku
Płatki jaglane gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, czyli jak tutaj.
Gdy ostygną wstawiamy je na godzinę do lodówki, żeby się porządnie schłodziły.
Następnie blendujemy je na gładko z miodem i kakao.
Podajemy od razu - gdy odstoją mogą puścić wodę i stracić "puddingową" konsystencję, na rzecz stanu ciekłego.

Smacznego!


wtorek, 12 maja 2015

Jaglanka z owocami i miodem

Jeśli polubiliście mój fanpage na Facebooku, to wiecie, że planuję detoks. Jednak nie można go zaczynać zbyt gwałtownie - lepiej zacząć od stopniowych zmian. Na początek postanowiłam zacząć wprowadzać nowe dania do mojego menu i powoli rezygnować z tego, co mi szkodzi.
Kawę wycofałam z dnia na dzień, ale z resztą będzie gorzej...

Dziś zaczęłam dzień śniadaniem innym niż zwykle - płatkami jaglanymi z owocami. Robi się chwile, a zaspokaja głód na długo. Dodatkowym plusem jest fakt, że nie zawiera glutenu, a płatki jaglane to samo zdrowie. Z dodatkiem owoców stanowią świetny początek dnia.


Płatki jaglane z owocami




Składniki:

  • 30g płatków jaglanych błyskawicznych (pełnoziarnistych, ale błyskawicznych - nie wiem, jak to zrobili, ale takie informacje znalazłam na opakowaniu ;))
  • 250ml wody
  • pół jabłka
  • pół pomarańczy
  • łyżka miodu
  • szczypta soli
 W garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę, wsypujemy płatki. Gotujemy około 5 minut, do uzyskania gęstej konsystencji.  Do gorących płatków dodajemy miód, mieszamy. Dodajemy pokrojone w kostkę jabłko i pomarańczę.

Smacznego!

środa, 29 kwietnia 2015

Kotlety groszkowo-ziemniaczane w sosie pieczarkowym

Jeśli macie ochotę na wegetariański obiad, który jest sycący i nie wymaga wiele pracy, to dobrze trafiliście.

Dodatkowo mają wiosenny zielony kolor! Czego chcieć więcej?

Kotlety z ziemniaków i groszku


Składniki:

  • 4 spore ziemniaki
  • opakowanie mrożonego groszku
  • duży ząbek czosnku
  • jajko
  • sól, pieprz do smaku

Sos:

  • 500g pieczarek
  • opakowanie serka śmietankowego
  • cebula
  • pęczek natki
  • oliwa do smażenia
  • sól, pieprz do smaku
Ziemniaki i groszek gotujemy do miękkości. Groszek blendujemy na gładko, ziemniaki ubijamy tłuczkiem; czemu nie bledujemy całości? Bo podobno ziemniaki zmienią się wówczas w gumę...
Doprawiamy do smaku i wbijamy jajko. Mieszamy, formujemy niewielkie kotlety. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 20 minut - aż się zrumienią.

Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oliwie. Pieczarki obieramy, kroimy w plasterki i dorzucamy do cebuli. Smażymy całość, aż pieczarki zmiękną. Dodajemy serek i doprawiamy do smaku. Pod sam koniec dodajemy posiekaną natkę.

Polewamy kotlety sosem i zjadamy z surówką.

Smacznego!

Uwaga: Oczywiście możecie usmażyć Wasze kotlety, ja wolę takie pieczone i stąd taki przepis.

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Orkiszowe pierogi na słodko - z serem

To druga propozycja pierogowa. Wiecie, jak nie można kupić pierogów, to nagle dochodzi się do wniosku, że to pokarm bogów... Odkąd nie jadam pszenicy pierogi śnią mi się po nocach.
Dlatego, jak znalazłam chwilę i siły, żeby wałkować i lepić, to od razu się zabrałam za pierogowanie.


Pierogi z serem (wyszło mi 20 sztuk)


Składniki:

  • szklanka mąki pełnoziarnistej orkiszowej
  • pół szklanki mąki orkiszowej białej
  • gorąca woda
  • odrobina soli
  • oliwa
  • ser biały półtłusty
  • cukier so smaku
  • cynamon do smaku
  • śmietana do pogdania
Zagniatamy elastyczne ciasto na pierogi. Wałkujemy na cienkie ciasto i wycinamy szklanką kółka.

Ser rozdrabniamy widelcem, doprawiamy do smaku cukrem i cynamonem.

Nakładamy farsz na ciasto, lepimy pierogi.

Gotujemy porcjami we wrzątku z dodatkiem oliwy i soli - 5 minut od wypłynięcia.

Podajemy ze śmietanką i cukrem.

Smacznego!